Amfiteatr w parku Witosa? Tak, ale musi mieć ręce i nogi

Joanna Pluta
Joanna Pluta
Ta fotografia to prawdziwe cudeńko - pochodzi z 1959 roku, a przekazała nam ją bydgoszczanka pani Halina Wojtowicz. Ona także jest na zdjęciu - trzecia od lewej w najwyższym rzędzie
Ta fotografia to prawdziwe cudeńko - pochodzi z 1959 roku, a przekazała nam ją bydgoszczanka pani Halina Wojtowicz. Ona także jest na zdjęciu - trzecia od lewej w najwyższym rzędzie Fot. Archiwum prywatne pani Haliny
Udostępnij:
W ramach odpytywania mieszkańców miasta o to, co dalej z muszlą koncertową, o zdanie zapytaliśmy też bydgoskich radnych

Przypominamy, trwa nasza akcja - czekamy na Wasze zdjęcia, wspomnienia oraz opinie na temat muszli koncertowej. Dostaliśmy już bardzo dużo wiadomości, czekamy na następne. Wczoraj do naszej redakcji przyszła pani Halina Wojtowicz, bydgoszczanka od urodzenia. Przyniosła nam wyjątkowe zdjęcie, pochodzące z 1959 roku. Widać na nim chór, w którym śpiewała. - To wyjątkowe miejsce, mam do niego wielki sentyment - mówi. - Tam musi żyć kultura!

Czy o muszlę koncertową w parku Witosa w Bydgoszczy warto zawalczyć? [NASZA AKCJA]

O opinie na temat muszli koncertowej zapytaliśmy też kilku bydgoskich radnych. Co powinno się z nią stać? - Park powinien służyć kulturze i rozrywce - mówi radny SLD Lewicy Razem Jakub Mendry. - Należy się jednak zastanowić w jaki sposób. Trzeba sprawdzić, czy w remont gmachu warto inwestować, czy może lepiej pomyśleć w przyszłości o jakiejś scenie tymczasowej. Trzeba wsłuchać się w głos mieszkańców i jednocześnie dobrze wykalkulować ewentualną inwestycję. To musi mieć ręce i nogi.

Radny Stefan Pastuszewski również chciałby, żeby miejsce służyło kulturze. - Trzeba by jednak zacząć od rozmów o jakimś sensownym programie, bo z tego co pamiętam, nawet jak jeszcze coś tam się w parku działo, to i tak publiczność zawsze była niewielka - mówi. - Ale na pewno miejsce na ciekawe wydarzenia kulturalne by się tam przydało. Warto jednak pomyśleć o widowni z zadaszeniem.

Radny PO Lech Zagłoba-Zygler do amfiteatru w parku Witosa ma duży sentyment. - Jestem absolutnie za tym, by w parku odbywały się wydarzenia kulturalne. To bardzo cenne miejsce dla wielu bydgoszczan - mówi. - Najlepiej byłoby chyba, gdyby muszla, może w jakiejś odświeżonej formie, została przekazana w ręce jakiejś organizacji pozarządowej, która miałaby dobry pomysł na jej zagospodarowanie. To byłoby jakieś rozwiązanie.


***
Pogrzeb Andrzeja Wajdy, zadymy przed derbami Łodzi oraz matka kradnąca telefon na oczach dziecka - najciekawsze informacje ostatnich dni w najnowszym programie "Info z Polski"

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jerzy

Park Witosa to do niedawna miał do niedawna ksywkę " Park sztywnych " ponieważ jeszcze w czasie wojny i tuż po niej był tam cmentarz ewangielicki zresztą piękny i zabytkowy. Po wojnie zrównano go z ziemią bez ekshumacji. Kości Niemców z których niektórzy byli porządnymi Bydgoszczanami nadal tam spoczywają. Oby tak się nie stało po kolejnym zakręcie historii z naszymi cmentarzami. Park i owszem bo co się stało to się stało ale koncerty rozrywkowe raczej nie w tym miejscu. A może by przypomnieć zmarłych tam spoczywających jakąś figurą czy tablicą. Przecież nie wszyscy byli SS-manami. Ale taka jest historia okrutna i bezwzględna.

Dodaj ogłoszenie