Abramczyk Polonia Bydgoszcz przegrała z Wilkami Krosno. Błędy, koszmarne wypadki i przerwany mecz. Play off znów się oddalił [zdjęcia]

z
Żużlowcy Abramczyk Polonii Bydgoszcz nie wykorzystali szansy na zapewnienie sobie miejsca w czołowej czwórce po sezonie zasadniczym. Groźne upadki zaliczyli Wiktor Przyjemski i Grzegorz Zengota, a kapitan trafił do szpitala.

Kiedy sobotni mecz w Rybniku skończył się wysoką wygraną ROW nad Wybrzeżem, jasne było, że bydgoska drużyna już w niedzielę może zapewnić sobie miejsce w fazie play off.

Kibice wierzyli w awans Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Tak dop...

Wystarczyło "tylko" pokonać Wilki Krosno i zdobyć bonus - czyli wygrać różnicą minimum 14 punktów. A to oznaczało, że trzeba powtórzyć takie mecze, jak te z Wybrzeżem czy Startem w Bydgoszczy i od początku zdominować rywali.

Tyle że Wilki zawiesiły poprzeczkę znacznie wyżej. I nie tylko miały ochotę zgarnąć bonus, ale również wywieźć z Bydgoszczy komplet punktów.

ZOBACZ: ABRAMCZYK POLONIA BYDGOSZCZ - WILKI KROSNO. ZAPIS RELACJI NA ŻYWO

To goście pierwsi objęli prowadzenie, a od początku wysoką formę notował Tobiasz Musielak, najskuteczniejszy zawodnik całej ligi. I nie pozwalali polonistom odskoczyć choćby na punkt.

W 4. biegu bydgoscy kibice zadrżeli, gdy groźnie wyglądający upadek miał Wiktor Przyjemski. Junior Abramczyk Polonii po próbie ataku w pierwszym łuku, zahaczył o dmuchaną bandę i się przewrócił. Z powtórki został wykluczony, a bieg zakończył się kolejnym remisem.

Bydgoszczanom udało się wyrównać stan meczu, nawet wyjść na prowadzenie, ale nie na długo. Po podwójnej wygranej w 6. gonitwie (Kvech i Lebiediew przed Tarasenko i Bartochem), goście znów wyszli na prowadzenie w meczu. Dwupunktową przewagę jeszcze powiększyli i jasne stało się, że bonus pojedzie do Krosna.

Kwestią otwartą pozostawała sprawa zwycięstwa w meczu. To oddalało się jednak od gospodarzy z każdym kolejnym wyścigiem i koszmarnymi błędami polonistów. W 11. biegu, na łuku, o dmuchaną bandę zahaczył Grzegorz Zengota. Kapitan bydgoskiej drużyny przeleciał przez kierownicę i uderzył o tor. Opuścił go w karetce i jasne było, że nie będzie kontynuował zawodów. Ostatecznie trafił do szpitala na badania.

Do wyścigów nominowanych Wilki przystąpiły z czteropunktową przewagą i z taką zakończyły mecz. Przez opady deszczu poloniści nie mieli już szansy odrobić strat w ostatnich dwóch wyścigach.

- Nie chce podważać decyzji sędziego, ale można było te biegi nominowane rozegrać szybciej. Na żużlu nie ścigają się ministranci. My byliśmy w gotowości do jazdy - mówił przed kamerami nSport+ Lech Kędziora, trener bydgoskiej ekipy. - Nie układał nam się ten mecz od początku. Szkoda, że nie udało się rozstrzygnąć w sportowej walce do ostatnich wyścigów.

ABRAMCZYK POLONIA BYDGOSZCZ - CELLFAST WILKI KROSNO 41:37
POLONIA: Grzegorz Zengota 5+1 (2,1,2,w), Daniel Jeleniewski 7 (3,2,0,2), Dawid Bellego 8 (0,3,3,2)
Andreas Lyager 5 (1,1,u,3), Wadim Tarasenko 8+1 (3,1,3,1), Wiktor Przyjemski 3 (3,w,0), Nikodem Bartoch 1 (t,0,1).
WILKI: Marko Lewiszyn 0 (-,-,-,-), Andriej Lebiediew 10+1 (2,2,3,3), Tobiasz Musielak 5 (3,0,2,w), Vaclav Milik 7+1 (2,2,1,2), Mateusz Szczepaniak 8 (0,3,2,3), Aleks Rydlewski 4 (2,1,1), Jakub Janik 1 (1,0,0), Jan Kvech 6 (1,3,1,1).

Miejsce w play off znów odjechało Abramczyk Polonii, ale szanse na czwórkę jeszcze są.

W play off pewne miejsca mają ROW (22 pkt) i Wilki (22). Trzecie miejsce zajmuje Ostrovia (20), czwarte Abramczyk Polonia (17), piąte jest Wybrzeże (17).

Gdańszczanie w ostatniej kolejce zmierzą się na swoim torze z najsłabszą w tym sezonie Unią Tarnów, więc trzy punkty można im dopisać w ciemno. W ostatniej kolejce bydgoska drużyna musi więc wygrać na torze wicelidera rozgrywek - w Ostrowie. W pierwszym meczu, w Bydgoszczy wygrali gospodarze 46:44.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
jeszcze się męczą dajcie spokój ,z tym czymś ,karambole
Z
Zawisza !
taki ch ... taki ch... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
R
Rafał P
Doskonale było wiadomo, że nadciąga deszcz do Bydgoszczy, wystarczyło, że sędzia skróciłby regulaminowe przerwy i być może mecz byśmy wygrali.
Dodaj ogłoszenie