W Suminie z powodzeniem funkcjonuje Środowiskowy Dom Samopomocy „Koniczynka”. Tam wśród przyjaciół nikt nie czuje się samotny.

Małgorzata Chojnicka
Małgorzata Chojnicka
Małgorzata Chojnicka
Od czterech lat działa w Suminie w gm. Kikół Środowiskowy Dom Samopomocy „Koniczynka” . Jest on przeznaczony dla 53 osób ze schorzeniami o charakterze psychicznym bądź neurologicznym. Uczestnicy są m.in. po przebytych udarach, z autyzmem, z chorobą Alzheimera. Mają do dyspozycji pracownię plastyczną, rękodzielniczą, przyrodniczo – środowiskową, stolarsko – wikliniarską, informatyczną i kulinarną oraz salę rehabilitacyjną.

Opieka nad osobą najbliższą jest nie lada wyzwaniem i to nie tylko dla ludzi aktywnych zawodowo. Z domu trzeba wyjść, by coś załatwić, chociażby zrobić zakupy. Idealnym rozwiązaniem takich problemów są środowiskowe domy samopomocy.
Jeden z nich o wdzięcznej nazwie „Koniczynka” działa od czterech lat w Suminie w gminie Kikół. Jest on przeznaczony dla 53 osób ze schorzeniami o charakterze psychicznym bądź neurologicznym. Uczestnicy są m.in. po przebytych udarach, z autyzmem, z chorobą Alzheimera. Najstarsza z nich ma 89 lat. Każdy wymaga opieki i indywidualnego podejścia. To zadanie instruktorów, którzy pracują w oparciu o indywidualne plany postępowania wspierająco – aktywizującego. Od poniedziałku do piątku spędzają w „Koniczynce” około sześciu godzin. Mają do dyspozycji pracownię plastyczną, rękodzielniczą, przyrodniczo – środowiskową, stolarsko – wikliniarską, informatyczną i kulinarną.
- Jesteśmy przede wszystkim dużym odciążeniem dla rodzin, bo opieka nad osobą niesamodzielną jest bardzo ciężką pracą – mówi Iwona Rempuszewska, kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy „Koniczynka” w Suminie. – My zapewniamy dowóz i opiekę przez kilka godzin. Nie wymagamy orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. U nas jest aktywizacja społeczna, czyli skupiamy się na tym, żeby uczestnicy mogli samodzielnie funkcjonować w środowisku. Naszym atutem jest też sala rehabilitacyjna, gdzie mogą ćwiczyć pod opieką fizjoterapeutów. Niebawem wzbogacimy się o kolejne urządzenia do rehabilitacji.

Wspólna zabawa łączy!

Uczestnicy „Koniczynki” wzajemnie się o siebie troszczą i martwią się, gdy ktoś przez dłuższy czas jest chory. Tworzą taką bardzo zróżnicowaną grupę wsparcia. Wyjeżdżają na wycieczki, do kina i teatru. Mają pikniki i wyjścia do kawiarni. Pobyt jest bezpłatny. Jedynie niewielką odpłatność, bo w wysokości zaledwie pięciu procent swojego dochodu, ponoszą osoby, których dochód trzykrotnie przekracza kryterium dochodowe. Obecnie to kwota 1902 zł netto na osobę samotnie gospodarującą.
W „Koniczynce” są nie tylko mieszkańcy gminy Kikół, gdyż zostały zawarte porozumienia z gminami: Lipno, Bobrowniki, Chrostkowo, Skępe, Czernikowo i Zbójno.

Agro Pomorska - odcinek 64.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie