Chcą, by Jezioro Kikolskie znów stało się miejscem wypoczynku i rekreacji [zdjęcia]

Małgorzata Chojnicka
Małgorzata Chojnicka
Członkowie Stowarzyszenia Kultury i Rekreacji „Syrenka” Kikół oraz mieszkańcy powiatu lipnowskiego wzięli udział w spływie kajakowym.  Wyruszyli z Pustej Dąbrówki i pokonali Drwęcą 24 km, by dotrzeć do Golubia – Dobrzynia. W sumie 30 osób zdecydowało się wiosłowanie nurtem rzeki i oglądanie niezwykle malowniczych widoków. Najważniejsze, że pogoda była jak na zamówienie – nie padało i nie dokuczał upał. Pomimo zmęczenia humory dopisywały, a na zakończenie wyprawy nie zabrakło oczywiście ogniska. Wyprawa ta pod nazwą „Rekreacja z nurtem rzeki”  została dofinansowana przez powiat lipnowski w kwocie 1 000 zł w ramach upowszechniania turystyki i krajoznawstwa, a samorząd gminny udostępnił autokar.„Syrenka” powstała w styczniu tego roku i skupia ludzi, którzy chcą, by nad Jeziorem Kikolskim znów zaczęło się sporo dziać.- Oglądając stare zdjęcia, pokazujące Jezioro Kikolskie sprzed lat, poczuliśmy ukłucie zazdrości – mówi Krzysztof Kończalski, prezes  Stowarzyszenia Kultury i Rekreacji "Syrenka" Kikół. – Ono w sezonie naprawdę tętniło życiem i staramy się to przywrócić. Jako stowarzyszenie startujemy w konkursach i już mamy pierwsze sukcesy. Jako stowarzyszenie zakupiliśmy namiot z nadrukiem, narty wodne, kamerę sportową i inne drobne wyposażenie. Mamy też motorówkę, żaglówkę i trzy kajaki. W najbliższą sobotę organizujemy Kikolskie Wyścigi Kajakowe.  Stowarzyszenie skupia 30 członków. Kandydaci najpierw przechodzą szkolenie z bezpieczeństwa na wodzie oraz z obsługi żaglówek i kajaków. To punkt wyjścia, by zasilić szeregi „Syrenki”.Dobrze, że nie brakuje prawdziwych zapaleńców, którzy chcą w pełni wykorzystać walory miejsca, w którym przyszło im żyć.Wideo. Flash Info odc. 23
Członkowie Stowarzyszenia Kultury i Rekreacji „Syrenka” Kikół oraz mieszkańcy powiatu lipnowskiego wzięli udział w spływie kajakowym. Wyruszyli z Pustej Dąbrówki i pokonali Drwęcą 24 km, by dotrzeć do Golubia – Dobrzynia. W sumie 30 osób zdecydowało się wiosłowanie nurtem rzeki i oglądanie niezwykle malowniczych widoków. Najważniejsze, że pogoda była jak na zamówienie – nie padało i nie dokuczał upał. Pomimo zmęczenia humory dopisywały, a na zakończenie wyprawy nie zabrakło oczywiście ogniska. Wyprawa ta pod nazwą „Rekreacja z nurtem rzeki” została dofinansowana przez powiat lipnowski w kwocie 1 000 zł w ramach upowszechniania turystyki i krajoznawstwa, a samorząd gminny udostępnił autokar.„Syrenka” powstała w styczniu tego roku i skupia ludzi, którzy chcą, by nad Jeziorem Kikolskim znów zaczęło się sporo dziać.- Oglądając stare zdjęcia, pokazujące Jezioro Kikolskie sprzed lat, poczuliśmy ukłucie zazdrości – mówi Krzysztof Kończalski, prezes Stowarzyszenia Kultury i Rekreacji "Syrenka" Kikół. – Ono w sezonie naprawdę tętniło życiem i staramy się to przywrócić. Jako stowarzyszenie startujemy w konkursach i już mamy pierwsze sukcesy. Jako stowarzyszenie zakupiliśmy namiot z nadrukiem, narty wodne, kamerę sportową i inne drobne wyposażenie. Mamy też motorówkę, żaglówkę i trzy kajaki. W najbliższą sobotę organizujemy Kikolskie Wyścigi Kajakowe. Stowarzyszenie skupia 30 członków. Kandydaci najpierw przechodzą szkolenie z bezpieczeństwa na wodzie oraz z obsługi żaglówek i kajaków. To punkt wyjścia, by zasilić szeregi „Syrenki”.Dobrze, że nie brakuje prawdziwych zapaleńców, którzy chcą w pełni wykorzystać walory miejsca, w którym przyszło im żyć.Wideo. Flash Info odc. 23 Stowarzyszenie Kultury i Rekreacji „Syrenka” Kikół
Stowarzyszenie Kultury i Rekreacji „Syrenka” Kikół powstało w styczniu br. Skupia ludzi, którzy chcą, by jezioro Kikolskie znów stało się miejscem wypoczynku i rekreacji.

Członkowie Stowarzyszenia Kultury i Rekreacji „Syrenka” Kikół oraz mieszkańcy powiatu lipnowskiego wzięli udział w spływie kajakowym. Wyruszyli z Pustej Dąbrówki i pokonali Drwęcą 24 km, by dotrzeć do Golubia – Dobrzynia. W sumie 30 osób zdecydowało się wiosłowanie nurtem rzeki i oglądanie niezwykle malowniczych widoków. Najważniejsze, że pogoda była jak na zamówienie – nie padało i nie dokuczał upał. Pomimo zmęczenia humory dopisywały, a na zakończenie wyprawy nie zabrakło oczywiście ogniska. Wyprawa ta pod nazwą „Rekreacja z nurtem rzeki” została dofinansowana przez powiat lipnowski w kwocie 1 000 zł w ramach upowszechniania turystyki i krajoznawstwa, a samorząd gminny udostępnił autokar.

„Syrenka” powstała w styczniu tego roku i skupia ludzi, którzy chcą, by nad Jeziorem Kikolskim znów zaczęło się sporo dziać.

- Oglądając stare zdjęcia, pokazujące Jezioro Kikolskie sprzed lat, poczuliśmy ukłucie zazdrości – mówi Krzysztof Kończalski, prezes Stowarzyszenia Kultury i Rekreacji "Syrenka" Kikół. – Ono w sezonie naprawdę tętniło życiem i staramy się to przywrócić. Jako stowarzyszenie startujemy w konkursach i już mamy pierwsze sukcesy. Jako stowarzyszenie zakupiliśmy namiot z nadrukiem, narty wodne, kamerę sportową i inne drobne wyposażenie. Mamy też motorówkę, żaglówkę i trzy kajaki. W najbliższą sobotę organizujemy Kikolskie Wyścigi Kajakowe.

Stowarzyszenie skupia 30 członków. Kandydaci najpierw przechodzą szkolenie z bezpieczeństwa na wodzie oraz z obsługi żaglówek i kajaków. To punkt wyjścia, by zasilić szeregi „Syrenki”.
Dobrze, że nie brakuje prawdziwych zapaleńców, którzy chcą w pełni wykorzystać walory miejsca, w którym przyszło im żyć.

Wideo. Flash Info odc. 23

Wideo

Materiał oryginalny: Chcą, by Jezioro Kikolskie znów stało się miejscem wypoczynku i rekreacji [zdjęcia] - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie