Bariera przeciwko skażeniu z terenu dawnego Zachemu budzi wątpliwości

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Instalacja dla Łęgnowa już pracuje, ale jeśli za nią nie pójdą kolejne kroki, inwestycja nic nie da.
Instalacja dla Łęgnowa już pracuje, ale jeśli za nią nie pójdą kolejne kroki, inwestycja nic nie da. Tomasz Czachorowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W połowie września ruszył proces oczyszczania ze szkodliwych związków terenów w rejonie dawnych Zakładów Chemicznych Zachem. Kłopot w tym, że warta prawie 100 mln zł instalacja miała pracować już dawno temu.

Zobacz wideo: W Bydgoszczy trwa budowa mostów. Miasto stoi w korkach

Instalacja ma skończyć oczyszczanie wód w lutym 2023 roku. To o wiele krócej niż planowano. - Rozliczamy wykonawcę nie z czasu remediacji, a z efektów procesu. Na bieżąco będziemy monitorować postępy za pomocą wybudowanej już wcześniej sieci kilkunastu piezometrów - zapewniał podczas uruchomienia urządzeń Szymon Kosmalski, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. Serce instalacji mieści się w obiekcie dawnej stacji filtrów w Łęgnowie.

Początki

Projekt remediacyjny dla Łęgnowa i obszaru Natura 2000 dolnej Wisły jest współfinansowany przez Unię Europejską. Sam wniosek opierał się na informacjach zebranych i przygotowanych przez Akademię Górniczo Hutniczą w Krakowie w 2017 r.

AGH w latach 2008-2017 przeprowadziła zaawansowane badania środowiska gruntowo-wodnego i modelowania numeryczne. W Łęgnowie Wsi i okolicach naukowcy odkryli całą listę niebezpiecznych substancji, łącznie z fenolami i rakotwórczymi WWA - węglowodorami aromatycznymi.

Czy to nie jest za krótko?

Przy okazji uruchomienia bariery wracają wątpliwości co do skuteczności metody oczyszczania wód. Główny problem polega na tym, że naukowcy z AGH zakładali, iż - aby instalacja była skuteczna - ma pracować przez 4,5 roku. Ten czas się skrócił.

- Na obecnym etapie zaawansowania projektu partner innowacyjny na bieżąco dostosowuje potrzeby technologiczne do aktualnych warunków panujących w środowisku, przy utrzymaniu przyjętych i zapisanych we wniosku o dofinansowanie generalnych założeń projektowych, opierających się na metodzie oczyszczania "pump&treat" - uważa Dariusz Chromański, koordynator merytoryczny projektu remediacji terenów zanieczyszczonych po Z.Ch. Zachem.

Choromański dodaje: - Ponieważ zadaniem partnera było w pierwszej kolejności zaprojektowanie efektywnej instalacji oczyszczającej, wykonane i zestawione moduły technologiczne są tak przygotowane, aby uwzględniać zmienność zawartości i stężeń oczyszczanych substancji występujących na tym terenie.

To zaledwie pierwszy krok...

Prof. Mariusz Czop z AGH, pytany o skuteczność bariery w takiej formie, jest sceptyczny. Podkreśla, że jej uruchomienie jest dopiero pierwszym krokiem do poprawy stanu środowiska. Za nim powinny iść kolejne projekty tak, aby efektów obecnych prac nie zaprzepaścić. Bo chodzi o życie i zdrowie mieszkańców Łęgnowa.

- Co w najważniejszej sprawie - zapewnienia bezpieczeństwa dla mieszkańców Osiedla Łęgnowo Wieś? Czy w ogóle ktoś z posłów czy decydentów o tym w ogóle myśli... Przecież tym ludziom w niemoralny sposób odebrano jedyną rekompensatę za skażenie ich małej ojczyzny. Zrobiły to ich własne władze lokalne, ale były też zapowiedzi pomocy rządowej, kompletnie już zapomniane. Co ze sprawą silnie skażonych przez WWA gruntów i skażonych wód podziemnych? Czy ktoś o tym pamięta? Czy w ogóle ktoś też się zajmie rzetelnym załatwieniem sprawy szkody w środowisku zgłoszonej przez mieszkańców, w sposób analfabetyczny pod względem prawnym i merytorycznym potraktowanej przez RDOŚ w Bydgoszczy? - pyta na FB prof. Mariusz Czop.

RDOŚ w Bydgoszczy z konieczności podjęcia następnych kroków zdaje sobie sprawę, ale... wszystko - jak mówi Dariusz Choromański - zależy od tego, jak będą wyglądały wnioski i ile pieniędzy przyniosą. - W przypadku zaistnienia korzystnych okoliczności równie realne będzie podjęcie się zakończenia oczyszczenia i zabezpieczenie terenu w rejonie kompleksu składowisk odpadów Zielona w ramach jednego, dużego zadania projektowego - zauważa.

Efekt będzie

Faza badawczo-rozwojowa potwierdziła, że dzięki odpowiedniej technologii efekt ekologiczny zostanie osiągnięty w okresie najbliższych kilkunastu miesięcy – mówi Norbert Kurek, Dyrektor Generalny firmy Remea, która budowała barierę.

Wideo

Materiał oryginalny: Bariera przeciwko skażeniu z terenu dawnego Zachemu budzi wątpliwości - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie