Bydgoski szpital Jurasza wciąż zamknięty dla odwiedzających....

    Bydgoski szpital Jurasza wciąż zamknięty dla odwiedzających. Winna świńska grypa

    pio

    Aktualizacja:

    Szpital Jurasza funkcjonuje bez zmian, ale rodziny tymczasowo nie mogą odwiedzać swoich bliskich, w nim leżących. Wszystko przez grypę.

    Szpital Jurasza funkcjonuje bez zmian, ale rodziny tymczasowo nie mogą odwiedzać swoich bliskich, w nim leżących. Wszystko przez grypę. ©Tomasz Czachorowski

    - Nadal panuje grypa, więc odwiedziny pacjentów są dalej wstrzymane - usłyszeliśmy w niedzielę (10 lutego) od pracownika Szpitala Uniwersyteckiego im. dr Jurasza w Bydgoszczy.
    Szpital Jurasza funkcjonuje bez zmian, ale rodziny tymczasowo nie mogą odwiedzać swoich bliskich, w nim leżących. Wszystko przez grypę.

    Szpital Jurasza funkcjonuje bez zmian, ale rodziny tymczasowo nie mogą odwiedzać swoich bliskich, w nim leżących. Wszystko przez grypę. ©Tomasz Czachorowski

    Przypomnijmy: od wtorku, 5 lutego, rodziny i znajomi nie mogą odwiedzać swoich bliskich, leżących w "Juraszu" przy ul. Skłodowskiej-Curie w Bydgoszczy. To ze względu na grypę, która szaleje na oddziałach.

    Dzisiaj (niedziela) dowiedzieliśmy się, że ogniska wirusa nadal występują, więc dalej obowiązuje zakaz odwiedzin pacjentów.

    Czytaj też: Świńska grypa w szpitalu im. Jurasza. Całkowity zakaz odwiedzin!

    Na stronie lecznicy widnieje komunikat: "Ze względu na zwiększone zagrożenie epidemiologiczne, spowodowane występowaniem wirusa grypy, decyzją Dyrektora Szpitala na terenie całego szpitala od 5 lutego br., do odwołania obowiązuje CAŁKOWITE WSTRZYMANIE ODWIEDZIN PACJENTÓW".






    Czego wstydzą się kobiety? Aktorki i psycholog dyskutują

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »