https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Brodnica. Dostawca pizzy zatrzymał pijanego motorowerzystę

(kat)
Wczoraj, tuż przed północą kierowca osobówki omal nie potrącił pijanego motorowerzysty, który zajechał mu drogę. Mężczyzna zatrzymał pijanego i przekazał go w ręce policyjnego patrolu.

- Krótko przed północą policjanci z Brodnicy otrzymali zgłoszenie od dostawcy pizzy, że na ulicy 3-go Maja zatrzymał pijanego motorowerzystę. Z relacji zgłaszającego wynikało, że gdy skręcał w boczną ulicę kierujący motorowerem zajechał mu drogę. Kiedy kierowca osobówki wysiadł do motorowerzysty sprawdzić, co było tego przyczyną, mężczyzna nie utrzymał równowagi i upadł na ziemię - relacjonuje Agnieszka Szczucka, rzecznik policji.

Kierowca cinquecento wezwał na miejsce mundurowych. Od kierowcy jednośladu czuł wyraźną woń alkoholu. Do czasu przyjazdu patrolu nie dopuścił, by motorowerzysta odjechał.

- Policjanci, którzy przyjechali na miejsce potwierdzili nietrzeźwość mężczyzny alkomatem. Mężczyzna wydmuchał na liczniku urządzenia prawie 2,3 promila - dodaje Szczucka.

39-latek trafił za kratki. Czeka go rozmowa z prokuratorem. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska