MKTG SR - pasek na kartach artykułów

40-letni bydgoszczanin prześladował ekspedientkę. Groził jej śmiercią i stawiał znicze

Agnieszka Romanowicz
Agnieszka Romanowicz
Mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie
Mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie Pixabay/zdjęcie ilustracyjne
Stalking oraz groźby karalne – takie zarzuty usłyszał 40-latek z Bydgoszczy, który od zeszłego roku nękał bydgoską ekspedientkę.

- Stalking jest jednym z nowszych przestępstw, które weszło do kodeksu karnego w połowie 2011 roku – przypomina Lidia Kowalska, z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

Polega ono na uprzykrzaniu życia ofierze, wręcz jej osaczaniu. Najczęściej objawem tego zjawiska jest uporczywe nękanie między innymi za pomocą SMS-ów, głuchych telefonów i poczty elektronicznej. Niejednokrotnie też stalker wielokrotnie nachodzi swoją ofiarę w miejscu zamieszkania czy pracy.

Opowiadał o okolicznościach jej przyszłej śmierci i pogrzebu

- Z taką sytuacją musiała się zmierzyć ekspedientka z jednego ze sklepów w naszym mieście – informuje policja. - Kilka dni temu do policjantów z komisariatu na bydgoskim Szwederowie zgłosiła się kobieta. Z jej relacji wynikało, że nieznany z personaliów klient nachodził ją wielokrotnie w miejscu pracy, groził jej pozbawieniem życia oraz opowiadał o okolicznościach jej przyszłej śmierci i pogrzebu, przynosił znicze, czym wzbudził u niej poczucie zagrożenia oraz uzasadnioną obawę spełnienia gróźb. Sytuacje takie miały miejsce od maja ubiegłego roku.

Sprawą zajęli się kryminalni ze Szwederowa, którzy ustalili personalia mężczyzny, a następnie w miniony czwartek (14.03.2024) go zatrzymali.

- Jeszcze tego samego dnia 40-letni bydgoszczanin usłyszał zarzuty stalkingu oraz gróźb karalnych – informuje policja. - Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dał podstawę do zastosowania wobec niego izolacyjnego środka zapobiegawczego. Decyzją sądu, mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

Kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat

Stalking pochodzi z języka angielskiego oznacza podchody lub skradanie się i używany bywał w języku myśliwych polujących na zwierzynę. Jest to także nowe zjawisko społeczne, które pojawiło się pod koniec lat osiemdziesiątych i polegało na obsesyjnym nękaniu i podążaniu fanów za gwiazdami muzyki pop i aktorami. Działania te są szczególnie niebezpieczne zwłaszcza, gdy mogą przybrać formę przemocy psychicznej i fizycznej zagrażającej życiu ofiary. Działania prześladowców wymierzone są w wolność, prywatność, intymność, czy spokój ofiary.

- Stalking jest zjawiskiem, którego ofiarami pada coraz więcej osób. Zwykle zaczyna się od tego, że poznajemy kogoś przez internet lub w bezpośrednim kontakcie. Wymieniamy się numerami telefonów i wkrótce ta osoba zaczyna nękać nas telefonami, SMS-ami, mailami - uczula policja. - Często „adorator” śledzi swoją ofiarę, czeka godzinami przed domem, narzuca się ze swoim uczuciem, obdarowuje niechcianymi prezentami czy przesyła kwiaty. Trudno się od takiej osoby uwolnić, gdyż ta wierzy, że robi to wszystko z miłości bądź z zemsty za nieodwzajemnione uczucie. Zachowania te mogą przybierać także różne formy cyberprzemocy jak rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat danej osoby czy tworzenie bez jej wiedzy fałszywych kont w serwisach społecznościowych i podszywania się pod tę osobę lub też zamawianie na jej koszt towarów czy usług.

Artykuł 190a kodeksu karnego mówi, że każdy „kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby dla niej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.
Jeżeli następstwem czynów nękającego będzie targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlegać będzie karze pozbawienia wolności od 2 do 15 lat. Ściganie takiego przestępstwa odbywa się na wniosek złożony przez pokrzywdzonego.

od 7 lat
Wideo

Ukraina rozpocznie oficjalne rozmowy o przystąpieniu do UE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: 40-letni bydgoszczanin prześladował ekspedientkę. Groził jej śmiercią i stawiał znicze - Express Bydgoski

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska