https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Złodziej ukradł sutannę i rower z... kościoła

policja.pl, pio
materiały policji
20-latek po mszy schował się w kościele. Gdy proboszcz zakluczył drzwi, młodzieniec włamał się do kasetki z ofiarami na remont kościoła, skradł sutannę i rower. Wyszedł ze świątyni bez problemu, bo zabrał też klucze.

Do zdarzenia doszło w Kobyłce (Mazowieckie). Okazuje się, że to jeden z parafian i były ministrant.

Najpierw był na dwóch mszach, a potem, jak już nikogo nie było w kościele, przystąpił do działania. Ukradł sutannę, około 100 złotych z kasetki na datki parafian i rower, należący do pracownika parafii.

20-letni Hubert jest w rękach policji. Łupy przekazano proboszczowi parafii. Chłopakowi grozi nawet 10 lat więzienia.

Czytaj też: Ksiądz Adam Boniecki: Nergal to diabeł z Jasełek

Wyświetl większą mapę

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska