Wójt wprowadza zakaz podlewania ogródków od maja przez całe lato 2020

Agata Wodzień
Agata Wodzień
Maj w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami tego roku jest deszczowy, ale nie oznacza to, że problem suszy zniknął. Niedobory wody w glebie wciąż są bardzo duże. Niektórzy wójtowie gmin w województwie kujawsko-pomorskim jeszcze w kwietniu i maju zdecydowali o zakazie podlewania ogrodów przydomowych, działkowych, terenów zielonych. Zakaz ma obowiązywać przez kilkanaście tygodni, a za jego złamanie grozi kara.

Od kilku dni obowiązuje zarządzenie wójta gminy Kowal. Urząd gminy w powiecie włocławskim informuje o zakazie podlewania wodą z gminnej sieci wodociągowej ogródków przydomowych, działkowych, terenów zielonych na terenie gminy. Jest to związane z trudną sytuacją hydrologiczną, brakiem opadów deszczu oraz bardzo dużym wzrostem zużycia wody na terenie gminy Kowal. Zakaz podlewania obowiązuje od 18 maja do 31 sierpnia 2020 r. w godzinach od 7:00 do 23:00.

To też może Cię też zainteresować

Przewidziana jest kara dla osób, które nie będą stosowały się do zakazu - grzywna do 5 tys. zł. Tyle samo może zapłacić mieszkaniec gminy Choceń. Tu również wójt zarządził w związku z niedoborem wody na terenie gminy Choceń, zakaz podlewania ogródków przydomowych, działkowych, terenów zielonych. W tych celach z wody z gminnej sieci wodociągowej nie można wykorzystywać od 4 maja do 31 sierpnia 2020 r. w godzinach od 7:00 do 23:00.

Zakaz podlewania ogrodów przydomowych, działkowych, terenów zielonych oraz napełniania basenów obowiązuje również na terenie gminy Lipno od 30 kwietnia do odwołania w godzinach od 6:00 do 22:00. W zarządzeniu zastrzeżono, że zakaz nie dotyczy terenów użyteczności publicznej

Jeśli pogoda ponownie zafunduje nam długie suche tygodnie, zakazów podlewania w regionie z pewnosią przybędzie.

Spada liczba mieszkańców Kujawsko-Pomorskiego. Starzejemy si...

Łąka kwietna zamiast trawnika. Potrzebuje mniej wody

W ogólnopolskiej kampanii Stop suszy! jesteśmy zachęcani, by trawniki zamieniać na łąki kwietne. Wśród argumentów jest to, że takie łąki doskonale wiążą wilgoć w glebie, filtrując wodę opadową. IMGW, Wody Polskie i Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, które stoją za kampanią Stop suszy!, przekonują do łąk kwietnych:

Nie wymagają intensywnego podlewania, ani częstego koszenia tak jak trawniki, przez co zmniejszają koszty utrzymania. Poza tym można je wysiewać niemal wszędzie – przed domem, na skwerach, przy drogach, a nawet w skrzynkach. Kwietna łąka to prawdziwa bioretencja i przy okazji siedlisko dla setek gatunków roślin i zwierząt – przede wszystkim dla pszczół, o które należy szczególnie dbać. Rośliny te zwiększają również walory estetyczne oraz krajobrazowe dzięki bogactwu kolorów, a przy okazji redukują zanieczyszczenia powietrza. Namawiamy wszystkich, którzy do tej pory pielęgnowali wodolubne trawniki, aby zamienili je na kwietne łąki.

Wideo: Smaki Kujaw i Pomorza sezon 2 odcinek 13

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie