Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Atak nożownika przed KFC w Bydgoszczy. 38-latek zginął, 43-letni sprawca w areszcie

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Do ataku nożownika doszło w piątek, 9 lutego 2024.
Do ataku nożownika doszło w piątek, 9 lutego 2024. Jarosław Jakubczak/Polska Press
Mężczyzna, który śmiertelnie ugodził nożem znajomego, został umieszczony w areszcie. W tle kłótni prawdopodobnie kobieta i zawód miłosny.

Tragedia, przypomnijmy, rozegrała się w miniony piątek przed KFC w bydgoskim Fordonie. Jak opowiadali świadkowie, jeden mężczyzna siedział przy stoliku i jadł, gdy do lokalu wszedł drugi. - Byli w podobnym wieku. Wyglądało na to, że się znają. Zaczęli się kłócić, wyszli na zewnątrz. Potem tylko było widać, że ten, który przed chwilą siedział w środku, upadł. Myśleliśmy, że zasłabł, ale pokazała się krew. Nikt nie zdążył zareagować, gdy jeden mężczyzna dźgnął drugiego.

Karetka przyjechała w mig. Rannego nie udało się uratować.

Kom. Lidia Kowalska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy potwierdza, że zgłoszenie wpłynęło około godz. 13.40. To była informacja o awanturze, do której doszło przy ul. Fordońskiej. 43-latek zaatakował 38-latka. Nożownik uciekł w stronę lasu. Policja zorganizowała obławę. - W piątek, w godzinach późnopopołudniowych, sprawca został zatrzymany - informowała nas prok. Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. - Nie można było z nim jednak od razu wykonać czynności procesowych.

Na podstawie zgromadzonego przez policjantów materiału dowodowego, 43-letni mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa
Na podstawie zgromadzonego przez policjantów materiału dowodowego, 43-letni mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa KMP Bydgoszcz

Nieoficjalnie wiemy, że to dlatego, iż 43-latek znajdował się pod wpływem narkotyków lub alkoholu albo był w szoku.
Napastnik wreszcie został przesłuchany w niedzielę.

- Przyznał się do udziału w zdarzeniu, natomiast nie przyznał się do tego, że umyślnie działał z zamiarem zabójstwa - przekazała nam w poniedziałek, 12 lutego, prok. Agnieszka Adamska-Okońska.

Prokurator wnioskował do sądu o areszt dla mężczyzny. Postanowieniem sądu 43-latek został umieszczony na 3 miesiące w areszcie. Za kratami spędzi znacznie więcej czasu, skoro ostateczne ustalenia będą wskazywały, że zabił.

Adamska-Okońska dodaje: - Z dotychczasowych ustaleń wynika, że zdarzenie wiązało się ze sprawami osobistymi.
Nieoficjalnie mówi się, że chodziło o zawód miłosny. Sprawca miał spotykać się z pewną kobietą, lecz ona rzuciła go właśnie dla 38-latka. 43-latek nie chciał przyjąć tego do wiadomości. Znalazł nowego partnera swojej eksdziewczyny. Jak spotkanie się skończyło, już wiemy.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska