Cieszy 9 kwalifikacji na igrzyska, ale czy Polacy zdobędą tam medale?

as
.
. Archiwum
Adrian Zieliński i Marcin Dołęga mają duże szanse zdobycia olimpijskich medali w 2012 r. Ale muszą poprawić swoje wyniki.

Najpierw podsumowanie: reprezentacja Polski wraca z MŚ z jednym medalem. W hali Disney Village pod Paryżem brązowy krążek w kategorii 85 kg zdobył ubiegłoroczny mistrz świata Adrian Zieliński z Tarpana Mrocza. Z powodu kontuzji i operacji barku zabrakło trzykrotnego mistrza świata w wadze do 105 kg Marcina Dołęgi (Zawisza Bydgoszcz), który nie mógł bronić złota z Antalyi. Wśród Polek najlepiej spisała się Marzena Karpińska - 5. w kat. 48 kg. Dwunasta w do 58 kg była Aleksandra Klejnowska-Krzywańska (Zawisza).

Pewniaków dwóch

We Francji w rywalizacji mężczyzn najczęściej na najwyższym stopniu podium - 4 razy - stawali Chińczycy. Wśród pań najlepsze okazały się Rosjanki, które zdobyły 3 złota. W klasyfikacji olimpijskiej - uwzględniającej MŚ 2010 i 2011 - polscy sztangiści zajęli 5. miejsce (z identycznym dorobkiem jak 4. Korea Płd.), a sztangistki 13. Taki bilans oznacza, że zawodnicy zdobyli 6 kwalifikacji na igrzyska (na 6 możliwych), natomiast sztangistki 3 (na 4). O tym, kto wystartuje w Londynie, zadecydują wewnętrzne kwalifikacje.

Przeczytaj także: Adrian Zieliński z brązem mistrzostw świata!

Najpoważniejszymi kandydatami do wyjazdu są Zieliński i Dołęga. Adrian w Paryżu potwierdził, że należy do światowej czołówki, ale po jego występie pozostał mały niedosyt. Wynik 376 kg w dwuboju (174+202) to mniej niż dźwigał. W Antalyi miał 383 kg, w MP w Płońsku miesiąc przed MŚ - 385 w kategorii wyżej. Rwanie nie było złe, bo do rekordu Polski (176) zabrakło niewiele. Źle za to wypadł podrzut. Spalone próby na 208 kg sprawiły, że Adrian stracił co najmniej srebro na rzecz Francuza Hennequina. Złoty Irańczyk Rostami wydawał się być poza zasięgiem. W dwuboju miał 382 kg, ale był lżejszy, a dwie próby w podrzucie spalił, atakując rekord świata 219 kg (wcześniej pewnie 209).

Mają apetyt na Londyn

W Londynie on, Francuz, a także Rosjanie Kirijew i Aukadow to będą najgroźniejsi rywale Polaka. Trzeba będzie uważać także na Rumuna Sincraiana, kto wie, może po dwóch nieudanych startach w MŚ pokaże się najlepszy w Pekinie, Chińczyk Lu? Jedno jest pewne, aby zdobyć medal igrzysk, Zieliński musi dźwigać regularnie 385 i więcej. Stać go na to.

O medalu w Londynie, na podsumowanie kariery, marzy Marcin. W sumie może i dobrze, że nie startował w Paryżu, bo... mógłby w ogóle nie stanąć na podium. Przypomnijmy, że kolejne złote krążki MŚ zdobywał z wynikami 415, 421 i 415 kg. W Paryżu złoty Rosjanin Cha-dżimurat Akajew zaliczył 430 kg, jego srebrny rodak Dmitrij Kło-kow - 428 kg, a trzeci Ukrainiec Ołeksandr Torochtij - 410. Poprzeczka w tej wadze poszła w górę. Jeśli zawiszanin chce zdobyć upragniony medal igrzysk, musi szybko się wyleczyć i zbudować formę na co najmniej 425 kg. A nie będzie o to łatwo...

Apetyt na wyjazd do Londynu ma też Klejnowska-Krzywańska, która przy słabej dyspozycji koleżanek z kadry i postępie wyników po powrocie na pomost po urodzeniu dziecka powinna zapewnić sobie paszport. Kto wie czy przy dobrej dyspozycji i nadal słabych występach dotychczasowych pewniaków w kadrze Chorosia swojej szansy nie poszukają Tomasz Zieliński z Tarpana i Damian Wiśniewski z Zawiszy. "Tematu" na pewno nie odpuszczą.

W niedzielę o 15.30 w Mroczy (siedziba M-GOK) odbędzie się uroczystość powitania brązowego medalisty MŚ Adriana Zielińskiego.

Wiadomości sportowe

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie