Zatonął ogromny wycieczkowiec. Na pokładzie byli Polacy

Piotr WiśniewskiZaktualizowano 
tonie u wybrzeży Toskanii.
tonie u wybrzeży Toskanii. zrzut strony www.repubblica.it
U wybrzeży Toskanii zatonął statek wycieczkowy. Płynęło nim ponad 4 tys. osób, w tym pięcioro naszych rodaków. Utonęły trzy osoby, około 40 jest rannych a kilkadziesiąt uznaje się za zagiononych

Luksusowy statek wycieczkowy Costa Concordia osiadł w piątek na mieliźnie u wybrzeży Toskanii i zaczął nabierać wody. Od wczorajszego wieczoru trwa akcja ratownicza - pasażerowie oraz załoga są ewakuowani helikopterami, statkami straży oraz promami. Podczas akcji nieznana jeszcze liczba osób wskoczyła w panice do wody lub do niej wpadła. Statkiem płynęło 3200 pasażerów oraz 1023 członków załogi. Łącznie podaje się, że były to osoby około 100 narodowości.

Przeczytaj także: Na Wołdze zatonął statek: brak wieści o ok. 100 osobach

Podawane informacje dotyczące ofiar śmiertelnych i rannych były rozbieżne - mówiło się, że mogło zginąć od trzech do sześciu osób. 14 zostało rannych, w tym dwie ciężko. Jest to jednak wstępny bilans. Ratownicy nadal nie mogą doliczyć się kilkudziesięciu osób. Płetwonurkowie mieli już przeszukać zatopione pokłady statku. Nikogo nie znaleziono. Uważa się, że weryfikacja pełnej listy pasażerów może jeszcze potrwać.

Polacy na pokładzie

Na pokładzie statku było pięcioro Polaków - trzech pracowników i dwóch pasażerów. Jak podaje polska ambasada w Rzymie, naszym obywatelom udzielono pomocy i nie grozi im żadne niebezpieczeństwo. Jednocześnie przedstawiciele zapewniono, że polskie służby konsularne wciąż upewniają się, czy na pokładzie nie było jeszcze także innych Polaków.

Panika podczas ewakuacji

Do awarii wycieczkowca doszło dwie godziny po wypłynięciu ogromnego statku z portu Civitavecchia niedaleko Rzymu. Początkowo wydawało się, że awaria zakończy się bez większych problemów i zagrożenia dla pasażerów. Jednak około godz. 2 w nocy rozpoczął się dramat. Wybuchła panika podczas ewakuacji, a statek gwałtownie nabierał wody przechylając się.

Armator Costa Crociere oświadczył, że przyczyny awarii nie są jeszcze potwierdzone i będą wyjaśniane. Statek w dużej części znajduje się już pod wodą. Na najnowszych zdjęciach wyraźnie widać wielometrową dziurę w jego burcie. Podawane są informacje, że statek uderzył w podwodną przeszkodą. Bardzo możliwe, że były to skały.

Czytaj e-wydanie »

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3