Zachód ceni polskich budowlańców. Dlatego tam ich wysyłamy

Rozmawiała Alina Bosak [email protected]
Jaen-Marc Boulier jest pracownikiem działu handlowego we francuskim biurze firmy KomFort Polska.
Jaen-Marc Boulier jest pracownikiem działu handlowego we francuskim biurze firmy KomFort Polska. Archiwum
Rozmowa z JAEN-MARC’IEM BOULIER z firmy KomFort Polska, która wysyła firmy budowlane na zagraniczne kontrakty.

Jak we Francji i Belgii są postrzegane polskie firmy budowlane, które przyjeżdżają na kontrakty?

Polskie firmy budowlane za granicą są bardzo dobrze oceniane. Są konkurencyjne pod względem wydajności pracy, jakości wykonywanych usług, kwalifikacji. Ze swojej strony staramy się współpracować z doświadczonymi firmami, które mają na swoim koncie wiele realizacji i są specjalistami w swojej branży. Zanim zaczniemy współpracę z daną firmą weryfikujemy jej doświadczenie, możliwości wykonawcze, kwalifikacje pracowników. Takie działanie jest obustronne, ponieważ wiarygodność zleceniodawców również skrupulatnie sprawdzamy. Zależy nam na solidnych partnerach z obu stron.

Jak pozyskujecie zlecenia?

Dzięki temu, że mamy biura we Francji i w Belgii jesteśmy obecni na tamtejszym rynku i mamy łatwy dostęp do bieżących ofert zleceń budowlanych. Śledzimy też przetargi na rynkach zagranicznych i negocjujemy z firmami wygrywającymi możliwość współpracy z polskimi podwykonawcami.

Jakie są stawki w stosunku do polskich? Takie same czy wyższe.

O ich wysokości decyduje już to, że pracownik delegowany do pracy za granicą powinien mieć zapewnione wynagrodzenie co najmniej odpowiadające stawkom obowiązującym w tym państwie, w którym pracownik wykonuje pracę. Taki obowiązek wynika z unijnej dyrektywy nr 96/71/WE. Kiedy więc podwykonawca negocjuje ze zleceniodawcą warunki kontraktu, musi w nich uwzględnić to, że pracownikom należy zapłacić wynagrodzenie wg stawek obowiązujących na terenie danego kraju. Przykładowo, od 1 stycznia 2013 r., minimalna stawka wynagrodzenia brutto za godzinę wynosi we Francji ok. 9,4 euro, w Belgii od ok. 13 euro do ponad 15 euro (w zależności od stopnia kwalifikacji), a w Luksemburgu od ponad 10 euro do ok. 13 euro w zależności od stopnia kwalifikacji.

Czy konkurencja na wykonywanie usług na Zachodzie jest duża?

Tak. Często zdarza się, że do realizacji jednego projektu budowlanego zgłasza się nawet kilkanaście firm, zarówno lokalnych, jak i firm z całej Europy. Dlatego nasz dział ofert pomaga polskim firmom w negocjowaniu warunków umowy, w kalkulacji kosztów, w przegotowaniu profesjonalnej prezentacji firmy. Dzięki temu ma ona większe szanse na wygranie przetargu. Podwykonawcy zapewniamy także pomoc administracyjną związaną ze zdobyciem niezbędnych dokumentów pozwalających na świadczenie usług za granicę, opiekę tłumacza, zarówno na etapie związanym z załatwianiem wszelkich formalności, jak i na miejscu wykonywania zlecenia. Oprócz tego organizujemy całe zaplecze socjalne, np. zakwaterowanie. W razie jakichkolwiek problemów natury administracyjnej, organizacyjnej czy księgowej - interweniujemy.

Dużo firm korzysta z tej oferty?

Tylko w 2012 roku z usług naszej firmy skorzystały ponad 100 firm budowlanych z całej Polski, które łącznie wykonały blisko 200 zleceń budowlanych we Francji, Belgii, Luksemburgu. W tym roku chcemy zaangażować firmy z Podkarpacia to dla nich szansa na rozwój, zdobycie ciekawych zleceń, przetrwanie trudnego okresu, jakim ma być rok 2013 dla branży budowlanej.

Dlaczego firma otwarła biuro w Rzeszowie? Czy nasz region jest jakimś zagłębiem firm budowlanych? Czy też godzą się one na niższe ceny?

Siedziba spółki nie ma tutaj większego znaczenia, jeśli chodzi o samo pozyskiwanie zleceń. Nasi przedstawiciele starają się nawiązywać kontakt z firmami z całej Polski, pracują w terenie. Otworzyliśmy biuro w Rzeszowie, gdyż jest to miasto atrakcyjne, prężnie się rozwijające, posiada ogromne zaplecze wykształconych młodych ludzi, a atmosfera miasta sprzyja rozwojowi firm. Nie bez znaczenie jest też bliskość portu lotniczego Jasionka. Dzięki temu możemy organizować spotkania zleceniodawców i podwykonawców właśnie w Rzeszowie.

Jak duże firmy mogą się zgłaszać do współpracy?

Współpracujemy zarówno z firmami zatrudniającymi kilkanaście osób i specjalizującymi się w jednej branży, jak również z dużymi firmami budowlanymi, które wykonują obiekty o dużej kubaturze, dysponujące solidnym zapleczem technicznym i kadrowym. W zależności od możliwości firmy, staramy się znaleźć dla niej odpowiednie zlecenie.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Materiał oryginalny: Zachód ceni polskich budowlańców. Dlatego tam ich wysyłamy - Nowiny

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dorian55
Nie wiem, to jest trochę tak, że wszyscy nas kojarzą z tanią siłą roboczą i to się powinno zmienić. Dlaczego nic się nie pisze o tym, że są firmy, które prężnie się rozwijają, inwestując w naukę i przyszłościowe technologie? Chociażby przykład z własnego podwórka – ECTS, gdzie m.in. organizuje się szkolenia z pomiarów drgań, akustyki i czegoś tam jeszcze. Polskie firmy to już dawno nie jest przaśny budowlaniec rzucający mięsem, tylko raczej elegancki facet w garniturze i z głową pełną specjalistycznej wiedzy.
N
Nataliia
Super, miło jest przeczytać coś pozytywnego o polskiej gospodarce, a nie tylko zapaści i deficyty. To prawda, że wśród polskich budowlańców jest masa fachowców, a do tego oferują konkurencyjne ceny. Sama parę lat temu miałam przyjemność zamówienia ekipy Ligar do budowy domu szkieletowego i mam jak najbardziej pozystywne wrażenia. Chałupka pod klucz, żadnej fuszerki, zimą ciepło. Pewnie to też kwestia technologii, ale przede wszystkim zamiłowania Polaków do ciężkiej pracy.
S
Stella2
Proszę o zgłaszanie sie firm , ktore wspolpracowaly z firmą KomFort i dotyczyly firm z Belgii. Niestety, ja jestem ofiarą Belgow. Na poczatku wyplacali pieniadze, a nastepnie doszukiwali sie najdrobniejszych niedociągniec. KomFort po prostu wypial sie na mnie. Zadnej pomocy z ich strony nie otrzymalam. Znalazlam kolejna firme, oszukana przez Komfort i Belgow.  Odnosze wrazenie, ze po prostu wspolpracuja ze soba rowniez w oszukiwaniu.Blagam, nie bojcie sie, ppiszcie do mnie, razem mamy wieksze szanse. [email protected]
z
zorro
wpisz komfort polska w googlach
e
elektrykEd
RODACY POlacy, nie dajcie sie oszukac, nie dajcie sie ponizac, te firmy posrednikow zeruja na waszej nieiwedzy i braku znajomosci jezykow obcych, 
min. 40% zabieraja dla siebie za tzw. "Pomoc i posrednictwoo" Polak kantuje Polaka, 
To co zarobicie z dala od domu to ochłapy waszej ciezkiej pracy. 
Polacy nie wyjezdzajcie !!
 
Z
Zainteresowany
Czy ktoś wie jak skontaktować taką firmę, która daje zlecenia? Spotkaliście się z tym?
s
skipass
[b]do robol - wiem cos o tym niestety troche racje Masz kolego - polska robota takie określenie na fuszerkę i niechlujnie wykonaną pracę jak najbardziej funkcjonuje na zachodzie - nawet jest w anglii powiedzenie że polak potrafi kowadło zepsuć - oczywiście są też Polscy fachowcy dużej klasy ale gros gołodupców z kieleckiego czy łódzkiego niewykształconych nienawykłych do precyzyjnej cieżkiej systematycznej pracy - niepotrafiących czytać najprostszych instrukcji i schematów to jest zmora i codziennosć firm gdzie obecne są wąsate mietki i mariany... tak jest i inaczej nie będzie...[/b]
r
robol na saksach
Wierutne klamstwo. Kiedys tak bywalo przed laty, ale teraz ?
Jeszcze pojedynczych pracownikow z Polski to fimy po sprawdzeniu jego umiejetnosci jezeli jest dobry cenia i chca utrzymac tak dlugo jak maja dla tego pracownika prace, bo wydajny i tani.
Polskiej firmy budowlanej nikt prawie nie chce. Obecnie utarl sie juz slogan "POLSKA ROBOTA" na prace ktore wykonuja polskie firmy budowlane. Nie jest to pozytywne okreslenie, bo machaja przy tym reka i sie smieja.
Co to znaczy raczej wszyscy sie domyslaja.
B
Bob
zachod ceni bo POlska juz nie
a
adhd
dobre stawki tam mają
Dodaj ogłoszenie