Widzenie roku 2008

Rozmawiała BARBARA ZYBAJŁO [email protected]
Przyszły rok będzie dłuższy o 1 dzień, może dlatego jasnowidz wieszczy tak wiele zmian. Pamiętajmy jednak, że nasze szczęście zależy głównie od nas samych.
Przyszły rok będzie dłuższy o 1 dzień, może dlatego jasnowidz wieszczy tak wiele zmian. Pamiętajmy jednak, że nasze szczęście zależy głównie od nas samych. Fot. Archiwum
Udostępnij:
To będzie rok wstrząsu bankowego w Polsce. Nie takiego zwykłego wahania stóp, tylko prawdziwego wstrząsu.

Banki zadrżą. Może źle to nazywam. To będzie wyjątkowo nieprzychylny rok dla tych, którzy mają kredyty albo zamierzają je wziąć.

Rozmowa z Krzysztofem Jackowskim jasnowidzem z Człuchowa

- Panie Krzysztofie, co się stanie w nadchodzącym roku?
- Czuję, że stanie się rzecz bardzo charakterystyczna w Anglii. Mam wrażenie, że jakaś grupa ludzi dokona przestępstwa, które zbulwersuje opinię publiczną i będzie się o tym głośno mówić. Będą to Polacy i to spowoduje wielki bunt Anglików przeciwko nam. Przez tę grupkę Polaków Anglicy całkowicie stracą do nas zaufanie. To będzie dla wielu straszne doświadczenie.

- A z rzeczy przyjemnych? Kiedy spadnie śnieg?
- Wiosna przyjdzie szybko. Zima będzie ciepła, deszczowa, ale pojawią się dwa okresy mrozów, za to bardzo krótkie. Śniegu bardzo mało, ale za to dużo deszczu. Przyszły rok kojarzy mi się z wilgocią - nie oznacza to, że cały dzień będzie padał deszcz, ale czuję wilgoć. Dobry rok dla rolników i roślin, które lubią wodę.

- Czy zdarzy się coś charakterystycznego?
- Dramat. Widzę skok narciarski i to chyba będzie Polak. Bardzo tragiczny dla Polaka skok.

- To fatalnie.
- Ale kojarzy mi się jeszcze, że gdzieś wydarzy się niebezpieczny atak terrorystyczny z użyciem gazu. Pojemnik z trującym gazem zabije mnóstwo ludzi. Wiele osób wtedy zginie, jestem tego pewien.

- Panie Krzysztofie, a na naszym podwórku?
- To będzie rok wstrząsu bankowego w Polsce, nie takiego zwykłego wahania stóp, ale prawdziwego wstrząsu. Banki zadrżą. Może źle to nazywam. To będzie wyjątkowo nieprzychylny rok dla tych, którzy mają kredyty albo zamierzają je wziąć. Stopy już są wysokie, ale nastąpi jakieś załamanie ekonomiczne i banki będą musiały reagować. To nie będą przewidywalne reakcje, mam wrażenie, że jak to wszystko walnie, to będzie straszny dramat.

- I teraz pewnie wszyscy, którzy pracują w banku albo mają kredyty, zaczynają się bać.
- I słusznie, bo jesienią będzie czas wielkich aresztowań. I kto wie, czy właśnie nie będą one w bankach. Kilka ważnych osób, bardzo, bardzo ważnych, zostanie aresztowanych i wyniknie z tego wielka afera. I nie wykluczam, że będzie związana z tym niespodziewanym krachem.

- Aż strach słuchać.
- I do tego szykuje się trudny czas dla drobiu. Ja wiem, że teraz łatwo to powiedzieć, bo mieliśmy ptasią grypę, ale mam silne wrażenie, że ona wcale nie minęła i w lutym jej ognisk będzie więcej. Może sugeruję się sytuacją w kraju, tego nie wykluczam, ale odczucie jest silne - zdecydowanie luty. Wtedy branża drobiarska odczuje, co to jest kryzys.

- A w polityce?
- Pierwszy kryzys rządowy może być już w lipcu. Nie wykluczam, że zajdzie kilka dość istotnych zmian w rządzie i to będzie związane z konfliktem PO i PSL. Dojdzie do roszad w ministerstwach, a kto wie, czy to nie będzie miało związku z tąpnięciem ekonomicznym. Ogólnie ekonomicznie to nie będzie dobry rok.

- Znowu ma być gorzej?
- Już w pierwszym półroczu odczujemy zwiększenie wydatków. Długoterminowa polityka tej koalicji może się okazać bardzo restrykcyjna ekonomicznie. Żeby ukryć inflację, będą ciche podwyżki. Po całym roku, mniej więcej w tym czasie, kiedy rozmawiamy, okaże się, że nasze koszty utrzymania wzrosły o 30 proc. Rząd Tuska zacznie przez to tracić popularność.

- Panie Krzysztofie, niech się pan skupi i zobaczy, czy czeka nas coś dobrego.
- Widzę kłótnię o prezesa NBP. Jakiś kryzys, kłótnia w rządzie, awantura.

- A w sporcie?
- O, widzę kłopoty z przygotowaniami do mistrzostw Europy - jakaś niesprawiedliwość, bo Ukraina coś dostanie, a Polska nie, ale nasz kraj będzie się czuł przez to niedowartościowany, będzie miał pretensje. Ale to u nas ktoś zawali - to będzie jakaś dotacja związana z mistrzostwami.

- Same dramaty.
- Trudno, tak już jest, że jasnowidz mówi, co widzi i nie może zmyślać. Muszę mówić, co czuję, bo inaczej to nie miałoby sensu. Chociaż jest to mało popularne.

- Napisał pan niedawno wstęp do książki o słynnym przedwojennym jasnowidzu Osowieckim. Czy czuje pan z nim duchowe pokrewieństwo?
- Osowiecki to był człowiek, który nie umiał robić interesów, w życiu rodzinnym też mu się nie wiodło. Ja interesów też robić nie umiem, czasami jestem pozornie zagubiony, ale widocznie takie cechy mają ludzie obdarzeni tym darem. Czasami mam wrażenie, że czasu wcale nie ma, on się zlewa, przeszłość, teraźniejszość i przyszłość to jedno. Wszystko, co się ma zdarzyć, jest już zaplanowane. A ja to odczytuję, jakbym miał klucz do tej matrycy. Można w nie wierzyć lub nie i ja to szanuję. Ale jasnowidzenie jest. Naprawdę istnieje, a ja jestem tego dowodem.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
O NIE?! ZNIKNIĘCIE DODY!!?? TYLKO NIE TO ;( ;(
t
tkn
Kochani , oto spotkał nas saszczyt goszczenia na forum szanownego pana Jana , który mówi : nic nie dzieje się bez przyczyny , powiem więcej wszystko można zmienić .......zapytacie : Czym ? Wołaniem do Boga Wszechmogącego , czyli modlitwą . Tak , tak , to zawsze działa , pod jednym warunkiem , iż jest autentyczne i szczere , aż do n.p. : śmierci na krzyżu . Należy uwierzyć i zaufać Bogu do końca .
s
solare1
No i się zaczyna spełniać-bynajmniej głośnym procesem polaka skazanego w Anglii na podwójne dożywocie za gwałt.
C
Czytelnik
Posiadam wszystkie artykuły tego i innych Panów "jasnowidzących". Dokonałem gruntownej analizy ich treści, sprawdziłem wszystkie fakty jakie nastąpiły i niestety wynik jest negatywny. Nie chcę zniszczyć wiary co niektórych ludzi w moc tego Pana. W takich gazetach jak Pomorska, gdzie artykuły pisze się byle jak, byle tylko do poziomu największej masy ludzkiej, nie ma nigdy naukowej, merytorycznej oceny tego co się redaguje. Proszę spojrzeć choćby na każde inne, nie tyczące się jasnowidzenia, przepowiedni. Każdy artykuł napisany jest jak plotka, bez jakiś określonych ram, które znamy przecież choćby z liceum, z lekcji języka polskiego. Szkoda, że w naszym regionie nie ma gazet na wyższym poziomie, cóż może czas, aby zamiast marudzić Polacy stworzyli własne media regionalne. Dla ciekawych, zapraszam do zapoznania się kto jest właścicielem Pomorskiej, i zrozumienia, że nie wszystko co zagraniczne to ma najwyższą jakość. Dziękuje i pozdrawiam !
V
Venissa
A mnie się ta przepowiednia podoba, zwłaszcza dotycząca spraw polskich
g
gorba
ale mi to przepowiednie
po pierwsze:
- w Anglii jest dużo polaków i pojechali tam nie tylko zacni, ale i
prawdziwe szuje, które bedą kraść zabijać i gwałcić.
- trujący (skażony) gaz jako środek zamachu to i bez jasnowidza
można się domyśleć że stanie sie popularny: bo łatwy w produkcji,
tani, niewykrywalny itp. a może zabić i zarazić tysiące ludzi!!!
- w Polsce: wiadomo że jak się coś komuś obiecuje i daje to dla
zachowania matematycznego równania - trzeba komuś zabrać!!!
Czary nie istnieją a tylko matematyka
- co do koalicji (PO - PSL) - jeszcze sie taki nie narodził co by dwóm
różnym koalicjom dogodził! więc teoretycznie i statystycznie muszą
się pojawić prędzej czy później niesnaski!!!
- ptasia grypa!! : myślicie że pojawiła sie 3 miesiące temu!!!! hihihi
była zawsze i logicznie rozumując z miesiąca na miesiąc bedzie
coraz więcej wykryć tej choroby i co za tym idzie branża drobiarska
musi dostać w du** - chyba nie trzeba być jasnowidzem żeby upadek
tej branże sobie wyobrazić!!!
- aresztowania na wysokich szczeblach!!!: no cóż, zawsze były a czym
gorzej się żyje tym ludzie bardziej kombinują

Pada też pytanie: czy wierzę w jasnowidzenie!!!!!:
tak wierze, że jasnowidzenie jest możliwe i że pan Jackowski ma taką
umiejętność - to fakt udokumentowany. Zresztą było wielu jasnowidzów
o większych umiejętnościach niż samo jasnowidzenie - choćby Ossowiecki.
Mój komentaż dotyczy samej przepowiedni i chciałem pokazać, że tak
naprawdę nic nam ona nie mówi co byśmy już nie wiedzieli.
a
abc
Faktem jest, że Jackowski jest skuteczny w jakichś ok. 70%, np. przewidział los koalicji na co najmniej rok wcześniej. Nie powinien używać swojego talentu na takie duperele bo szkoda na to czasu.

> psyciatra - sądzę, że to dobra specjalność u której możesz znaleźć poradę. Jak nie słyszałeś lub nie rozumiesz jasnowidzenia to najlepiej zajmij się tym co najlepiej potrafisz cokolwiek to jest
z
zygmunt
Ludzie, rok temu ukazaly sie przepowiednie tego czlowieka na rok 2007 (bodajze w szmatlawcu Fakt). Zanim zaczniecie krytykowac, przeczytacie ile sie sprawdzilo.
p
psyciatra
Panie jasnowidzu

"Wszystko walnie"tak pan powiedzial,ja proponuje panu, zeby pan zawsze przed gadaniem glupot walnal glowa w mur,moze mozg zacznie normalnie pracowac i bedzie pan go mogl uzywac!!!!!!!!!!!
m
majka
W internecie czytałam ,że przewidział "zniknięcie" Dody??? Nie chciał powiedzieć czy zginie, czy wyjedzie ,czy zakończy karierę , itp ale ,że zniknie.
M
Marcel ze Świecie
Jasne to ja też mogę przewidzieć to co ten Pan opowiada. Jak ogląda się wiadomości lub panoramę to ten jasnowidz nas pociesz będzie źle ale zawsze może być gorzej.
Dodaj ogłoszenie