Bydgoszcz. Oddaj krew dla dzieciaków. Zbierają motocykliści (foto, wideo)

(RAV)
Podczas finału "Motoserca” można będzie m.in. podziwiać rozmaite motocykle i porozmawiać z ich właścicielami
Podczas finału "Motoserca” można będzie m.in. podziwiać rozmaite motocykle i porozmawiać z ich właścicielami Fot. Rafał Wolny
- Chcemy pokazać, że nie jesteśmy stereotypowymi dawcami narządów, a potrafimy pomagać - mówią motocykliści zbierający krew dla dzieci w ramach akcji "Motoserce". Finał już 4 kwietnia.

Motocykliści na Starym Rynku

"Krew jest darem życia. Podziel się nim" - takie hasło przyświeca szczytnemu przedsięwzięciu.
- Większość akcji charytatywnych polega na zbiórce pieniędzy, a te nie każdy ma - tłumaczy Krzysztof Lewandowski, jeden z organizatorów. - Krew ma każdy, a do tego jest bezcenna, więc jej dar jest najbardziej wartościowy.

Dlatego motocykliści z klubów "Feniks" i "Bractwo" postanowili ułatwić bydgoszczanom podzielenie się nią z potrzebującymi dziećmi i przygotowali akcję "Motoserce". Jej finał odbędzie się 4 kwietnia na Starym Rynku, a punktem centralnym wydarzenia będzie specjalny autobus, w którym wszyscy chętni będą mogli złożyć dar życia.

- Jednak moce przerobowe takiego "krwiobusu" są ograniczone, dlatego krew w ramach akcji można już teraz oddawać w centrum krwiodawstwa - zachęca Dariusz Ślężak, prezes "Feniksa".
Każdy kto do 4 kwietnia przyjdzie do stacji przy ul. ks. Markwarta 8 i powoła się na "Motoserce", zasili swoją krwią "konto" akcji i zyska szansę wygrania roweru treckingowego. Losowanie odbędzie się podczas finału akcji, a udział w nim wezmą także osoby, które tego dnia oddadzą krew w specjalnym autobusie.

Oprócz satysfakcji z pomocy dzieciom, na tych, którzy podzielą się darem życia czeka na Starym Rynku w pierwszą sobotę kwietnia mnóstwo atrakcji. Wśród nich koncert zespołów rockowych "Pavulon Twist" oraz "Totentanz", pokazy ratownictwa medycznego, ścianka wspinaczkowa i liczne konkursy.

Niestety, wbrew pierwotnym planom, nie uda się zorganizować bezpłatnych badań mammograficznych.
- Nie było technicznej możliwości jednoczesnego zasilania krwiobusu i mammobusu, więc z przykrością musieliśmy zrezygnować z tego drugiego, bo główną ideą akcji jest zbiórka krwi - wyjaśnia Dariusz Ślężak.

Finał "Motoserca" już 4 kwietnia o godz. 12. Wstęp wolny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie