Australian Open. Deszcz rozdaje karty w Melbourne. Mecze Hurkacza i Linette przełożone. Pierwsze niespodzianki

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Denis Shapovalov
Denis Shapovalov AP/Associated Press/East News
Potwierdziły się prognozy synoptyków i deszcz sparaliżował plan gier pierwszego dnia turnieju Australian Open. Swoich meczów nie zdołali rozegrać m.in. Hubert Hurkacz i Magda Linette. W tych, które się odbyły (trzy największe korty mają zamykane dachy), doszło do kilku niespodzianek.

Największa to chyba porażka Denisa Shapovalova. Kanadyjczyk wymieniany był przez ekspertów w gronie kandydatów na czarnego konia turnieju. Nie bez powodu, bo miał udaną końcówkę poprzedniego sezonu. Dobrze zaczął również obecny. W turnieju ATP Cup wygrał m.in. ze Stefanosem Tsitsipasem i Alexandrem Zverevem. Z jednym i drugim bez straty seta.

W poniedziałek w Melbourne zdołał za to wygrać tylko jednego seta w meczu z Martonem Fucsovicsem. Sklasyfikowany na 67. miejscu w światowym rankingu Węgier wydawał się łatwym łupem dla 13. w tym zestawieniu Shapovalova, pozory jednak mylą. Zresztą bardziej dociekliwi fani na pewno pamiętają, że 27 letni Fucsovics lubi tutejsze korty, a dwa lata temu dotarł do 1/8 finału Australian Open, co jest jego najlepszym wynikiem w Wielkim Szlemie. Z Kanadyjczykiem wygrał 6:3, 6:7(9), 6:1, 7:6(3).

Z turniejem pożegnała się również po pierwszej rundzie Sloane Stephens (27. WTA), co jednak aż taką niespodzianką nie było, bo półfinalistka z Melbourne z 2013 roku początek roku ma fatalny. W Brisbane i Adelajdzie przegrywała z Ludmiłą Samsonową i Ariną Rodionową, odpowiednio 129. i 201. tenisistką świata. Z Australian Open wyeliminowała ją Shuai Zhang (35. WTA). Nie bez walki, bo mistrzyni US Open z 2017 roku prowadziła już 6:2, 5:4 i serwowała, aby zakończyć mecz. Od tego momentu jej gra kompletnie się jednak posypała i ostatecznie przegrała 6:2, 5:7, 2:6.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Australian Open. Były numer dwa na świecie o faworytach, Hurkaczu i... Janowiczu. "W Melbourne może być groźny dla każdego"

Nie zawodzą na razie faworyci. Do drugiej rundy bez problemów awansował Szwajcar Roger Federer, który nie stracił nawet seta w meczu z Amerykaninem Stevem Johnsonem (6:3, 6:2, 6:2). Z kolei Serb Novak Djoković pozwolił urwać sobie jednego w spotkaniu z Niemcem Janem-Lennardem Struffem [7:6(5), 6:2, 2:6, 6:1]. Nie był to idealny początek ze strony obrońcy tytułu, który w pierwszym secie prowadził już 5:2 i miał setbola. Pozwolił się jednak dogonić rywalowi i ostatecznie o losach tej partii rozstrzygnął dopiero tie-break. Kolejna chwila dekoncentracji przytrafiła mu się w trzecim secie.

Serb nie stracił jednak humoru, a poniedziałkowe problemy tłumaczył lekkim zmęczeniem, bo na otwarcie sezonu poprowadził swoją reprezentację do zwycięstwa w ATP Cup. - Przygotowanie do Australian Open było znakomite, ale wiele mnie kosztowały. Dlatego zmieniłem nieco swoje treningi, by utrzymać właściwy rytm do pierwszego meczu w Melbourne - mówił przed startem turnieju i wygląda na to, że potrzebuje jeszcze chwili, by ten rytm ponownie złapać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Australian Open. Czy Stara gwardia znów zatriumfuje... [zapowiedź]

- Wspaniale jest tu wrócić. To miejsce i ten kort są wyjątkowe dla mojej kariery i zajmują szczególne miejsce w moim sercu. Bardzo dobrze rozpocząłem mecz, w pierwszym secie wygrałem wyrównany tie-break, a w drugim grałem na wysokim poziomie. Jednak w trzecim on walczył, grał ze świetną mocą i skutecznością. Muszę mu oddać, że rozegrał znakomity mecz - podsumował swój występ Djoković, dla którego był to 900. w karierze wygrany mecz w głównym cyklu ATP. Został szóstym w Erze Otwartej tenisistą, który osiągnął tę barierę. Z nadal aktywnych graczy więcej zwycięstw mają na koncie tylko Federer (1238) i Rafael Nadal (981).

Chwili słabości nie miał Tsitsipas, który stracił tylko pięć gemów w meczu Włochem Salvatore Caruso (6:0, 6:2, 6:3). Do drugiej rundy awansowali również m.in. Bułgar Grigor Dimitrov, Amerykanin Sam Querrey, Argentyńczyk Guido Pella. U pań nadal grają Japonka Naomi Osaka, Amerykanka Serena Williams, Dunka Karolina Woźniacka i Czeszka Petra Kvitova.

We wtorek swoje przełożone mecze mają rozegrać Hubert Hurkacz i Magda Linette. Wrocławianin zmierzy się z Austriakiem Dennisem Novakiem (tym samym, którego niedawno pokonał w ATP Cup Kacper Żuk), rywalką poznanianki będzie Holenderka Arantxa Rus. We wtorek na kort ma wyjść również Iga Świątek, która zagra z Węgierkę Timeą Babos.

Wtorkowe mecze Polaków w I rundzie Australian Open:
Magda Linette - Arantxa Rus - 2. mecz od godz. 0:30 czasu polskiego, kort 5
Hubert Hurkacz - Dennis Novak - od godz. 0:30 czasu polskiego, kort 14
Iga Świątek - Timea Babos - 2. mecz od godz. 6:00 czasu polskiego, kort 19

Transmisje z Australian Open na antenach Eurosportu i w Eurosport Playerze

Iga Świątek po czteromiesięcznej przerwie wraca na kort. "Ten jeden start w Melbourne nie będzie o niczym decydował. Ta dziewczyna ma potencjał na granie"

Wideo

Materiał oryginalny: Australian Open. Deszcz rozdaje karty w Melbourne. Mecze Hurkacza i Linette przełożone. Pierwsze niespodzianki - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3