Ceny. Co staniało a co zdrożało w 2012 roku

tik
Bydgoski oddział Głównego Urzędu Statystycznego opublikował właśnie dane, z których wynika, że w 2012 roku średnie wynagrodzenie brutto w naszym regionie wyniosło 3 094 zł, a rok wcześniej prawie 2 993.
Bydgoski oddział Głównego Urzędu Statystycznego opublikował właśnie dane, z których wynika, że w 2012 roku średnie wynagrodzenie brutto w naszym regionie wyniosło 3 094 zł, a rok wcześniej prawie 2 993. sxc
- Koszt utrzymania mieszkania to około 600 złotych - wylicza na forum Strefy Biznesu pan Marcin. - Opłaty telekomunikacyjne - 75 zł, wyżywienie - 400, środki higieny i czystości - 200.

Całkowite minimum egzystencji to 1400 złotych. Jeżeli nie chcesz do śmierci żyć na zasadzie praca-dom-sklep, trzeba doliczyć około 100 złotych na wyjście do kina czy knajpy - dodaje nasz Czytelnik. - Jeżeli się rozchorujesz albo musisz kupić ubranie (głównie buty, kurtki), to musisz założyć następne minimum - 100 złotych. Większość ofert w pośredniakach to propozycje pracy za 1100 złotych. Jakie jest wyjście? Za miesięczną wypłatę kupić bilet „do Europy”!

- Żywność bardzo podrożała - uważa Krzysztof Tomasik z Bydgoszczy. - Choćby nabiał i pieczywo. Drogie są też prąd i paliwo, a to przekłada się na inne ceny. Nie oszczędzam, ale zastanawiam się nad każdym zakupem i biorę tylko to, co jest potrzebne. Staram się też nie wyrzucać żywności, kupuję więc mniej. Mimo to o kilka procent więcej mojej wypłaty w porównaniu z zeszłym rokiem idzie na zakupy.

Bydgoski oddział Głównego Urzędu Statystycznego opublikował właśnie dane, z których wynika, że w 2012 roku średnie wynagrodzenie brutto w naszym regionie wyniosło 3 094 zł, a rok wcześniej prawie 2 993.

To niedobrze

Jak wyjaśnia Paweł Cymcyk, analityk ING TFI, nawet jeśli według GUS rosną pensje, wyższa jest również inflacja, która zjada te podwyżki.

Gdy porównamy ceny towarów i usług z grudnia zeszłego roku z tym samym okresem 2011, okaże się, że mamy za sobą trudne miesiące, bo towarzyszyły im prawie same podwyżki.

Jedzenie rzadko tańsze

Najbardziej z żywności podrożały w województwie kujawsko-pomorskim jaja i ziemniaki. W pierwszym przypadku, w związku z nowymi standardami klatek dla kur, we wszystkich krajach Unii Europejskiej w 2012 roku wzrosły ich ceny. Nie zdążyły one jeszcze opaść.

Jeśli chodzi o ziemniaki, cenę podwyższył eksport tych lokalnych warzyw na południe Europy.

Więcej płacimy też za wołowinę (9,5 proc.). Wpłynęła na to zeszłoroczna ogólnoświatowa susza i nieurodzaj. Hodowcy za pasze płacili więcej, co przełożyło się też na ceny mięsa i wędlin.

Rajstopy i firanki

Jak wynika z danych bydgoskiego GUS-u więcej w grudniu kosztowało panów też podzelowanie obuwia (o 14 procent) i strzyżenie (ponad 14 proc.), a pań - metr firanki syntetycznej (prawie 19) i rajstopy cienkie, gładkie (o ponad 97 proc.).

Wzrosły też opłaty związane ze zdrowiem, choćby za wizytę u lekarza specjalisty zapłacimy o ponad 5 proc. więcej niż przed rokiem. Podobnie takie przyjemności jak bilet do kina i codzienna gazeta lokalna kosztują więcej o 7,1 i 8,1 proc.

Transport również nie chce tanieć, za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy ponad 5 proc. więcej, za bilet normalny komunikacji miejskiej o 10,5 proc, a za przejazd taksówką (taryfa dzienna za 5 km) o 2,3 proc.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
FDASF
CENY ROSNĄ? CZEGO?
PŁACE ROSNĄ? BEZ JAJ..
JA WIDZĘ CORAZ WIĘKSZE ZWOLNIENIA I WZROST BEZROBOCIA...
ALE FAKTEM JEST ŻE ZWALNIA SIĘ TYCH CO SĄ NAJNIŻEJ I PRZEZ TO ROŚNIE ŚREDNIA... BO ZOSTAJE SAMA WŁADZA :d ALE TO CHYBA NIE POWÓD DO DUMY....?!~:/
Dodaj ogłoszenie