Gazeta Pomorska

Anwil Włocławek wygrywa w Lidze Mistrzów [zdjęcia]

Anwil - Rasta Vechta 103:92Kwarty: 23:15, 25:29, 33:25, 22:23 ANWIL: Ledo 27 (5), 8 zb., 7 as., Jones 14, 11 zb., Freimanis 9 (1), Dowe 6, 7 as., Sokołowski

Paweł Czarniak

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [2/26] Poprzednie Następne

Anwil - Rasta Vechta 103:92
Kwarty: 23:15, 25:29, 33:25, 22:23
ANWIL: Ledo 27 (5), 8 zb., 7 as., Jones 14, 11 zb., Freimanis 9 (1), Dowe 6, 7 as., Sokołowski 2 oraz Wroten 23, Simon 20 (4), 3 prz., Szewczyk 2, 4 as., Sulima 0, Wadowski 0.
RASTA: Wainright 19 (3), 8 zb., 4 prz., Vasturia 14 (1), 7 as., 3 prz., Herkenhoff 10 (2), Simpson 8 (2), Di Leo 0, oraz Davis 24 (1), 7 zb., Young 8 (2), 5 as., Reischel 7 (1), 5 zb., Murphy 2, 8 zb., 4 as.

Mecz z niemieckim zespołem miał być kluczowy dla włocławian. Porażka 76:89 na wyjeździe wydawała się do odrobienia, a obie drużyny w tabeli grupy B po 1. rundzie dzieliło tylko 1 miejsce (4-5.) i zwycięstwo (4-3, 3-4). Jako, że do play off awansują po 4 najlepsze ekipy z każdej grupy, pokonanie Rasta Vechta różnicą co najmniej 14 punktów stawiałoby Anwil w korzystnej sytuacji.

Gospodarze zaczęli nerwowo, ale z każdą minutą szło im lepiej. Twardą obroną zmusili rywali do niskiej skuteczności (28 proc. w 1. kwarcie), a w ataku grali dużo z kontry, kombinacyjnie, wpadło też kilka rzutów z dystansu. Po 6 pkt. z rzędu (3x1 i „trójka”) Ledo zrobiło się 9:5, a po akcji Jonesa 2+1 i po chwili „3” z faulem Anwil prowadził już 19:13. W końcówce 2+1 zaliczył Wroten i miejscowi prowadzili już 7 „oczkami”.

W pierwszej części 2. kwarty nasi koszykarze powiększyli prze-wagę do 10 pkt. Szalał Ledo, dzielnie wspierał go Wroten i było już 33:23 i 46:36. Nadzieje na odrobienie strat z wyjazdu rosły. Niestety, później włocławianie zaczęli indywidualne popisy, stąd straty i „odpalone” rzuty, po których niemieccy gracze zdobywali punkty z kontr lub zza łuku. Właśnie „3” (8/19 w 1. połowie, w sumie 12/33) znów były ich najsilniejszą bronią. W ostatniej akcji kwarty tak właśnie (Simpson) zmniejszyli straty do 48:44. Groźni okazali się głównie Wainright, Young oraz nowy nabytek Rasta - Amerykanin Davis (w debiucie w BCL z Burgos zdobył 35 pkt. - rekord sezonu).

Po zmianie stron przewaga Anwilu dwa razy topniała po zrywach gości: w 27. min do 66:63 i w 37. min - do 86:84, a mimo to gospodarze mogli odrobić 13 pkt.

Znakomite zawody grał bowiem Ledo, świetne momenty mieli też Simon, Jones i Wrotten i po szalonej końcówce było tylko 99:88. Niestety, do szczęścia zabrakło zdrowia i precyzji...

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3