Banki ostrzegają przed oszustami. Cyberprzestępcy mogą pozbawić nas oszczędności życia

Ewelina Sikorska
Ewelina Sikorska
PhotoMIX-Company
Kto z nas wręczyłby obcej osobie portfel? Uważać na własne pieniądze powinniśmy również w wirtualnym świecie. Bankowość mobilna i internetowa to łakomy kąsek dla przestępców - banki uczulają klientów, by zachowali szczególną ostrożność.

"Ostrzegamy przed fałszywą witryną podszywającą się pod Bank Pocztowy S.A.! Oszuści przygotowali fałszywe strony do logowania, podmienili także na nich numery infolinii", to jeden z wielu tego typu alarmów, który pojawił się w ostatnich tygodniach.

Bank Pocztowy zwraca się do swoich klientów, by - w przypadku niejasności bądź wątpliwości - kontaktowali się z numerem 52 34 99 499 lub 801 100 500.

Warto wiedzieć również: Banki chcą żądać od klientów dopłat do lokat. Klienci ostrzegają: zabierzemy z banków pieniądze. Czy to się skończy?

Dodajmy, że w marcu policja i Bankowe Centrum Cyberbezpieczeństwa ZBP apelowały o ostrożność w przypadku serwisów internetowych oferujących kryptowaluty i inwestycje na rynku Forex. Działają one legalnie, ale...

Oszuści, wykorzystując fałszywe serwisy, podszywają się pod pośredników i oferują ułatwienia w inwestycjach. Osoby podające się za brokerów inwestycyjnych, obiecują złote góry - bez ryzyka. Do "inwestycji" namawiają Kowalskiego reklamy w sieci, nie brak ich choćby na Facebooku. Ba, często wykorzystują one - nielegalnie - wizerunki celebrytów czy najpopularniejszych aktorów.

Do czyhających na nasze finanse oszustów, nawiązuje również PKO Bank Polski. Uczula klientów, aby zwracali baczną uwagę na załączniki w mailach. Uchronić przed kłopotami może również dokładniejszy rzut oka na adres nadawcy.

Alior Bank - z kolei - alarmował o przestępcach podszywających się pod pracowników serwisów ogłoszeniowych. Jak działają?

Klient odbiera telefon z przekonaniem, że kontaktuje się z nim pracownik banku ( połączenie wyświetla się m.in. jako prawdziwy numer infolinii). Słyszy o włamaniu na konto, pojawia się prośba o podania swoich danych lub instalację oprogramowania w smartfonie lub na komputerze, które w rzeczywistości służy do kradzieży.

Jak nie dać nabić się w butelkę?

  • W przypadku podejrzanej rozmowy, rozłącz się. Skontaktuj z infolinią swojego banku.
  • Pamiętaj, że pracownicy banku nigdy nie pytają o hasło do konta bankowego.
  • Sprawdzaj dokładnie adres strony, na której się logujesz lub za pośrednictwem której płacisz za wybrane produkty. Weź pod uwagę, że oszuści sprawnie wykorzystują szaty graficzne oraz logotypy.
  • Logując się do swojego konta, zwróć uwagę na certyfikat SSL. Zaniepokoić powinien brak litery "s" w protokole.
  • Bądź na bieżąco z komunikatami banków o nowych zagrożeniach - są dostępne m.in. na ich stronach internetowych.

Handlowcy w galeriach rezygnują z pozwu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie