Chciał doprowadzić do wybuchu gazu w kamienicy w Tucholi. O mały włos, a zginęliby lokatorzy

Anna Klaman
Anna Klaman
55-latek próbował wysadzić kamienicę w Tucholi, w której mieszka.
55-latek próbował wysadzić kamienicę w Tucholi, w której mieszka. KPP Tuchola
Policjanci tucholskiej patrolówki zatrzymali 55-letniego mężczyznę, który chciał doprowadzić do wybuchu gazu w jednej z tucholskich kamienic. Podejrzany uszkodził wąż kuchenki gazowej, włączył piekarnik i zostawił nieopodal zapalony znicz.

Funkcjonariusze zabezpieczyli główny zawór doprowadzający gaz do kamienicy i ewakuowali ponad dwudziestu mieszkańców. Dzięki skutecznej akcji policjantów nie doszło do tragedii.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 3 kwietnia, ok. godz. 22. Oficer dyżurny miejscowej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące zakłócenia porządku publicznego przez nietrzeźwego mężczyznę w rejonie kamienicy w centrum starego miasta.

Zatrzymany do policjantów: Sprawdźcie moje mieszkanie!

Policjanci, gdy przyjechali na miejsce, zauważyli agresywnego i pobudzonego mężczyznę. Wyczuli od niego silną woń alkoholu. Agresor nie chciał się uspokoić. Stwarzał zagrożenie dla mieszkańców, więc podjęto decyzję o jego umieszczeniu w areszcie w celu wytrzeźwienia. Agresor wielokrotnie powtarzał, by mundurowi sprawdzili jego mieszkanie. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce.

Niektórzy lokatorzy sami wyszli z mieszkań

Przed kamienicą stało już kilka osób, informując o silnym zapachu gazu dochodzącym z mieszkania zatrzymanego mężczyzny. Stróże prawa zamknęli główny zawór doprowadzający gaz i ewakuowali ponad dwudziestu mieszkańców. Otworzyli też okno przy pomocy pałki służbowej, by zmniejszyć stężenie gazu w pomieszczeniach.

Na miejsce przyjechała jednostka Państwowej Straży Pożarnej, z którą przeprowadzono dalszą część ewakuacji. Czujniki obecności gazu wskazywały jego wysokie stężenie.

Gdy strażacy wszystko sprawdzili, mieszkańcy mogli wrócić do domu

Po wywietrzeniu lokalu okazało się, że wąż doprowadzający gaz do kuchenki został uszkodzony i zawory palników były odkręcone. Ponadto włączony był również piekarnik elektryczny, a na klatce schodowej, przy licznikach gazowych znajdował się zapalony znicz.

Po ponownym sprawdzeniu przez strażaków stężenia gazu, mieszkańcy mogli wrócić do domów. Mężczyzna został umieszczony w areszcie. Wczoraj (6 kwietnia 2021r.) w prokuraturze został mu przedstawiony zarzut sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia utraty życia i zdrowia mieszkańców oraz mienia o znacznych rozmiarach. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec 55-latka trzymiesięczny areszt. Tucholscy śledczy szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy.

Już wiadomo. Jest regionalizacja obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie