W kwietniu z in vitro urodzi się czwarte dziecko. I są nowe ciąże

Anna Klaman
Anna Klaman
pixaby
W „Pomorskiej” pierwsi informowaliśmy o pierwszym dziecku z miejskiego in vitro. Teraz mamy już troje dzieci, a czwarte urodzi się wkrótce! Kliniki poinformowały właśnie samorząd, że są cztery kolejne ciąże.

Troje małych chojniczan urodziło się w ub.r. Kolejny obywatel miasta pojawi się na świecie za dwa miesiące - w kwietniu. I są kolejne cztery panie, które mają wyznaczone późniejsze terminy.
A więc miejskie in vitro to sukces! Duży, bo cieszą się rodzice. Te małżeństwa, które miały problem ze skutecznym zajściem w ciążę, a teraz budzą się nocami do kwilących niemowląt.

W jakim wieku są szczęśliwi rodzice? Tego nie wiemy i nie będziemy wiedzieć. Urzędnicy nie chcą tego wiedzieć, a kliniki takich danych nie przekazują w swoich sprawozdaniach.
Podają jedynie, że uczestnicy programu spełniają takie kryteria programu, jak wiek kobiety do 39. roku życia oraz to że są małżeństwem.

W 2018 r. do programu zgłosiło się 17 par, a w ub.r. - 9. Jeżeli idzie o procedurę in vitro, trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo pary są najpierw badane, diagnozowane, a potem poddawane procedurom związanym z in vitro.

Tym przed połączeniem jajeczka z plemnikiem. To stymulacja itd., w szczegóły nie będziemy tu wchodzić.
Często zarodki są mrożone. I tu jest obawa, że jeżeli rządowe plany związane z ustawowym zakazem ich mrożenia zostaną przegłosowane, to w istocie będzie to koniec in vitro.

Taką informację otrzymał Grzegorz Czarnowski, dyrektor wydziału edukacji w Urzędzie Miejskim w Chojnicach, od lekarza z jednej z klinik, z którą miasto współpracuje. Bo owszem in vitro będzie nadal, ale zakaz mrożenia zarodków spowoduje, że procedura nie będzie tak bardzo skuteczna.

A teraz jest! Miejski program działa. - Sądzę, że to jest właśnie czas, kiedy więcej małżeństw z naszego programu dowie się o ciąży - uważa Czarnowski. - Pierwszy rok zawsze najczęściej poświęcony jest na diagnozę i stymulowanie, a potem dochodzi do pierwszej próby in vitro.

Dowiadujemy się, że w chojnickim programie było również tak, że do ciąży dochodziło za pierwszą próbą. A przypomnijmy, każdemu małżeństwu przysługują trzy próby.
Ostatnio jest mniejsze zainteresowanie par. Dlaczego? Czy ma to związek z tym że miejski program obowiązywać ma do 2020 r.? Niewykluczone.

Samorządowcy mogą jednak podjąć nową uchwałę o kontynuacji programu, a w kolejnych budżetach przeznaczyć na ten cel środki.
Ważne, że nie trzeba będzie już pozyskiwać oceny Komisji Oceny Technologii Medycznych, co było żmudne i długotrwałe.

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
za własne pieniądze!

In vitro tak, ale za własne pieniądze!! Wara od pieniędzy podatników!! Dlaczego ja , podatnik,

który płaci alimenty trzem babom, mam fundować taki drogi zabieg, ofermom i nieudacznikom, którzy nie wiedzą co się z babą w łóżku robi? Niech te ofermy się in vitrują za własne pieniądze, a od pieniędzy podatników wara!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3