Bunt przedsiębiorców. Otwierają swoje biznesy. Premier Morawiecki: Tych, którzy łamią przepisy spotykają kary

Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Żeby dołączyć się do walki o wolność i o normalne życie, wystarczy iść do knajpy na pizzę i piwo- apeluje polityk partii KORWiN
- Żeby dołączyć się do walki o wolność i o normalne życie, wystarczy iść do knajpy na pizzę i piwo- apeluje polityk partii KORWiN Robert Wozniak/ Polska Press
Przedsiębiorcy otwierają swoje biznesy. Premier Mateusz Morawiecki przypomniał, że polski rząd przyjął ustawę, która "dodatkowo wzmacnia konsekwencje i są one egzekwowane przez Głównego Inspektora Sanitarnego przy wsparciu Policji". - W przypadku bardzo wielu przedsiębiorców zadziałało to odpowiednio, zadziałało to jak kubeł zimnej wody- tłumaczył. W sieci dostępna jest Interaktywna Mapa Wolnego Biznesu na której możemy sprawdzić, które lokale są otwarte. - Uważam, że robią jak najbardziej słusznie. Wiele z tych zakazów jest nielogicznych- stwierdził z kolei na antenie Polskiego Radia Paweł Kukiz, przewodniczący ruchu Kukiz'15.

Przedsiębiorcy w ramach sprzeciwu przeciwko przedłużeniu lockdownu postanowili otwierać swoje biznesy. Akcja została zapoczątkowana m.in. przez przedsiębiorców z Podhala, którzy ogłosili "góralskie veto". W mediach społecznościowych trwa akcja #OtwieraMY, gdzie kolejne lokale ogłaszają swoje otwarcie.

W sieci dostępna jest także Interaktywna Mapa Wolnego Biznesu, dzięki której możemy sprawdzić które lokale, baseny czy np. siłownie są aktualnie otwarte.

Morawiecki: Tych, którzy łamią przepisy spotykają kary po 30 tys zł lub mniej

Premier Mateusz Morawiecki przypomniał podczas poniedziałkowej konferencji, że polski rząd przyjął ustawę, która "dodatkowo wzmacnia konsekwencje i są one egzekwowane przez Głównego Inspektora Sanitarnego przy wsparciu Policji".

- Tych, którzy łamią przepisy spotykają kary po 30 tys zł lub mniej. W zależności jaka jest szkodliwości i intencjonalność danego czynu- tłumaczył szef rządu.- W przypadku bardzo wielu przedsiębiorców zadziałało to odpowiednio, zadziałało to jak kubeł zimnej wody- dodał.

Morawiecki przyznał także, że wie, że "są tacy przedsiębiorcy, ludzie, którzy nie chcą się stosować do przepisów". - Dlatego raz jeszcze apeluję. Bedzie poprzez Głównego Inspektora Sanitarnego, poprzez Sanepid powiatowy realizować plan kontroli i będziemy egzekwowali obecne przepisy- zapowiedział.

- Niestety sytuacja jest na tyle skomplikowana, że musimy cały czas utrzymywać te rygory po to, żeby wirus nie rozlał się w dużo większym zakresie po całym społeczeństwie- dodał.

Kukiz: Uważam, że robią jak najbardziej słusznie

- Trzymam za nich kciuki. Uważam, że robią jak najbardziej słusznie. Wiele z tych zakazów jest nielogicznych – stwierdził w Programie 3 Polskiego Radia Paweł Kukiz, przewodniczący ruchu Kukiz'15.

- Restauracje nie mogą działać, a jednocześnie obok nich może toczyć się potężna budowa, na której pracuje kilkudziesięciu robotników posiadających wspólne pomieszczenie socjalne- tłumaczył lider Kukiz'15. - Gdzie tu jest logika- pytał. - Nie dajmy się zwariować.

- Pamiętam jak na początku listopada premier Mateusz Morawiecki deklarował, iż w przypadku osiągnięcia zakażalności na poziomie 9,5 tys. dziennie będziemy mieć do czynienia ze strefą żółtą. W strefie żółtej restauracje mogą być otwarte od 6.00 do 21.00- mówił i dodał, że w tej chwili mamy do 2 tygodni taki poziom zakażalności, a jednak cały kraj cały czas jest objęty strefą czerwoną.

- Z jednej strony dba się o życie, a z drugiej strony wypuszcza się dzieci w 20 stopniowy mróz do szkoły- dodał. - W tych działaniach nie ma logi, jest chaos.

Brak wsparcia dla przedsiębiorców łamiących obostrzenia. Biuro Rzecznika MŚP wskazuje na pewne wątpliwości

- Tarcza Finansowa 2.0 nie dla beneficjentów, którzy naruszają w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej ograniczenia, nakazy i zakazy ustanowione w związku z wystąpieniem stanu epidemii – Tarcza PFR nawiązuje do problematycznych przepisów „ustawy o dobrym Samarytaninie”- wskazuje Biuro Rzecznika MŚP.

Biuro zauważa, że pojawiają się wątpliwości, ponieważ nie wiadomo zgodnie z którymi naruszeniami ograniczeń, nakazów i zakazów, ustanowionych w związku z wystąpieniem stanu epidemii, i przez kogo stwierdzonych, jak również w jakim trybie ma być odmawiane wsparcie przedsiębiorcom. Tym bardziej, że w Regulaminie PFR stwierdzono, że "niektóre aspekty Programu 2.0 mają mieć charakter uznaniowy i ocenny na zasadzie racjonalnej uznaniowości".

Adam Abramowicz, Rzecznik MŚP już wcześniej zgłaszał wątpliwości do przepisów oraz podczas prac nad projektem ustawy, jak również po jej uchwaleniu. Apelował w tej sprawie do Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, a także premiera Mateusza Morawieckiego. Jednak do tej pory nie uzyskał odpowiedzi.

15 stycznia 2021 r. wszedł w życie Regulamin ubiegania się o udział w programie rządowym „Tarcza Finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju dla Mikro, Małych i Średnich Firm”. Biuro Rzecznika MŚP zauważa, że w regulaminie ubiegania się o udział w programie rządowym Tarcza PFR 2.0 jest mowa o możliwości wypowiedzenia umowy subwencji finansowej w przypadku "naruszenia przez beneficjenta obostrzeń w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej".

Ponadto w komunikacie zwrócono uwagę, że w regulaminie zapisano, że "żadne postanowienie dokumentu programu Tarcza 2.0 nie kreuje po stronie beneficjenta jakichkolwiek wierzytelności, praw, roszczeń, zarzutów oraz uprawnień kształtujących wobec PFR, Skarbu Państwa ani jakiejkolwiek innej osoby".

Jeszcze nigdy dołączenie do ruchu oporu przeciwko opresyjnej władzy nie było tak proste

- Żeby dołączyć się do walki o wolność i o normalne życie, wystarczy iść do knajpy na pizzę i piwo. Jeszcze nigdy dołączenie do ruchu oporu przeciwko opresyjnej władzy nie było tak proste, jeszcze nigdy nie wiązało się z tak śmiesznymi konsekwencjami. Jeżeli nie sprzeciwicie się temu bezprawiu teraz, skończymy za rok w niewoli, o której jeszcze rok temu nikomu się nie śniło- napisał w mediach społecznościowych Sławomir Mentzen, wiceprezes partii KORWiN.

Zdaniem polityka, jeżeli "restauracje, hotele, siłownie i inne firmy, które zostały nielegalnie zamknięte, zaczną masowo się otwierać, rząd będzie bezradny. To szaleństwo się skończy". Jednocześnie dodaje, że jeżeli do tego nie dojdzie, będziemy "tkwili w zamknięciu miesiącami, i nikt nie wie, co jeszcze nam odbiorą". Mentzen namawia, żeby przedsiębiorcy otwierali swoje biznesy, a ludzie w ramach "ruchu oporu przeciwko bezprawiu i niesprawiedliwości" odwiedzali te lokale.

Jednocześnie dodał, że Kongres Polskiego Biznesu rozpoczął zbiórkę na pomoc prawną dla otwierających się przedsiębiorców. - Mamy już ponad 60 tysięcy złotych. Będziemy pomagać, na tyle, na ile starczy nam sił i środków- podał w sobotę. Post uzyskał ponad 16 tysiecy polubień i niemal 3,5 tysiąca udostępnień.

Olga Semeniuk: Masowych otwarć biznesów nie ma

Rząd szykuje masową akcję kontrolowania i karania firm, które wbrew zakazom i obostrzeniom wznowią swoją działalność - podało RMF FM, powołując się na nieoficjalne ustalenia. Służby miały już dostać specjalne rekomendacje od Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

- Masowych otwarć biznesów nie ma, mimo tego, co opozycja zapowiadała jeszcze w weekend- mówiła na antenie Radia ZET Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii. Rząd się niczego nie wystraszył i nie straszy przedsiębiorców – dodała.

Dopytywana o kontrole sanepidu i policji, a konsekwencji nakładanie kar na przedsiębiorców, Semeniuk odpowiedziała, że nie nazwałaby tego "wlepianiem mandatów tylko dbałością o to, żeby prawo było przestrzegane". - My, jako Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii jesteśmy adwokatem przedsiębiorców więc tam, gdzie się da, poszerzamy ich możliwości wsparcia – tłumaczyła.

Ponad 3 tysiące nowych zakażeń. To najniższy wynik od 28 grudnia 2020 roku

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 3 271 nowych zakażeniach. To najniższy wynik od 28 grudnia 2020 roku. Najwięcej pochodzi z województwa mazowieckiego, pomorskiego oraz śląskiego. Ostatniej doby zmarły 52 osoby. W ciągu doby wykonano ponad 25,1 tys. testów.

Z powodu COVID-19 zmarło 11 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 41 osób. Liczba zakażonych koronawirusem: 1 438 914. Do tej pory w Polsce z powodu koronawirusa zmarło 33 407 osób. W ciągu doby wykonano ponad 25,1 tys. testów.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Materiał oryginalny: Bunt przedsiębiorców. Otwierają swoje biznesy. Premier Morawiecki: Tych, którzy łamią przepisy spotykają kary - Polska Times

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 stycznia, 9:17, Zw-Kowalski:

Byłem w Polsce prawie 4 tygodnie. Tak głupich rozporządzeń nie znam z innych państw. Po powrocie z Egiptu miałem problemy z hotelami. Problem bo nie mam skierowania do podróży służbowej. Byłem w Polsce jako turysta i jakiś musiałem wrócić do miejsca zamieszkania w Szwecji. Nikt nie potrafił mi wytłumaczyć co daje maska. Czy mając maskę mniej wydychamy i wdychamy powietrza ? Po ch... mi maska gdy idę pusta ulicą. Przed kasa w markecie dystans 1,5 metra ale między regałami ludzie chodzą sobie po plecach. Przez tydzień jadłem jak pies w budzie. W aucie. A w Amazon i innych firmach z kapitałem zagranicznym setki a nawet tysiące osób w pomieszczeniach socjalnych. Państwo koszmar. Gdy wjechałem do Szwecji poczułem co to są wolności obywatelskie.

Pieprzysz ... wynająłem mieszkanie, odhaczyłem że służbowo.

Jaka turystyka w Polsce jak wszystkie atrakcje zamknięte ?

Tak samo jak w Polsce jest w Czechach i Niemcy ... to Szwecja ma "luzik" .. a czemu no pomyśl tępy polaczku .. ich jest tylko 10 milionów a zaminują 412 tys. km2 ( o 100 tys. m2 więcej niż polska)

G
Gość
19 stycznia, 6:34, Bolesław Kowalski:

Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby zbiorowe (przedsiębiorców) podjęcie dialogu z rządem i nakłonienie go do złagodzenia obostrzeń od 25 stycznia, ale pod warunkiem deklaracji utrzymania ścisłego reżimu sanitarnego, za którego łamanie groziłyby wysokie kary. Rewolucje są ostatecznością, najpierw trzeba rozmawiać. Nie jestem pisowcem, jestem bezpartyjny, ale nie podoba mi się, gdy opozycja, choć nawet taka mikro (Kukiz), namawia do prowadzenia anarchicznych działań, które przysporzą tylko kłopotów, a nie zysku.

19 stycznia, 7:18, gość:

Czas więc na rewolucje. Jakich kłopotów? Kar po 30 tys nie ma bo je wywalono z ustawy. morawiecki wie o tym a kłamie.

My Polacy to prędzej na swojego do Niemca nakapują niż się ze swoim dogada.

To że Polska zniknęła z mapy Europy to tylko i wyłącznie nasza własna wina. Za granicą jak pracowałem to z dala od Polaków, znani jesteśmy z tego że kapujemy na siebie i nadużywamy alkoholu. Dla pieniądza Polak zrobi wszystko .. nawet swoją matkę sprzeda.

a
art-b

Ciekawe czy pani Emilewicz też dostanie karę.

G
Gość
18 stycznia, 15:10, Gość:

Smutne, że większości Polaków jest równie trudno wytłumaczyć na czym polega transmisja koronowirusa i czym ona grozi, podobnie, jak trudno to wytłumaczyć krowie , świni, czy chomikowi . Chciwe ludzkie bydło zapatrzone jest w zarabianie tu, teraz i już. W ogóle nie potrafi przewidzieć skutków swojego postępowania w przyszłości. Jedynie przekonują je kary pieniężne, czyli współczesna forma bata pastucha. Takie, samowolne u[wulgaryzm]mianie przedsiębiorstw w ograniczony czasie i przestrzeni bez żadnej koordynacji, skutkuje przedłużaniem się lockdownu. Buntownicy niewiele zarobią, ale w zamian za to przedłużą czas obowiązywania restrykcji. Nie potrafią oni skojarzyć, że mogą wywołać ogólnokrajowy kryzys, który wyśle "na grzyby" ich wszystkich wraz z rodzinami na wiele lat. Wtedy nie będzie szans na żadne "tarcze", czy odbicia. Chyba, że chodzi o odbicie głowy od ściany. Stracą na tym wszyscy.

Ponadto domyślam się, że ci buntujący się "przedsiębiorcy" to ludzie młodzi lub w średnim wieku, którzy chcą się koniecznie wzbogacić kosztem życia ludzi powyżej 50 roku życia. Podłe łotry dla kasy, nowego telewizora, czy nowego samochodu gotowi są zabijać.

19 stycznia, 6:46, ReadMore:

Napisał koleś na etacie lub mamusinym garnuszku.

19 stycznia, 9:22, Zw-Kowalski:

A kara 30 tys przeszkodzi w transmisji wirusa czy wzbogaci skarb państwa. Mieszkam w Szwecji. Na drodze E4 są radary, koło Härnösand, Nordanstig jest ograniczenie do 80 i zaraz 60. I radar stoi na ograniczeniu 80. W Polsce radar stałby na ograniczeniu 60.

Niemcy .. radar stoi przy 50 km/h i często zmienia swoje położenie.

G
Gość
19 stycznia, 9:17, Zw-Kowalski:

Byłem w Polsce prawie 4 tygodnie. Tak głupich rozporządzeń nie znam z innych państw. Po powrocie z Egiptu miałem problemy z hotelami. Problem bo nie mam skierowania do podróży służbowej. Byłem w Polsce jako turysta i jakiś musiałem wrócić do miejsca zamieszkania w Szwecji. Nikt nie potrafił mi wytłumaczyć co daje maska. Czy mając maskę mniej wydychamy i wdychamy powietrza ? Po ch... mi maska gdy idę pusta ulicą. Przed kasa w markecie dystans 1,5 metra ale między regałami ludzie chodzą sobie po plecach. Przez tydzień jadłem jak pies w budzie. W aucie. A w Amazon i innych firmach z kapitałem zagranicznym setki a nawet tysiące osób w pomieszczeniach socjalnych. Państwo koszmar. Gdy wjechałem do Szwecji poczułem co to są wolności obywatelskie.

To pojedź do Niemiec ... tam na ciebie nakapują obywatele, a zaparkuj gdzieś to od razu dostaniesz kartę ... na podjeździe zaparkowałem u znajomych i już sąsiadka była że tak sie nie parkuje bo straż nie ma jak podjechać pod ten wolnostojący dom jednorodzinny w którym byłem gościem.

