W Rogówku przewrócił się tir. Korki na krajowej "15"

(awe)
W podtoruńskim Rogówku przewrócił się tir
W podtoruńskim Rogówku przewrócił się tir archiwum
W podtoruńskim Rogówku przewrócił się tir. Na krajowej "15" korki.

Samochód przewoził płyty pilśniowe. Nikomu nic się nie stało, na miejscu pracują policjanci. Są utrudnienia w ruchu na krajowej "piętnastce".

Kupujesz, sprzedajesz samochód? - KLIKNIJ

Wyświetl większą mapę

Czytaj e-wydanie »Lokalny portal przedsiębiorców

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Perunvit
Gronowo -> Turzno -> Papowo Toruńskie. To chyba jedyna alternatywa. Jaka? Taka, że "się jedzie" długim łukiem, o ile nie ma zimy, bo wtedy są zaspy i tam też "zatwardzenie", bo ktoś "zapomniał" zmienić opony na zimowe. Taka sytuacja miała tego roku (m.in zimy) wielokrotnie, a co oczywiste wynikiem zablokowanej 15-stki. "Fajnie" też by było, gdyby ktoś wreszcie pomyślał o pasie zjazdowym do stosunkowo nowej stacji BP, bo już nie raz musiałem stawać na pedale hamulca kiedy auto przede mną zapragnęło tankowania! O wyprzedzaniu na 3-5-7 nie wspomnę, byle to nie odbywało się na... nowym wiadukcie!! Słowem - trzeba z pełna stanowczością wprowadzić testy psychologiczne zanim wyda się prawo jazdy.
P
Perunvit
Chyba nie ma tygodnia, aby na drodze krajowej nr 15 nie doszło do wypadku/kolizji. Na odcinku Toruń - Kowalewo Pomorskie co rusz coś się dzieje. Droga jest w całkiem dobrym stanie jak na polskie warunki, ale zbyt wielu kierowców zawodzi fantazja. Jeżdżę tą trasą praktycznie codziennie i nie ma dnia, aby ktoś nie prowokował losu.
Osobną kwestią jest to, że potwornie namnożyło się TIRów które tą trasą jadą na wschód. Większość wypadków powodują właśnie kierowcy tych największych aut. A to cysterna w rowie, a to TIR wjeżdża prawie w dom (w Brzeźnie), teraz kolejny przewrócony... a do tego coraz szybszym krokiem idzie zima, i trudno myśleć optymistycznie. Najgorsze jest to, że na tym odcinku brak jakiegokolwiek rozsądnego objazdu do/z Torunia, bo o ile nadłożone kilometry można jakoś przeboleć, to jazdy czas wydłuża się niemal dwukrotnie:/

Jeszcze 8 lat temu, kiedy zamieszkałem poza Toruniem było przyzwoicie. Niestety z roku na rok jest coraz gorzej. Ruch ciężarowy rośnie chyba w tempie geometrycznym... coś z tym trzeba zrobić, bo za kolejne 8 lat kierowcy aut osobowych będą w mniejszości, a dotarcie do pracy/domu będzie sporadycznie na czas przez te wypadki!
Dodaj ogłoszenie