Wakacje na drogach w Polsce - statystyki. Zginęło już 75 osób

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
W wakacje przybywa czarnych punktów śmierci w całej Polsce. Przyczyną większości jest nadmierna prędkość
W wakacje przybywa czarnych punktów śmierci w całej Polsce. Przyczyną większości jest nadmierna prędkość Jarosław Jakubczak
Wakacje zaczęły się w piątkowe popołudnie 26 czerwca, a do wtorku (7 lipca) na polskich drogach zginęło już 75 osób, w tym w naszym regionie trzy. Noga z gazu! - apelują policjanci.

29 czerwca na drodze powiatowej w Grucznie zginął 57-letni kierowca volkswagena, a 49-letni pasażer doznał obrażeń. Ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód jechał za szybko, na łuku wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

1 lipca na drodze krajowej nr 5 w granicach Bydgoszczy (ul. Armii Krajowej) pędzący w strugach deszczu samochód bmw wpadł w poślizg, przeleciał przez pas zieleni na przeciwny pas ruchu i zderzył się z oplem. Na miejscu zginął 23-letni kierowca bmw.

Bydgoszcz. Wypadek na Placu Poznańskim w Bydgoszczy. Kobieta trafiła do szpitala [zdjęcia]

5 lipca o godz. 3.50 na drodze pod Lipnem na leżącego na jezdni mężczyznę najechał audi. Kierowca nie zauważył go. Policja bada okoliczności tej tragedii. - W dwóch przypadkach o wypadkach zdecydowała brawura i nadmierna prędkość. Zawsze trzeba pamiętać, aby szybkość jazdy dostosować do warunków pogodowych i do natężenia ruchu – przekonuje kom. Robert Jakubas z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

W sumie od początku tych wakacji w Kujawsko-Pomorskiem wydarzyło się 21 wypadków. Jak wiemy 3 osoby nie żyją, a 22 odniosły rany. W tym samym okresie ubiegłorocznych wakacji doszło do 21 wypadków, 5 osób zginęło, 19 trafiło do szpitali.

W tym roku generalnie zmalał liczba wypadków i związanych z nimi nieszczęść – na naszych drogach było ich 377 (o 92 mniej niż w ubr.), 64 osoby straciły życie (o 43 mniej), a 378 zostało rannych (o 110 mniej). - Tylko, że natężenie ruchu wraca do normy sprzed epidemii koronawirusa. Obserwujemy to zwłaszcza teraz, gdy ruszyły wakacyjne wyjazdy. Więcej pojazdów jest na autostradzie A1 i na innych głównych drogach prowadzących nad morze, w góry i do kurortów – kontynuuje Robert Jakubas. - Dlatego niezwykle ważne jest to, aby kierowcy ruszający w dalszą trasę sprawdzili stan techniczny swych pojazdów, byli trzeźwi i wypoczęci, przestrzegali przepisów i kultury jazdy. Niestety wciąż zatrzymujemy wielu nie stroniących od kieliszka zmotoryzowanych.

Oficer policji uczula też kierowców, aby zwracali uwagę na motocyklistów, których szczególnie dużo pojawia się w wakacyjne weekendy. Zwykle jeżdżą szybciej niż auta osobowe i stąd konieczna jest stała obserwacja lusterek wstecznych. Podczas włączania się do ruchu kierowca powinien się upewnić, że drogą z pierwszeństwem nie nadjeżdża motocyklista. Ten stanowi mniejszy obiekt niż auto osobowe i może nie zostać na czas zauważony, bądź wręcz zignorowany. A prędkość zrobi swoje – dojdzie do zderzenia, co najczęściej kończy się tragicznie dla użytkownika jednośladu i dużymi nieprzyjemnościami dla sprawcy dramatu. Jeśli nadjeżdża motocykl, najlepiej jest poczekać aż przejedzie i dopiero wtedy włączyć się do ruchu.

Od pierwszego dnia wakacji Komenda Główna Policji publikuje aktywną mapę śmiertelnych wypadków drogowych, na której codziennie przybywa nowych punktów. Wczoraj było ich już 75.

Aktualizacja danych ma na celu zwrócenie uwagi na skalę tragedii do jakich dochodzi na polskich drogach, skłonienie do refleksji użytkowników dróg oraz zachęcenie mediów do dyskusji na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zza każdym punktem zaznaczonym na mapie kryje się ludzka tragedia. Każde, nawet z pozoru błahe zignorowanie przepisów, w tym nadmierna prędkość, brawura, zlekceważenie senności czy zmęczenia mogą być przyczyną tragedii na drodze – przestrzega Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Czarne punkty na wakacyjnej mapie: śmiertelne wypadki drogowe

Najwięcej czarnych punktów znajduje się na południu Polski i na Mazowszu, najmniej w Wielkopolsce. To jednak może się wkrótce zmienić na niekorzyść regionów nadmorskich i Mazur, czyli tych, które są szczególnie ulubione podczas wakacyjnych wojaży.

Najwięcej groźnych zdarzeń odnotowywanych jest podczas bardzo dobrej pogody, gdy jezdnia jest sucha i kierowcom wydaje się, że mogą przycisnąć pedał gazu, że w razie czego zdążą bezpiecznie zahamować. Praktyka dowodzi, że to złudne wrażenie.

Tak wygląda pierwszy, polski samochód elektryczny, Izera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3