W kraju niektóre punkty szczepień przeciw Covid-19 się zamykają, ale nie te bydgoskie. Powód - mniej chętnych

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Tylko w maju br. w punkcie szczepień powszechnych w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym w Myślęcinku wykonano łącznie 6600 szczepień. Teraz zainteresowanych przyjęciem pierwszej dawki szczepionki jest mniej.
Tylko w maju br. w punkcie szczepień powszechnych w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym w Myślęcinku wykonano łącznie 6600 szczepień. Teraz zainteresowanych przyjęciem pierwszej dawki szczepionki jest mniej. Tomasz Czachorowski/Archiwum
Zmalało zainteresowanie szczepieniami przeciw Covid-19. Z kraju docierają sygnały, że z tego powodu niektóre punkty szczepień się zamykają. W Bydgoszczy i województwie kujawsko-pomorskim wszystkie punkty funkcjonują, tak jak do tej pory, ale i u nas chętnych na podanie pierwszej dawki szczepionki jest mniej.

Zobacz wideo: Fala upałów jest przeplatana burzami. Na to musisz uważać!

- Pandemia wyhamowała, ale to nie oznacza, że jej nie ma. Ona wciąż się tli - słyszymy w bydgoskich w punktach szczepień. Gdańsk już zapowiedział, że zamknie duże centrum szczepienne. Podobne głosy płyną z Krakowa. Jak sytuacja wygląda w Bydgoszczy i regionie?

Od 5 maja w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym w Myślęcinku działa, drugi po Fordonie, punkt szczepień powszechnych, który ratusz utworzył we współpracy z podmiotem medycznym Asklepios Medica i BCTW. W maju br. wykonano tu 6600 szczepień.

- Nie zamykamy się, ale rzeczywiście zainteresowanie podaniem pierwszej dawki szczepionki jest coraz mniejsze. Ludzie chyba już bardziej myślami są na urlopach - mówi Agata Wiśniewska, koordynatorka punktu szczepień z Asklepios Medica. - Z kolei obłożenie na drugą dawkę mamy pełne. Dziennie jesteśmy gotowi wykonywać nawet 1400 szczepień. Są zapowiedzi resortu zdrowia, że od 1 lipca będzie można szczepić też osoby z innych placówek, czyli ktoś, kto otrzymał pierwszą dawkę np. w Grudziądzu, będzie mógł drugą przyjąć np. w Bydgoszczy. Mamy obecnie sporo szczepionek firmy Pfizer, preparaty Moderny na II dawkę. Czekamy też na dostawę w lipcu AstryZeneka.

Mniej chętnych na szczepienie pierwszą dawką także w punkcie na UTP

Od 20 kwietnia na UTP przez 7 dni w tygodniu funkcjonuje pierwszy w regionie punkt szczepień powszechnych. Uruchomiło go Miasto Bydgoszcz razem z Przychodnią Bajka. Pomieszczenia udostępnił UTP.

- W szczytowym momencie dziennie szczepiliśmy 1470 osób, teraz 800-900 - mówi Karol Jurkowski, wiceprezes Przychodni Bajka. - W czerwcu podanych zostanie około 18 tys. dawek szczepionek, bo mamy jeszcze dużo pacjentów na drugą dawkę. Jednak już w terminarzu na lipiec jest zapisanych 5500 osób, z czego w pierwszym tygodniu lipca 2738 to są terminy na pierwszą dawkę, a zapisało się 202 chętnych. Trudno powiedzieć, skąd to mniejsze zainteresowanie, czy wynika z tego, że sporo osób już się zaszczepiło, czy stąd, że ludzie uznali, że pandemia wyhamowała.

W punkcie na UTP obecnie dostępne są szczepionki Moderna, Pfizer i AstraZeneka. Od chwili, gdy punkt został otwarty, podano tu już 35 tys. dawek szczepionki.

Nie wykluczamy, że jak chętnych będzie mniej, to ograniczmy liczbę dni, w których punkt będzie otwarty - mówi Karol Jurkowski, wiceprezes Przychodni Bajka. - Są bowiem dni, że mamy zapisanych 20 pacjentów, więc pewnie przełożymy im terminy, bo dla 20 osób nie ma sensu, żeby punkt działał od godz. 9 do 17. Na razie czekamy, co wydarzy się w lipcu. Może ruch się zwiększy, bo ma być możliwość wykonywania pierwszego szczepienia w jednym punkcie i drugiego w innym.

Od niedawna w punkcie na UTP szczepione są też dzieci i młodzież od 12. roku życia.

- W minioną sobotę (19 czerwca) zaszczepiliśmy ponad 300 dzieci - mówi Karol Jurkowski. - Utworzyliśmy dla nich nawet osobną kolejkę, bo w ich przypadku kwalifikacja do szczepienia trwa trochę dłużej, gdyż dzieci przed podaniem szczepionki, muszą obowiązkowo zostać zbadane przez lekarza.

Niedługo do punktów szczepień dołącza też apteki - nabór już trwa

Jak informuje Kujawsko-Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ, na terenie naszego województwa mamy obecnie 345 punktów szczepień, w tym 28 punktów szczepień powszechnych. Niedługo do tych punktów dołączą apteki.

- Od 15 czerwca prowadzimy nabór aptek do Narodowego Programu Szczepień - mówi Barbara Nawrocka, rzeczniczka NFZ w Bydgoszczy. - Zainteresowanie jest spore. Odbieramy bardzo dużo telefonów i odpowiadamy na pytania farmaceutów. Wnioski do NFZ są składane drogą elektroniczną i rozpatrywane zgodnie z kolejnością zgłoszeń. Nabór jest otwarty, co oznacza, że nie ma wyznaczonej daty jego zakończenia. Za każde szczepienie NFZ zapłaci 61,24 zł. Lista zakwalifikowanych do szczepień aptek zostanie opublikowana na stronie internetowej K-P OW NFZ w BIP.

Na szczepienie w aptece będzie można się zarejestrować przez elektroniczny system e-rejestracja na stronie pacjent.gov.pl, telefonicznie lub w aptecznym punkcie szczepień.

- Kwalifikować do szczepienia i szczepić przeciwko koronawirusowi będzie farmaceuta z niezbędnymi uprawnieniami - mówi Barbara Nawrocka. - Tak, jak w pozostałych punktach - do zaszczepienia w aptece niezbędne będzie e-skierowanie.

Wideo

Materiał oryginalny: W kraju niektóre punkty szczepień przeciw Covid-19 się zamykają, ale nie te bydgoskie. Powód - mniej chętnych - Express Bydgoski

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

powiedzieli w tv ze po szczepionce nie mozna wychodzic na slonce to ci ktorzy jada na wakacje rezygnuja ze szczepienia

I
INTRO

na uj punkty szczepień w aptekach skoro nie ma chętnych i inne się zamykają? PISowski burdel

Dodaj ogłoszenie