Afera z taśmami Sienkiewicza i Belki. Halicki z PO: Premier nie uległ [stenogramy rozmów]

mc za tvp.info, wprost.pl
Temat nagrań ujawnionych przez Wprost zdominował dzisiaj program Tomasza Sekielskiego
Temat nagrań ujawnionych przez Wprost zdominował dzisiaj program Tomasza Sekielskiego tvp.info
Po ujawnieniu przez dziennikarzy Wprost nagrań z nieformalnych rozmów szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza z szefem NBP Markiem Belką rozpętała się burza komentarzy. Mariusz Błaszczak z PiS-u mówi o sitwie rządzącej Polską, a Andrzej Halicki o tym, że afera owszem jest, ale premier zachował twarz.

Temat ujawnionych nagrań, na których Sienkiewicz miał mówić, między innymi o tym, że "Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie" i zwrócił się z prośbą do Marka Belki, by NBP sfinansował część obsługi długu publicznego zdominował dzisiejszym program TVP "Woronicza 17". Gośćmi Tomasza Sekielskiego w studio byli między innymi Mariusz Błaszczak, Barbara Nowacka, Krzysztof Gawkowski, Janusz Korwin-Mikke i Andrzej Halicki.

- Państwo polskie zachorowało na raka złośliwego - skonstatował aferę Krzysztof Gawkowski z SLD. - ktoś ministra Sienkiewicza na te rozmowy wysłał. Premier Donald Tusk powinien nie zwlekać do jutra, tylko jeszcze dziś powiedzieć, czy wysłał na rozmowy do Belki swojego ministra.

Według ujawnionych taśm Bartłomiej Sienkiewicz zwrócił się z prośbą do Marka Belki, by NBP sfinansował część obsługi długu publicznego. W zamierzeniu miało to służyć podniesieniu notowań Platformy Obywatelskiej w "trudnych latach wyborczych". Marek Belka miał podobno przystać na tę propozycję, ale w zamian za zmiany w ustawie o banku centralnym i - jak sugeruje Wprost - zażądać dymisji ministra finansów Jacka Rostowskiego.

Ten aspekt ujawnionych nagrań skomentował Andrzej Halicki, z PO: - Trzeba pamiętać, że premier nie uległ. W tym czasie poseł Przemysław Wipler wystąpił z wotum nieufności wobec ministra finansów. Premier się nie zgodził na odwołanie ministra, ponieważ minister Rostowski miał naprawić budżet z 2013 roku. Podając się do dymisji Rostowski nie miał zgody premiera - mówił w programie Tomasza Sekielskiego.

Z kolei o sitwie rządzącej Polską wypowiadał się Mariusz Błaszczak z PiS-u: - Mamy do czynienia ze złamaniem konstytucji i prawa, bo widać, że bank centralny nie jest niezależny wobec rządzących.

Zobacz także: Afera taśmowa: "Premier ma jedno honorowe wyjście - złożenie dymisji rządu" [wideo]

Oto część stenogramów z rozmów, do których dotarli dziennikarze Wprost:

BS: Mamy deficyt budżetowy, ryzyko przekroczenia progu, 43 procent w CBOS
dla PiSu i osiem miesięcy do wyborów...

MB: ...bardzo mi się podoba takie postawienie sprawy. Jeszcze raz.

BS: Dobra. Warunki wyjściowe do ...

MB: Mhm

BS:... Mamy dupę pogłębiającą się na poziomie budżetu państwa. Ok od
karuzeli z kryzysu dzieje się to na tyle wolno, wszystko, wszystko działa,
tylko problem polega na tym, że wpływy są opóźnione, wiemy, że jest buch,
mniej pieniędzy niż tam nie wiem w 2015 pod koniec, ale na razie nie
bucha, są sygnały, że idzie ku lepszemu, brakuje pieniędzy w budżecie,
cięcia są niewystarczające. I mamy osiem miesięcy do wyborów, jak
zmniejszymy ten okres to ten warunek jest bez znaczenia wtedy, i PiS ma 43
proc. w sondażu CBOS. Czyli idziemy w taki wariant, nie czarujmy się, że
idziemy w taki wariant, że tylko i wyłączne ekonomika decyduje o ocenie
stabilności kraju...

MB: ...czyli wszystko jest, niby jest jeszcze do utrzymania tylko, że ...
(niezrozumiałe)...

BS: Tylko wiemy, że to się skończy katastrofą, ponieważ zwyciestwo PiS-u
oznacza ucieczkę inwestorów, pogorszenie się warunków finansowych...

MB:... no i...

BS: .... i parę innych kłopocików, ale to już takich wewnątrz polskich. I
to jest dokładnie taka sytuacja, w której trzeba podjąć decyzję co my
robimy z tym? Czy jest to moment na uruchomienie tego rodzaju rozwiązania,
czy nie? Bo ja mam takie poczucie, że to jest wariant ok., ale on nie jest
kompletnie hipotetyczny... W związku z tym albo idziemy wariantem czysto
finansowym i wtedy nie ma żadnego powodu, żeby uruchamiać tego typu
rodzaju mechanizmy, albo jednak rozumiemy, że między polityką, a
stabilnością finansową państwa jest pewien związek, który w ostatnich
latach w szczególnie mocno ujawnił w Europie.
MB: Dobrze. Podoba mi się ten sposób stawiania sprawy. Bo on dotyczy
Polski, a nie tylko tak zwanej gospodarki, czy jakiegoś tam...

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SANDIEGO

 Po lekturze tego artykułu dochodzę do wniosku, że Januszowi Korwinowi Mikke do twarzy jest w tym czerwonym kolorze. :wub:  Czyżby to była jakaś aluzja z jego strony? :huh:  I gdzie się podziała słynna muszka?  :unsure:

Dodaj ogłoszenie