W sobotę na Kujawach i Pomorzu temperatura może sięgnąć nawet 37 stopni Celsjusza! [wideo, poradnik]

Anna Stasiewicz-Mąka
Dziś możemy zbliżyć się najbardziej do rekordów z 1921 i 1959 roku.
Dziś możemy zbliżyć się najbardziej do rekordów z 1921 i 1959 roku. Dariusz Bloch
Przez ostatnich kilkanaście dni miejscowość Prószków była jedną z najczęściej wymienianych w mediach. To właśnie w tym liczącym dziś niespełna 3 tysiące mieszkańców miasteczku koło Opola, w 1921 roku padł polski rekord ciepła. 29 lipca termometry pokazały tam 40,2 stopnia Celsjusza.

W naszym województwie rekordowy pod względem ciepła był z kolei 1959 rok. 11 lipca w Kończewicach termometry pokazały 39,6 kresek, w Toruniu 38,2 stopnia Celsjusza.

Dziś możemy zbliżyć się najbardziej do rekordów z 1921 i 1959 roku. W południowo-zachodniej i częściowo centralnej Polsce temperatura powietrza może sięgnąć 38, a lokalnie nawet 39 stopni Celsjusza!

Zobacz także: Proste sposoby jak radzić sobie z upałami [zdjęcia, porady, wideo]

Na co uważać w trakcie upałów? źródlo:gazetawroclawska.p

Na Kujawach i Pomorzu upał może być odrobinę mniejszy, ale i tak temperatura sięgnie 36-37 stopni. - Polska będzie w czołówce najbardziej gorących krajów Europy - mówi Rafał Maszewski, klimatolog. - Wyraźnie chłodniej będzie nawet na zachodzie Europy. Do Polski natomiast wciąż napływa z południowego wschodu suche powietrze zwrotnikowe. Ciekawostką jest fakt, że w naszym kraju wystąpi jedna z najwyższych anomalii dodatnich temperatury powietrza na świecie. To znaczy, że będzie o 12-14 stopni cieplej niż normalnie powinno być o tej porze roku - dodaje klimatolog.
Wciąż mamy też do czynienia z tzw. tropikalnymi nocami - kiedy temperatura powietrza nie spada poniżej 20 stopni Celsjusza.
W niedzielę możemy liczyć na niewielkie ochłodzenie, ale krótkotrwałe. - Z zachodu będzie próbował wbić się do Polski chłodny front atmosferyczny - dodaje Rafał Maszewski. - W zderzeniu z zalegającym nad naszym krajem powietrzem zwrotnikowym, może doprowadzić do burz. Nie można wykluczyć, że będą gwałtowne. I jak to w czasie burz bywa, może im towarzyszyć silny wiatr i grad.

Upał jednak nie zamierza szybko odpuścić. Jak przyznaje klimatolog, w przyszłym tygodniu też czekają nas temperatury powyżej 35 stopni Celsjusza. Od wtorku należy się spodziewać kolejnego nasilenia upałów.

Mimo iż początek sierpnia był wyjątkowo gorący, to warto pamiętać, że rekord temperatury tego miesiąca został pobity w 1992 roku, kiedy średnia wyniosła 37,5 stopnia Celsjusza. Z kolei najcieplejszy w ostatnich latach lipiec przypadł w 2006 roku, kiedy to odnotowaliśmy dużo dni z temperaturą powyżej 30 stopni. W drugiej połowie sierpnia nadal będzie ciepło, ale ekstremalne upały mają już ustąpić.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie