Zarobki nauczycieli 2020: Zobacz pensje po podwyżkach, które obowiązują od 1 stycznia

ZEN
1 stycznia 2020 r. część nauczycieli otrzymało podwyżki pensji. Ich wynagrodzenie zostało zwiększone na skutek podniesienia pensji minimalnej. Zobacz pensje nauczycieli od 1 stycznia 2020 r. ------>
1 stycznia 2020 r. część nauczycieli otrzymało podwyżki pensji. Ich wynagrodzenie zostało zwiększone na skutek podniesienia pensji minimalnej. Zobacz pensje nauczycieli od 1 stycznia 2020 r. ------>Archiwum
Pensje nauczycieli od 1 stycznia 2020 r. wzrosły, ale podwyżka objęła tylko tych, którzy nie mają tytułu magistra. Ich wynagrodzenie zostało zwiększone na skutek podniesienia pensji minimalnej.

Wiosną 2018 r. wybuchł strajk nauczycieli, którzy domagali się podwyżki wynagrodzeń o 1000 zł, rząd zgodził się na podwyżki na poziomie 9,6 proc., co jednak Związek Nauczycielstwa Polskiego uznał za zbyt mało. Po blisko miesiącu ZNP ogłosił zawieszenie protestu, który 15 października został wznowiony w formie strajku włoskiego.

Sprawdź też:

Obiecana podwyżka na poziomie 9,6 proc. zaczęła obowiązywać 1 września 2019 r. Okazuje się, że od 1 stycznia 2020 r. wynagrodzenie części nauczycieli ponownie wzrosło. Podwyżka objęła jednak tylko tych, którzy zarabiają najmniej, czyli osób, które nie mają tytułu magistra i pracują jako stażyści, nauczyciele kontraktowi lub mianowani.

Dlaczego tylko oni? Ponieważ do tej pory zarabiali tak mało, że bez podwyżek od 1 stycznia 2020 r. ich pensja wynosiłaby mniej niż płaca minimalna.

Zobacz też: PENSJA MINIMALNA 2020 - zarobki NETTO (na rękę) i BRUTTO. Najniższa krajowa płaca na miesiąc i nowa stawka za godzinę

"Żenujące jest, że wynagrodzenie nauczycieli trzeba zrównać z pensją minimalną!" - czytamy w komunikacie Związku Nauczycielstwa Polskiego. - "Co jeszcze oznacza projekt MEN? Zmniejsza się różnice między wynagrodzeniem np. stażystów z tytułem magistra w stosunku od stażystów z licencjatem, co oznacza, że nie opłaca się podnosić kwalifikacji. W dwóch ostatnich grupach zmniejszają się różnice w pensji nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu, co oznacza, że awansu też nie opłaca się robić."

- Te zmiany doprowadzą do jeszcze większego spłaszczenia wynagrodzeń nauczycieli. Tzn. nauczyciele z wyższymi kwalifikacjami i ci z niższymi będą mieli podobną wysokość pensji - zwracał uwagę po ogłoszeniu podwyżek Ryszard Proksa, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność. - Z aprobatą natomiast przyjęliśmy zapowiedź premiera Mateusza Morawickiego, że nowy rząd będzie kontynuował politykę poprzedniego. Mamy nadzieję, że minister edukacji Dariusz Piontkowski wznowi rozmowy na temat nowego systemu wynagradzania nauczycieli - dodaje.

Zobacz, ile zarabiają nauczyciele od 1 stycznia 2020 r.:

Zobacz też:

Zmagania dwóch frakcji - uczniów i nauczycieli są źródłem wielu memów i demotywatorów. Wiele z nich w humorystyczny sposób przedstawia sytuacje, które każdy nas pamięta z własnej szkoły. Zobacz te najzabawniejsze -------->

Najlepsze memy na Dzień Nauczyciela - bawią nie tylko ucznió...

Trudno uwierzyć, co na klasówkach potrafią pisać (i nie tylko!) polscy uczniowie. Oglądając te sprawdziany, uśmiejecie się do łez, zwłaszcza że poczucia humoru często nie brakuje też nauczycielom. Oto hity ze szkolnych klasówek!Kliknij tutaj i przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Nauczyciel płakał, jak poprawiał [ZDJĘCIA Z KLASÓWEK]

Sprawdź też:

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Materiał oryginalny: Zarobki nauczycieli 2020: Zobacz pensje po podwyżkach, które obowiązują od 1 stycznia - Głos Wielkopolski

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Turek
8 marca, 20:45, Gość:

https://24wspolnota.pl/pl/leczna/wydarzenia/58163/W-tej-szkole-co-czwarty-nauczyciel-zarobił-ponad-cztery-tysiące-na-rękę.htm

Co czwarty cztery, a co drugi - dwa. Ściema.

A
Ania

Szanowny redaktorze. Poświęć kolejny artykuł Twoim zarobkom, a szanowni czytelnicy obleją cię wiadrem pomyj

J
Ja
5 stycznia, 19:15, Gość:

Tak. Zarobki brutto i netto -zasadnicza. A nie wszyscy zdają sobie sprawy że do tego dochodzą jeszcze dodatek motywacyjny,stażowy do 20 proc syn zasad., czasem funkcyjny, dodatek wiejski (jeśli szkoła na wsi). No i 18 godz za taka zasadnicza ale możliwość zrobienia nadgodzin które też są płatne. Oprócz powyższego jeszcze socjal

- świadczenia świąteczne, świadczenie urlopowe i wczasy pod gruszą. Do tego dla stażysty na początek 1000 zł jednorazowo. Możliwa zapomoga zdrowotna, dofinansowania do studiów, szkoleń. Są też nagrody uznaniowe. Nikt o tym nie mówi. Dlaczego? Większość Polaków myśli że netto tu podane jest faktycznie osiąganym zarobkiem na rękę każdego nauczyciela . Ja nie mówię że ta praca jest łatwa i przyjemna ale nie lubię jak się oczy mydli ludziom ,którzy wierzą we wszystkie dane podane na tacy.

5 stycznia, 23:04, Robert:

Prawda. 20% zasługi za lata dodatkowe motywacyjny i nadgodziny. Teraz wielu nauczycieli ma nadgodziny, ponieważ szkoły średnie mają rocznik więcej, więc dla dyrektorów bez sensu jest zatrudnienie kolejnego nauczyciela gdy inni zrobią 27h maksymalnego etatu. 1h to dla mianowanego około 50 zł. 9 h to wychodzi 450 zł tygodniowo więcej. czyli wychodzi dodatkowa pensja około 1800 zł miesięcznie. Całkiem dobrze. Mówi to ja nauczyciel z 25 letnim doświadczeniem.

11 lutego, 19:53, Gość:

Jakie 50 zł za godzinę ma mianowany nauczycielu? Liczyć chyba nie umiemy. Dyplomowany ma brutto 50, 89 zł. Coś informacja kadrowa nie halo. Co do wychowawstwa nie wszyscy go mają, więc 300 brutto je omija. No cóż nadal musimy jątrzyć, aby dalej gnoić nauczycieli. Narzekajmy, narzekajmy, az stara kadra odejdzie z racji wieku, a nowej zwyczajnie zabraknie. No, ale przecież teraz wszyscy rodzice są pedagogami i wiedza lepiej. Czasem mam wrażenie, że trzeba zrobić szum medialny, aby coś się działo. A może Ci co tak jadą na kadrę nauczycielska to jakoś im nie było po drodze do szkoły? No i już mamy kolejny temat do dyskusji. Czy tak dużo trzeba :)

18 lutego, 00:00, piotr:

50,89 zł to chyba więcej niż 50 zl? nie?

5 marca, 9:58, Aga:

50 zl brutto za godzine pracy to malo. ?????WAM ZAWSZE BEDZIE MAŁO I ŹLE Wolne wakacje, ferie , swieta .dlugie weekendy .Roczny urlop zdrowotny .wycieczki i prezenty .Kto tak ma A podczaz strajku pokazali jaka to elita udajac krowy

Wycieczki???? Chyba 24-godzinna odpowiedzialność za zdrowie i życie młodych ludzi pod groźbą prokuratora w razie wypadku. No po prostu.... wycieczka! Wow!

G
Gość

https://24wspolnota.pl/pl/leczna/wydarzenia/58163/W-tej-szkole-co-czwarty-nauczyciel-zarobił-ponad-cztery-tysiące-na-rękę.htm

A
Aga
5 stycznia, 19:15, Gość:

Tak. Zarobki brutto i netto -zasadnicza. A nie wszyscy zdają sobie sprawy że do tego dochodzą jeszcze dodatek motywacyjny,stażowy do 20 proc syn zasad., czasem funkcyjny, dodatek wiejski (jeśli szkoła na wsi). No i 18 godz za taka zasadnicza ale możliwość zrobienia nadgodzin które też są płatne. Oprócz powyższego jeszcze socjal

- świadczenia świąteczne, świadczenie urlopowe i wczasy pod gruszą. Do tego dla stażysty na początek 1000 zł jednorazowo. Możliwa zapomoga zdrowotna, dofinansowania do studiów, szkoleń. Są też nagrody uznaniowe. Nikt o tym nie mówi. Dlaczego? Większość Polaków myśli że netto tu podane jest faktycznie osiąganym zarobkiem na rękę każdego nauczyciela . Ja nie mówię że ta praca jest łatwa i przyjemna ale nie lubię jak się oczy mydli ludziom ,którzy wierzą we wszystkie dane podane na tacy.

5 stycznia, 23:04, Robert:

Prawda. 20% zasługi za lata dodatkowe motywacyjny i nadgodziny. Teraz wielu nauczycieli ma nadgodziny, ponieważ szkoły średnie mają rocznik więcej, więc dla dyrektorów bez sensu jest zatrudnienie kolejnego nauczyciela gdy inni zrobią 27h maksymalnego etatu. 1h to dla mianowanego około 50 zł. 9 h to wychodzi 450 zł tygodniowo więcej. czyli wychodzi dodatkowa pensja około 1800 zł miesięcznie. Całkiem dobrze. Mówi to ja nauczyciel z 25 letnim doświadczeniem.

11 lutego, 19:53, Gość:

Jakie 50 zł za godzinę ma mianowany nauczycielu? Liczyć chyba nie umiemy. Dyplomowany ma brutto 50, 89 zł. Coś informacja kadrowa nie halo. Co do wychowawstwa nie wszyscy go mają, więc 300 brutto je omija. No cóż nadal musimy jątrzyć, aby dalej gnoić nauczycieli. Narzekajmy, narzekajmy, az stara kadra odejdzie z racji wieku, a nowej zwyczajnie zabraknie. No, ale przecież teraz wszyscy rodzice są pedagogami i wiedza lepiej. Czasem mam wrażenie, że trzeba zrobić szum medialny, aby coś się działo. A może Ci co tak jadą na kadrę nauczycielska to jakoś im nie było po drodze do szkoły? No i już mamy kolejny temat do dyskusji. Czy tak dużo trzeba :)

18 lutego, 00:00, piotr:

50,89 zł to chyba więcej niż 50 zl? nie?

50 zl brutto za godzine pracy to malo. ?????WAM ZAWSZE BEDZIE MAŁO I ŹLE Wolne wakacje, ferie , swieta .dlugie weekendy .Roczny urlop zdrowotny .wycieczki i prezenty .Kto tak ma A podczaz strajku pokazali jaka to elita udajac krowy

J
Ja

Jaka praca taka płaca a ja i tak muszę dzieci na korepetycje wysyłać a ile wolnego mają

A
Aga
5 stycznia, 19:15, Gość:

Tak. Zarobki brutto i netto -zasadnicza. A nie wszyscy zdają sobie sprawy że do tego dochodzą jeszcze dodatek motywacyjny,stażowy do 20 proc syn zasad., czasem funkcyjny, dodatek wiejski (jeśli szkoła na wsi). No i 18 godz za taka zasadnicza ale możliwość zrobienia nadgodzin które też są płatne. Oprócz powyższego jeszcze socjal

- świadczenia świąteczne, świadczenie urlopowe i wczasy pod gruszą. Do tego dla stażysty na początek 1000 zł jednorazowo. Możliwa zapomoga zdrowotna, dofinansowania do studiów, szkoleń. Są też nagrody uznaniowe. Nikt o tym nie mówi. Dlaczego? Większość Polaków myśli że netto tu podane jest faktycznie osiąganym zarobkiem na rękę każdego nauczyciela . Ja nie mówię że ta praca jest łatwa i przyjemna ale nie lubię jak się oczy mydli ludziom ,którzy wierzą we wszystkie dane podane na tacy.

5 stycznia, 23:04, Robert:

Prawda. 20% zasługi za lata dodatkowe motywacyjny i nadgodziny. Teraz wielu nauczycieli ma nadgodziny, ponieważ szkoły średnie mają rocznik więcej, więc dla dyrektorów bez sensu jest zatrudnienie kolejnego nauczyciela gdy inni zrobią 27h maksymalnego etatu. 1h to dla mianowanego około 50 zł. 9 h to wychodzi 450 zł tygodniowo więcej. czyli wychodzi dodatkowa pensja około 1800 zł miesięcznie. Całkiem dobrze. Mówi to ja nauczyciel z 25 letnim doświadczeniem.

11 lutego, 19:53, Gość:

Jakie 50 zł za godzinę ma mianowany nauczycielu? Liczyć chyba nie umiemy. Dyplomowany ma brutto 50, 89 zł. Coś informacja kadrowa nie halo. Co do wychowawstwa nie wszyscy go mają, więc 300 brutto je omija. No cóż nadal musimy jątrzyć, aby dalej gnoić nauczycieli. Narzekajmy, narzekajmy, az stara kadra odejdzie z racji wieku, a nowej zwyczajnie zabraknie. No, ale przecież teraz wszyscy rodzice są pedagogami i wiedza lepiej. Czasem mam wrażenie, że trzeba zrobić szum medialny, aby coś się działo. A może Ci co tak jadą na kadrę nauczycielska to jakoś im nie było po drodze do szkoły? No i już mamy kolejny temat do dyskusji. Czy tak dużo trzeba :)

18 lutego, 00:00, piotr:

50,89 zł to chyba więcej niż 50 zl? nie?

Wam zawsze bedzie mało Chcilibyscie zarabiac jak lekarze czy piloci samolotu .A tak naprawde zarobki macie dobre do tego bardzo duzo wolnego prezenty,wycieczki .

p
piotr
5 stycznia, 19:15, Gość:

Tak. Zarobki brutto i netto -zasadnicza. A nie wszyscy zdają sobie sprawy że do tego dochodzą jeszcze dodatek motywacyjny,stażowy do 20 proc syn zasad., czasem funkcyjny, dodatek wiejski (jeśli szkoła na wsi). No i 18 godz za taka zasadnicza ale możliwość zrobienia nadgodzin które też są płatne. Oprócz powyższego jeszcze socjal

- świadczenia świąteczne, świadczenie urlopowe i wczasy pod gruszą. Do tego dla stażysty na początek 1000 zł jednorazowo. Możliwa zapomoga zdrowotna, dofinansowania do studiów, szkoleń. Są też nagrody uznaniowe. Nikt o tym nie mówi. Dlaczego? Większość Polaków myśli że netto tu podane jest faktycznie osiąganym zarobkiem na rękę każdego nauczyciela . Ja nie mówię że ta praca jest łatwa i przyjemna ale nie lubię jak się oczy mydli ludziom ,którzy wierzą we wszystkie dane podane na tacy.

5 stycznia, 23:04, Robert:

Prawda. 20% zasługi za lata dodatkowe motywacyjny i nadgodziny. Teraz wielu nauczycieli ma nadgodziny, ponieważ szkoły średnie mają rocznik więcej, więc dla dyrektorów bez sensu jest zatrudnienie kolejnego nauczyciela gdy inni zrobią 27h maksymalnego etatu. 1h to dla mianowanego około 50 zł. 9 h to wychodzi 450 zł tygodniowo więcej. czyli wychodzi dodatkowa pensja około 1800 zł miesięcznie. Całkiem dobrze. Mówi to ja nauczyciel z 25 letnim doświadczeniem.

11 lutego, 19:53, Gość:

Jakie 50 zł za godzinę ma mianowany nauczycielu? Liczyć chyba nie umiemy. Dyplomowany ma brutto 50, 89 zł. Coś informacja kadrowa nie halo. Co do wychowawstwa nie wszyscy go mają, więc 300 brutto je omija. No cóż nadal musimy jątrzyć, aby dalej gnoić nauczycieli. Narzekajmy, narzekajmy, az stara kadra odejdzie z racji wieku, a nowej zwyczajnie zabraknie. No, ale przecież teraz wszyscy rodzice są pedagogami i wiedza lepiej. Czasem mam wrażenie, że trzeba zrobić szum medialny, aby coś się działo. A może Ci co tak jadą na kadrę nauczycielska to jakoś im nie było po drodze do szkoły? No i już mamy kolejny temat do dyskusji. Czy tak dużo trzeba :)

50,89 zł to chyba więcej niż 50 zl? nie?

G
Gość
5 stycznia, 19:15, Gość:

Tak. Zarobki brutto i netto -zasadnicza. A nie wszyscy zdają sobie sprawy że do tego dochodzą jeszcze dodatek motywacyjny,stażowy do 20 proc syn zasad., czasem funkcyjny, dodatek wiejski (jeśli szkoła na wsi). No i 18 godz za taka zasadnicza ale możliwość zrobienia nadgodzin które też są płatne. Oprócz powyższego jeszcze socjal

- świadczenia świąteczne, świadczenie urlopowe i wczasy pod gruszą. Do tego dla stażysty na początek 1000 zł jednorazowo. Możliwa zapomoga zdrowotna, dofinansowania do studiów, szkoleń. Są też nagrody uznaniowe. Nikt o tym nie mówi. Dlaczego? Większość Polaków myśli że netto tu podane jest faktycznie osiąganym zarobkiem na rękę każdego nauczyciela . Ja nie mówię że ta praca jest łatwa i przyjemna ale nie lubię jak się oczy mydli ludziom ,którzy wierzą we wszystkie dane podane na tacy.

5 stycznia, 23:04, Robert:

Prawda. 20% zasługi za lata dodatkowe motywacyjny i nadgodziny. Teraz wielu nauczycieli ma nadgodziny, ponieważ szkoły średnie mają rocznik więcej, więc dla dyrektorów bez sensu jest zatrudnienie kolejnego nauczyciela gdy inni zrobią 27h maksymalnego etatu. 1h to dla mianowanego około 50 zł. 9 h to wychodzi 450 zł tygodniowo więcej. czyli wychodzi dodatkowa pensja około 1800 zł miesięcznie. Całkiem dobrze. Mówi to ja nauczyciel z 25 letnim doświadczeniem.

Jakie 50 zł za godzinę ma mianowany nauczycielu? Liczyć chyba nie umiemy. Dyplomowany ma brutto 50, 89 zł. Coś informacja kadrowa nie halo. Co do wychowawstwa nie wszyscy go mają, więc 300 brutto je omija. No cóż nadal musimy jątrzyć, aby dalej gnoić nauczycieli. Narzekajmy, narzekajmy, az stara kadra odejdzie z racji wieku, a nowej zwyczajnie zabraknie. No, ale przecież teraz wszyscy rodzice są pedagogami i wiedza lepiej. Czasem mam wrażenie, że trzeba zrobić szum medialny, aby coś się działo. A może Ci co tak jadą na kadrę nauczycielska to jakoś im nie było po drodze do szkoły? No i już mamy kolejny temat do dyskusji. Czy tak dużo trzeba :)

