Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Zatrudnienie Ukraińców w Kujawsko-Pomorskiem. Pracują tysiące nie za grube tysiące

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Kto z Ukrainy i ma kwalifikacje, poparte doświadczeniem, ten ma jednocześnie lepsze pieniądze
Kto z Ukrainy i ma kwalifikacje, poparte doświadczeniem, ten ma jednocześnie lepsze pieniądze Lucyna Nenow/archiwum
Ukraińcy w Kujawsko-Pomorskiem raczej nie mają problemu ze znalezieniem etatów. Mają go natomiast z tym, że przeważnie zarabiają najniższą krajową.

W bydgoskiej szkole brakowało jeszcze jednego nauczyciela języka polskiego. Ogłoszenia były odnawiane regularnie, przez kilka tygodni. Wreszcie postanowiono, że trzeba szukać też wśród Ukraińców. Dyrekcja uznała, że jeśli Ukrainka lub Ukrainiec zdobyli uprawnienia do nauczania w szkole, to także dostaną zatrudnienie. Nawet, gdy mają inny akcent, to w nauczaniu polskiego nie chodzi o wymowę, lecz o przekazywanie wiadomości z zakresu literatury, ortografii i gramatyki. Wreszcie stanowisko obsadzono, akurat zgłosiła się polonistka, Polka.

W kujawsko-pomorskich szkołach już są zatrudnieni ukraińscy nauczyciele, zresztą - nie tylko w oświacie. - W naszym regionie jest 31,5 tys. osób z Ukrainy, którym nadano PESEL - informują w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Toruniu. - Wśród nich 57 procent stanowiły osoby pełnoletnie, z których 75,5 proc. to kobiety. Tak wynika z danych za grudzień 2023 roku.

Zezwolenia od szefa

Pracodawca może przyjąć do pracy Ukraińca, o ile ten uzyskał zezwolenie na pobyt i pracę. Wtedy tenże szef musi powiadomić urząd pracy, jeżeli decyzja w sprawie zezwolenia zawiera wymóg powiadomienia o podjęciu pracy. Taką procedurę wprowadzono na mocy ustawy z 12 marca 2022 roku o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym. - Pracodawcy z województwa kujawsko-pomorskiego przekazali 34 628 takich powiadomień w 2023 roku oraz 61 768 powiadomień od wybuchu wojny - podają w WUP.

Najwięcej Ukraińców pracuje w przetwórstwie przemysłowym. To ponad 46 proc. cudzoziemców. Są zatrudnieni również w budownictwie, handlu, transporcie oraz gastronomii. Czterech na trzech Ukraińców (43 proc.) wykonuje prace proste.
Nie wszyscy cudzoziemcy, którzy przyjechali do nas zza wschodniej granicy, mają pracę. Ci, którzy nie znaleźli zajęcia na własną rękę, a chcą pracować, rejestrują się w pośredniakach. - W powiatowych urzędach pracy naszego województwa dokonano 2088 rejestracji w samym 2023 roku, natomiast 6636 rejestracji od wybuchu wojny - dalej wskazują urzędnicy z WUP. - W końcu grudnia 2023 roku w powiatowych urzędach pracy województwa kujawsko-pomorskiego zarejestrowanych pozostawało 552 obywateli Ukrainy. Było to 9. miejsce wśród 16 województw w kraju.

Najliczniejszą grupę przybyłych z Ukrainy, których nazwiska znajdują się w bazach, prowadzonych przez urzędy pracy, stanowią osoby o niskich kwalifikacjach (lub bez jakichkolwiek kwalifikacji) oraz ze słabym wykształceniem. Co trzeci z nich posiada tylko wykształcenie gimnazjalne, podstawowe albo nie ukończył podstawówki.

Pensja minimum

Na wysokie zarobki Ukraińcy raczej u nas nie mają co liczyć. Jeżeli w ogóle mają etaty, dostają przeważnie najniższą krajową. W 2023 roku zarówno ukraińscy uchodźcy, jak i przedwojenni migranci zarobkowi, otrzymywali przeciętne wynagrodzenie w wysokości 3500 zł netto - płynie wniosek z najnowszego raportu Narodowego Banku Polskiego. Prawie połowa uchodźców i co piąty badany z przedwojennej migracji zadeklarowali zarobki poniżej 3000 zł.

To i tak więcej niż przedtem: z tego samego badania NBP wynika, że średnie wynagrodzenie migrantów wzrosło o około 38 proc. w latach 2019-2022. Od stycznia bieżącego roku pensja minimalna wzrosła z 3600 zł do 4242 zł brutto. Skoro płace idą w górę, to także zarobki Ukraińców, najgorzej zarabiających.

Język mile widziany

- Wynagrodzenia ukraińskich uchodźców w Polsce w większości zależą od wzrostu płacy minimalnej w polskiej gospodarce i rzadko są związane z wykształceniem uzyskanym na Ukrainie, niezależnie od jego poziomu. Jeśli jednak wysoko wykwalifikowani Ukraińcy dobrze znają język polski, mogą konkurować z Polakami o wolne stanowiska - podkreśla Anna Dzhobolda, dyrektor ds. rekrutacji międzynarodowych w Gremi Personal.

Przyzwyczailiśmy się do tego, że Ukraińcy obok nas mieszkają i pracują. - Co piąty Polak boi się jednak, że Ukrainiec zabierze mu pracę - zaznacza Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service. - Mocniej dostrzegamy w nich konkurencję na rynku pracy i obawiamy się ich wpływu na tempo wzrostu wynagrodzeń.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

O prawie do aborcji w Sejmie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska