Co słychać w czerskim ośrodku zdrowia? Lepiej? Gorzej?

(KL)
Dyrektor Wiesław Czechowski chce zmienić bank i lokować pieniądze na krótkotrwałych lokatach, by zyskać procenty
Dyrektor Wiesław Czechowski chce zmienić bank i lokować pieniądze na krótkotrwałych lokatach, by zyskać procenty Anna Klaman
W ośrodku same nowinki. Kiedy zmiany odczują czerszczanie?

Burmistrz Jolanta Fierek chwali dyrektora placówki Wiesława Czechowskiego, dziwiąc się, że media nie przeprowadziły dotąd sondy wśród pacjentów, czy i oni dostrzegają zmiany. Komentarze na forach ma za lokalny hejt nieoddający rzeczywistych opinii. A zwiększenie etatu Czechowskiego z 3/4 do całego etatu wytknęła właśnie na sesji radna Bogumiła Ropińska, mówiąc, że argumenty, że ten długo pracuje, są chybione, bo "na kierowniczych stanowiskach nie ma normatywnego czasu pracy i pracuje się do zwycięstwa".

Ropińska zapytała też, o ile wzrosły koszty zarządzania placówką. Zażądała porównania wynagrodzenia poprzednich dyrektorów do obecnej sytuacji, kiedy dyrektorów jest dwóch - także zastępca ds. medycznych Marzena Nawrot.
Burmistrz wyjawiła tylko, że Czechowski miał niższe wynagrodzenie od głównej księgowej, bo takie ustaliły jej poprzednie władze. Czechowski jeszcze przed sesją w rozmowie z "Pomorską" nie krył, że koszty zarządzania są wyższe, bo innej możliwości przy dwóch osobach nie ma. Ale wysokości dodatkowego uposażenia Nawrot nie podał, bo zarobków lekarzy też nie upublicznia.

Pytamy, kto zajmie miejsce głównej księgowej, skoro Barbara Szałaj-Borowiec od połowy października jest już dyrektorką Zespołu Obsługi Finansowej. Słyszymy, że musi dokończyć bilans w SP ZOZ, więc będzie mieć cząstkę etatu. Jaką? Dyrektor jeszcze ustala i dodaje, że potem, jeżeli Szałaj-Borowiec da radę godzić obowiązki, to taka umowa będzie kontynuowana. Ruchy personalne dyrektora nie pozostają niezauważone. W tym zmiana w rejestracji. Przyjęto młodą osobę. - Bez konkursu? - pytają ludzie.

Czechowski odpowiada, że nie przewiduje raczej konkursu na to stanowisko, bo nie ma takiego obowiązku, a zatrudniona młoda kobieta ma trzymiesięczny staż do końca roku z PUP. Ale tak - kogoś trzeba będzie potem zatrudnić, bo jedna z pań już zapowiedziała, że wybiera się na emeryturę.
Ośrodek ten rok zakończy wynikiem dodatnim i to znacznym. Zaskórniaki nie będą wydane na nagrody, zasilą niezbędną rezerwę dla poradni kardiologicznej i rehabilitacji. Poradnia ruszy od stycznia i będzie początkowo finansowana z budżetu gminy. Wniosek dyrektora do budżetu - 250 tys. zł.

Przy kontrakcie z NFZ-em, będzie czynna minimum trzy razy w tygodniu po cztery godziny. Kiedy to nastąpi? Wkrótce więcej szczegółów. Póki co od listopada w poradni ogólnej pojawi się kolejny lekarz Łukasz Rolbiecki. Będzie przyjmował dwa razy w tygodniu po 3-4 godziny. W poniedziałek Sławomir Wituszyński będzie miał już listę aktywną, więc będzie w ośrodku pięć dni w tygodniu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie