Amy Winehouse była zaręczona i chciała adoptować dziecko!

mw-g za mirror.co.uk
w jednym ze swoich teledysków
w jednym ze swoich teledysków YouTube
Zaskakujące informacje podaje portal brytyjskiej gazety "Mirror". Amy Winehouse przed śmiercią zaręczyła się i chciała adoptować dziecko!

Amy Winehouse nie żyje! Przedawkowała?

Jak podaje Mirror, tydzień przed śmiercią Amy, jej chłopak Reg Travis poprosił ją o rękę i został przyjęty. Jak cytuje Mirror, Amy niczego bardziej nie pragnęła, jak tylko zostać jego żoną i założyć z nim rodzinę. Bardzo chciała pokonać demony przeszłości.
Diamentowy pierścionek to jedno, a jest i drugie - Amy była w trakcie procesu adopcyjnego biednej dziewczynki z St Lucia.

Piosenkarka miała zostać mamą 10-letniej Danniki Augustine, którą poznała na rajskiej kanaryjskiej wyspie. Planowała ją wkrótce odwiedzić - miała już zarezerwowany bilet na przyszły tydzień...

Babcia dziewczynki ujawniła, że Amy wynajęła prawników, którzy mieli zająć się adopcją, jednak jej plany zostały brutalnie przerwane przez nagłą śmierć 23 lipca 2011 roku.

Pogrzeb Amy Winehouse. Artystkę pożegnała najbliższa rodzina i przyjaciele

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
baba

jest kasa,jest zabawa,nawet w mame i tate,ot co.

k
ku

Zajmujcie się dalej tekstami z brytyjskich szmatławców.

B
Bercik

No coś nieprawdopodobnego! Jak można pozwolić na adopcje dziecka osobie która zażywa regularnie narkotyki i się upija? Przecież to dziecko niewątpliwie obserwując wyskoki takiej przyszywanj mamusi z całą pewnością również w końcu sięgnęłoby dna.

Dodaj ogłoszenie