P
Piotr
8 stycznia, 20:21, Kaja:

Ja jestem nauczycielem z wyższym wykształceniem po trzech podyplomowkach i zarabiam mniej niż nasza szkolna woźna z wykształceniem podstawowym. To jest upokarzajace bo ucząc się za młodego myślałam że będzie mi łatwiej żyć ale widzę że się pomyliłam. Obecnie nie mam nawet pieniędzy na to by się przekwalifikowac ale wiem jedno że w tym zawodzie za takie pieniądze nie zostanę. I dodam tyle że to nie jest łatwy zawód mimo tych 18 godzin nie polecam nikomu.

8 stycznia, 20:38, Wito:

Proszę pokazać w takim razie swój Pit. Bo albo pani kłamie, albo pani pracuje na bardzo mniejszym wymiarze etatu. To jest nie możliwe, że pani zarabia mniej niż sprzątaczka, która zarabia przeciętnie minimalne wynagrodzenie i nie ma wynagrodzenia w miarę upływu lat (tzw. zasługi). Nie ma także wynagrodzenia w postaci 13 pensji. Do nauczycieli proszę i apeluje. Piszcie prawdę, a nie mówcie, że jest inaczej. Bo a) nauczyciel musi zarabiać wynagrodzenie zasadnicze do swojego awansu zawodowego. Dodatkowo ma pieniądze w postaci dodatków: każdy ma: motywacyjny i zasługę. Jak ktoś twierdzi inaczej to jest niestety kłamcą. Dochodzi dodatkowo 13 pensja wypłacana raz do roku, pensja za urlop wypoczynkowy, dodatek za wychowawstwo 300 zl. Dodatkowo każdy nauczyciel zarabiający mniej niż na określony stopniu awansu zawodowego musi zarabiać tyle, by zarabiał tę średnią( karta nauczyciela). Więc proszę nie opowiadać bajek o tym, że zarabiacie mniej niż inne grupy społeczne.

13 stycznia, 23:56, Gość:

Pracuję 5rok w zawodzie jako nauczycielka w przedszkolu. Obecnie łącznie mam wysługę 10lat i zarabiam na czysto 2485zl. Po 8latach nauki w tym 3 lata podyplomowek za 7tys własnych pieniędzy. Czy w innych zawodach też tak jest?

pewnie po odbiciu kosztu np. raty pożyczki, czy wydatków na związki zawodowe. Po 5 latach pracy może być pani najwyżej nauczycielem mianowanym, a także to różnie bywa. Po osiągnięciu dyplomowanego ma pani zasadnicze 3871 wysługę lat. Daje to nie małe kwoty. Dochodzą dodatki motywacyjne za wychowawstwo czy także za urlop. Dodać należy do tego 13 pensje.

G
Gość
8 stycznia, 20:21, Kaja:

Ja jestem nauczycielem z wyższym wykształceniem po trzech podyplomowkach i zarabiam mniej niż nasza szkolna woźna z wykształceniem podstawowym. To jest upokarzajace bo ucząc się za młodego myślałam że będzie mi łatwiej żyć ale widzę że się pomyliłam. Obecnie nie mam nawet pieniędzy na to by się przekwalifikowac ale wiem jedno że w tym zawodzie za takie pieniądze nie zostanę. I dodam tyle że to nie jest łatwy zawód mimo tych 18 godzin nie polecam nikomu.

8 stycznia, 20:38, Wito:

Proszę pokazać w takim razie swój Pit. Bo albo pani kłamie, albo pani pracuje na bardzo mniejszym wymiarze etatu. To jest nie możliwe, że pani zarabia mniej niż sprzątaczka, która zarabia przeciętnie minimalne wynagrodzenie i nie ma wynagrodzenia w miarę upływu lat (tzw. zasługi). Nie ma także wynagrodzenia w postaci 13 pensji. Do nauczycieli proszę i apeluje. Piszcie prawdę, a nie mówcie, że jest inaczej. Bo a) nauczyciel musi zarabiać wynagrodzenie zasadnicze do swojego awansu zawodowego. Dodatkowo ma pieniądze w postaci dodatków: każdy ma: motywacyjny i zasługę. Jak ktoś twierdzi inaczej to jest niestety kłamcą. Dochodzi dodatkowo 13 pensja wypłacana raz do roku, pensja za urlop wypoczynkowy, dodatek za wychowawstwo 300 zl. Dodatkowo każdy nauczyciel zarabiający mniej niż na określony stopniu awansu zawodowego musi zarabiać tyle, by zarabiał tę średnią( karta nauczyciela). Więc proszę nie opowiadać bajek o tym, że zarabiacie mniej niż inne grupy społeczne.

Pracuję 5rok w zawodzie jako nauczycielka w przedszkolu. Obecnie łącznie mam wysługę 10lat i zarabiam na czysto 2485zl. Po 8latach nauki w tym 3 lata podyplomowek za 7tys własnych pieniędzy. Czy w innych zawodach też tak jest?

A
Antagonista

Gówno gowniane. "Ile zarabia nauczyciel" ? Stawka wzrosła stawka spadła stawka większą niż minimum... Konkret, że weź. Nauczyciel zarabia tyle co robi. Czyli wpaja młodym ludziom [wulgaryzm]Y mające z życiem wspólnego tyle co polski kocioł z wiarą. Przepraszam wszystkich ale to jest moje zdanie j nie tylko moje. Nauczyciel otrzymuje wynagrodzenie równe(czyli za dużo) temu czego musi uczyć(taki ma program i to nie ich wina). Kasjer 2200 magazynier 2500 kierownik sklepu w okolicach 3000. Wynagrodzenie jest różne w stosunku do wielkości miasta.

P
Pioyr
8 stycznia, 20:21, Kaja:

Ja jestem nauczycielem z wyższym wykształceniem po trzech podyplomowkach i zarabiam mniej niż nasza szkolna woźna z wykształceniem podstawowym. To jest upokarzajace bo ucząc się za młodego myślałam że będzie mi łatwiej żyć ale widzę że się pomyliłam. Obecnie nie mam nawet pieniędzy na to by się przekwalifikowac ale wiem jedno że w tym zawodzie za takie pieniądze nie zostanę. I dodam tyle że to nie jest łatwy zawód mimo tych 18 godzin nie polecam nikomu.

8 stycznia, 20:38, Wito:

Proszę pokazać w takim razie swój Pit. Bo albo pani kłamie, albo pani pracuje na bardzo mniejszym wymiarze etatu. To jest nie możliwe, że pani zarabia mniej niż sprzątaczka, która zarabia przeciętnie minimalne wynagrodzenie i nie ma wynagrodzenia w miarę upływu lat (tzw. zasługi). Nie ma także wynagrodzenia w postaci 13 pensji. Do nauczycieli proszę i apeluje. Piszcie prawdę, a nie mówcie, że jest inaczej. Bo a) nauczyciel musi zarabiać wynagrodzenie zasadnicze do swojego awansu zawodowego. Dodatkowo ma pieniądze w postaci dodatków: każdy ma: motywacyjny i zasługę. Jak ktoś twierdzi inaczej to jest niestety kłamcą. Dochodzi dodatkowo 13 pensja wypłacana raz do roku, pensja za urlop wypoczynkowy, dodatek za wychowawstwo 300 zl. Dodatkowo każdy nauczyciel zarabiający mniej niż na określony stopniu awansu zawodowego musi zarabiać tyle, by zarabiał tę średnią( karta nauczyciela). Więc proszę nie opowiadać bajek o tym, że zarabiacie mniej niż inne grupy społeczne.

9 stycznia, 4:24, Adam:

A ja akurat poprę moja poprzedniczkę prawda jest taka że obecny rząd dał podwyżkę minimalnej płacy o 16% dla nauczycieli dał w ubiegłym roku 14% i to po strajku. Tyle że co z podwyżki 14% skoro na dzień dzisiejszy minimalna krajową to 2600 plus premia w zależności od stażu pracy i zakładu natomiast ja jako nauczyciel zainteresowałem jakieś 80 tys w naukę mogłem tych pieniędzy nie inwestować w naukę skoro mam zarobić 268 zł brutto więcej od minimalnej. Bo zanim moje studia się zwrócą to pójdę na emeryturę i koniec końców wyjdzie że niepotrzebnie człowiek się uczył.

Pierdzielenie. Już po pierwszym roku otrzymując 13 zarobisz więcej niż sprzątaczka. Dodatkowo po 5 latach już możesz awansować na 3 poziom awansu zawodowego. Jeżeli jesteś po 3 podyplomowkach to oznacza ,że pracujesz jako nauczyciel już conajmniej 6 lat. Więc proszę nie kłamać na ten temat. Dodatkowo, czy myśli pan, że np. kasjer ze sklepu nie ma wyższego wykształcenia? Oj zdziwiłby się pan

A
Adam
8 stycznia, 20:21, Kaja:

Ja jestem nauczycielem z wyższym wykształceniem po trzech podyplomowkach i zarabiam mniej niż nasza szkolna woźna z wykształceniem podstawowym. To jest upokarzajace bo ucząc się za młodego myślałam że będzie mi łatwiej żyć ale widzę że się pomyliłam. Obecnie nie mam nawet pieniędzy na to by się przekwalifikowac ale wiem jedno że w tym zawodzie za takie pieniądze nie zostanę. I dodam tyle że to nie jest łatwy zawód mimo tych 18 godzin nie polecam nikomu.

8 stycznia, 20:38, Wito:

Proszę pokazać w takim razie swój Pit. Bo albo pani kłamie, albo pani pracuje na bardzo mniejszym wymiarze etatu. To jest nie możliwe, że pani zarabia mniej niż sprzątaczka, która zarabia przeciętnie minimalne wynagrodzenie i nie ma wynagrodzenia w miarę upływu lat (tzw. zasługi). Nie ma także wynagrodzenia w postaci 13 pensji. Do nauczycieli proszę i apeluje. Piszcie prawdę, a nie mówcie, że jest inaczej. Bo a) nauczyciel musi zarabiać wynagrodzenie zasadnicze do swojego awansu zawodowego. Dodatkowo ma pieniądze w postaci dodatków: każdy ma: motywacyjny i zasługę. Jak ktoś twierdzi inaczej to jest niestety kłamcą. Dochodzi dodatkowo 13 pensja wypłacana raz do roku, pensja za urlop wypoczynkowy, dodatek za wychowawstwo 300 zl. Dodatkowo każdy nauczyciel zarabiający mniej niż na określony stopniu awansu zawodowego musi zarabiać tyle, by zarabiał tę średnią( karta nauczyciela). Więc proszę nie opowiadać bajek o tym, że zarabiacie mniej niż inne grupy społeczne.

A ja akurat poprę moja poprzedniczkę prawda jest taka że obecny rząd dał podwyżkę minimalnej płacy o 16% dla nauczycieli dał w ubiegłym roku 14% i to po strajku. Tyle że co z podwyżki 14% skoro na dzień dzisiejszy minimalna krajową to 2600 plus premia w zależności od stażu pracy i zakładu natomiast ja jako nauczyciel zainteresowałem jakieś 80 tys w naukę mogłem tych pieniędzy nie inwestować w naukę skoro mam zarobić 268 zł brutto więcej od minimalnej. Bo zanim moje studia się zwrócą to pójdę na emeryturę i koniec końców wyjdzie że niepotrzebnie człowiek się uczył.

G
Gość

Przekwalifikowac się jak wam tak źle i do fabryki przyjmuja do effectora

Dodaj ogłoszenie