W Polsce chodzę bez maseczek jak chodnik pusty ... minąłem policje dzwoniącą do mieszkania i nie zwrócili na mnie nawet uwagi.

Co w Polsce z ciebie taki prawy obywatel nie nie przekraczasz dozwolonej prędkości ??? Wątpię ... wiec nie pajacuj.

G
Gość

Kaczka dziennikarska przy akompaniamencie polityków którzy nic sensownego w życiu nie zrobili i chcą zabłysnąć.

Widziałem w pracy dziennikarza, który jak ojcu zalało ogródek chciał wzbudzić sensacje .. a ojciec powiedział mu eee to trawę zalało to normalne i zaraz woda się cofnie.

W UM widziałem jak przed kręceniem trenowali co osoba powie i kazali jej zmienić wypowiedz aby bardziej trafiała do słuchaczy.

Z
Zw-Kowalski
18 stycznia, 15:10, Gość:

Smutne, że większości Polaków jest równie trudno wytłumaczyć na czym polega transmisja koronowirusa i czym ona grozi, podobnie, jak trudno to wytłumaczyć krowie , świni, czy chomikowi . Chciwe ludzkie bydło zapatrzone jest w zarabianie tu, teraz i już. W ogóle nie potrafi przewidzieć skutków swojego postępowania w przyszłości. Jedynie przekonują je kary pieniężne, czyli współczesna forma bata pastucha. Takie, samowolne u[wulgaryzm]mianie przedsiębiorstw w ograniczony czasie i przestrzeni bez żadnej koordynacji, skutkuje przedłużaniem się lockdownu. Buntownicy niewiele zarobią, ale w zamian za to przedłużą czas obowiązywania restrykcji. Nie potrafią oni skojarzyć, że mogą wywołać ogólnokrajowy kryzys, który wyśle "na grzyby" ich wszystkich wraz z rodzinami na wiele lat. Wtedy nie będzie szans na żadne "tarcze", czy odbicia. Chyba, że chodzi o odbicie głowy od ściany. Stracą na tym wszyscy.

Ponadto domyślam się, że ci buntujący się "przedsiębiorcy" to ludzie młodzi lub w średnim wieku, którzy chcą się koniecznie wzbogacić kosztem życia ludzi powyżej 50 roku życia. Podłe łotry dla kasy, nowego telewizora, czy nowego samochodu gotowi są zabijać.

19 stycznia, 6:46, ReadMore:

Napisał koleś na etacie lub mamusinym garnuszku.

A kara 30 tys przeszkodzi w transmisji wirusa czy wzbogaci skarb państwa. Mieszkam w Szwecji. Na drodze E4 są radary, koło Härnösand, Nordanstig jest ograniczenie do 80 i zaraz 60. I radar stoi na ograniczeniu 80. W Polsce radar stałby na ograniczeniu 60.

Z
Zw-Kowalski

Byłem w Polsce prawie 4 tygodnie. Tak głupich rozporządzeń nie znam z innych państw. Po powrocie z Egiptu miałem problemy z hotelami. Problem bo nie mam skierowania do podróży służbowej. Byłem w Polsce jako turysta i jakiś musiałem wrócić do miejsca zamieszkania w Szwecji. Nikt nie potrafił mi wytłumaczyć co daje maska. Czy mając maskę mniej wydychamy i wdychamy powietrza ? Po ch... mi maska gdy idę pusta ulicą. Przed kasa w markecie dystans 1,5 metra ale między regałami ludzie chodzą sobie po plecach. Przez tydzień jadłem jak pies w budzie. W aucie. A w Amazon i innych firmach z kapitałem zagranicznym setki a nawet tysiące osób w pomieszczeniach socjalnych. Państwo koszmar. Gdy wjechałem do Szwecji poczułem co to są wolności obywatelskie.

w
werf

Zróbcie IMPREZY w KOŚCIELE!

Kaczyński pokazał że TAM prawo nie obowiązuje!

Szczególnie polecam TEN kościół w STARACHOWICACH!

Sr.ają na SUWERENA!

Ale jak widać po wpisach piskruew trolli na partyjnych posadach idiotów nie brakuje!

g
gość
19 stycznia, 6:34, Bolesław Kowalski:

Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby zbiorowe (przedsiębiorców) podjęcie dialogu z rządem i nakłonienie go do złagodzenia obostrzeń od 25 stycznia, ale pod warunkiem deklaracji utrzymania ścisłego reżimu sanitarnego, za którego łamanie groziłyby wysokie kary. Rewolucje są ostatecznością, najpierw trzeba rozmawiać. Nie jestem pisowcem, jestem bezpartyjny, ale nie podoba mi się, gdy opozycja, choć nawet taka mikro (Kukiz), namawia do prowadzenia anarchicznych działań, które przysporzą tylko kłopotów, a nie zysku.

Czas więc na rewolucje. Jakich kłopotów? Kar po 30 tys nie ma bo je wywalono z ustawy. morawiecki wie o tym a kłamie.

R
ReadMore
18 stycznia, 15:10, Gość:

Smutne, że większości Polaków jest równie trudno wytłumaczyć na czym polega transmisja koronowirusa i czym ona grozi, podobnie, jak trudno to wytłumaczyć krowie , świni, czy chomikowi . Chciwe ludzkie bydło zapatrzone jest w zarabianie tu, teraz i już. W ogóle nie potrafi przewidzieć skutków swojego postępowania w przyszłości. Jedynie przekonują je kary pieniężne, czyli współczesna forma bata pastucha. Takie, samowolne u[wulgaryzm]mianie przedsiębiorstw w ograniczony czasie i przestrzeni bez żadnej koordynacji, skutkuje przedłużaniem się lockdownu. Buntownicy niewiele zarobią, ale w zamian za to przedłużą czas obowiązywania restrykcji. Nie potrafią oni skojarzyć, że mogą wywołać ogólnokrajowy kryzys, który wyśle "na grzyby" ich wszystkich wraz z rodzinami na wiele lat. Wtedy nie będzie szans na żadne "tarcze", czy odbicia. Chyba, że chodzi o odbicie głowy od ściany. Stracą na tym wszyscy.

Ponadto domyślam się, że ci buntujący się "przedsiębiorcy" to ludzie młodzi lub w średnim wieku, którzy chcą się koniecznie wzbogacić kosztem życia ludzi powyżej 50 roku życia. Podłe łotry dla kasy, nowego telewizora, czy nowego samochodu gotowi są zabijać.

Napisał koleś na etacie lub mamusinym garnuszku.

G
Gość
18 stycznia, 15:10, Gość:

Smutne, że większości Polaków jest równie trudno wytłumaczyć na czym polega transmisja koronowirusa i czym ona grozi, podobnie, jak trudno to wytłumaczyć krowie , świni, czy chomikowi . Chciwe ludzkie bydło zapatrzone jest w zarabianie tu, teraz i już. W ogóle nie potrafi przewidzieć skutków swojego postępowania w przyszłości. Jedynie przekonują je kary pieniężne, czyli współczesna forma bata pastucha. Takie, samowolne u[wulgaryzm]mianie przedsiębiorstw w ograniczony czasie i przestrzeni bez żadnej koordynacji, skutkuje przedłużaniem się lockdownu. Buntownicy niewiele zarobią, ale w zamian za to przedłużą czas obowiązywania restrykcji. Nie potrafią oni skojarzyć, że mogą wywołać ogólnokrajowy kryzys, który wyśle "na grzyby" ich wszystkich wraz z rodzinami na wiele lat. Wtedy nie będzie szans na żadne "tarcze", czy odbicia. Chyba, że chodzi o odbicie głowy od ściany. Stracą na tym wszyscy.

Ponadto domyślam się, że ci buntujący się "przedsiębiorcy" to ludzie młodzi lub w średnim wieku, którzy chcą się koniecznie wzbogacić kosztem życia ludzi powyżej 50 roku życia. Podłe łotry dla kasy, nowego telewizora, czy nowego samochodu gotowi są zabijać.

18 stycznia, 18:31, Gość:

Posłuchaj wieszczu, gdyby twój guru Pinokio Mateusz premier sam się stosował do obostrzeń jakie wprowadził, a jego ministrant Jarek z ambony nie rozdziawiał japy bez maski to przypuszczam, że większość Polaków by się do tego stosowała. Natchniony Mateuszek poeta, któremu przed świtem wyłączyli lampę powinien wiedzieć, że przyjdzie czas kiedy za swoje działania będzie musiał ponieść odpowiedzialność.

18 stycznia, 18:52, Gość:

nie wdawaj sie w dyskusje z kuta.sem z pisowskiego go.wna jesli mu pan zyd Morawiecki kaze nosic wiadro na tepym lbie to bedzie nosil

18 stycznia, 20:15, Gość:

Hej ! Bydło! Lockdown jest w wielu krajach Europy. Merkel, Borys Jonson, Macron i inni przywódcy europejscy też są z pisu.

Zastanawiam się jak to jest możliwe, że tacy jak Ty, tępi i niedoinformowani, byli w stanie ogarnąć jak działa internet i jak robić g...burzę w internecie... Oczywiście, ze lockdown jest w większości cywilizowanych krajów. Ale gdyby Twoje lenistwo lub kompletny brak wiedzy było choć ciut mniejsze niż fanatyczne zapatrzenie na jedyną słuszna partię, to może udałoby Ci się wyklikać informacje, że tamtejsi przedsiębiorcy mają zdecydowanie wieksze wsparcie od rzadu i po prostu nie mają powodu protestować. Ale co ja Ci będę tłumaczył. Dla Ciebie przedsiębiorca to tylko cwaniak i ciemiężyciel, który nie daje pracę innym a traktuje ich jak niewolników. Ciekawe co powiesz tym wszystkim, którzy przez takie podejście rządu stracą pracę, nie biznes. Widać Ciebie to nie dotyka, zapewne jak inne trole masz jeszcze więcej kasy z pisania bzdur. Jesteś dla mnie jak pospolity złodziej. Zero moralności, zapatrzony na kasę cwaniak, który innym wmawia, że nie samą kasą człowiek żyje... Tak, zapewne ludzki organizm, jak roślinki, potrzebuje tylko słońca i wody... Najlepiej z powierza, żeby dla Ciebie nie zabrakło... Przeraża mnie fakt, jak wielu niedorozwojów umysłowych się tu udziela. Niby piszą prawdę. Szkoda że tylko tą wygodną dla siebie część. Ale czemu się dziwić, skoro źródłem wiedzy jest TV-PIS lub Orlen-Gazeta, na którą jeszcze niedawno to samo grono wzajemnej adoracji, wylewało całe tony pomyj, bo mylili niezależne dziennikarstwo z propagandą niemiecką... Ale spokojnie, widzę, że elektorat PiSu jest nadal w większości. I tak, jak pisałem kiedyś o efekcie gotującej się żaby... Jak się zorientujecie w co nas wszystkich wpierniczyliście, będzie za późno. Pamiętajcie też, ze zazwyczaj tacy pomagierzy są likwidowani jak już swoje w tym planie odwalą. Żeby nie było nikogo, kto poświadczy kompromitujące fakty. A niestety widzę, ze wielkimi krokami zbliżamy się do komuny 2.0. Historia nic nas nie uczy. Gdyby dali nam broń to wystrzelalibyśmy się sami. 3 rozbiory pokazały że polaczkiem da się kręcić w każdą stronę...

K
Kapral

Porządek musi być !! Karać cwaniaków!Brawo rząd!!

K
Kasta największa

To co za. Bunt lewactwo? Tylko my możemy tańczyć u rydza, tylko my możemy obchodzić chucznie awestra, tylko my możemy na narty, tylko my możemy chodzić na mecze, tylko my możemy.... Bo was ukarzemy i wsadzimy jak Kwaśnika i Giertycha.

1984
18 stycznia, 21:42, Gość:

Panie Morawiecki straszy Pan karami ludzi ktorzy chca przetrwac a mam pytanie czy ta impreza w Starachowicach na czele z Panem Kaczynskim poniesie konsekwencje zlamanych przepisow ktore sami stworzyli?

Wiadomo, jak w słynnej książce, niektórzy są równiejsi ...

Dodaj ogłoszenie