Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Co za powrót Magdy Linette! Znakomity set i zwycięstwo Polki w pierwszej rundzie turnieju w Kantonie!

Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Fot. IMAGO/Mathias Schulz/Imago Sport and News/East News
Bardzo dobrze rozpoczął się dla Magdy Linette tenisowy turniej WTA 250 w Kantonie. Nasza tenisistka w pierwszej rundzie zmagań pokonała Brytyjkę Jodie Burrage 6:7, 6:0, 6:2, zachwycając zwłaszcza w drugim secie.

Linette w najnowszym notowaniu światowego rankingu osunęła się na 27. pozycję. To pokłosie punktów, które zostały odjęte z konta Polki za ubiegłoroczny finał zmagań rangi 250 w Chennai. Spróbować poprawić dorobek nasza tenisistka postanowiła w Kantonie.

Drugi mecz Linette z Burrage

W chińskim turnieju Magda została rozstawiona z numerem jeden. Jej przeciwniczką na początek zmagań była Brytyjka Jodie Burrage, Obydwie tenisistki zmierzyły się już ze sobą w 2023 roku - podczas turnieju na trawiastych kortach w Nottingham lepsza okazała się 24-latka, która zwyciężyła 7:6, 6:3.

W chińskim turnieju tenisistki rywalizują na nawierzchni twardej, nie przeszkodziło to jednak Brytyjce dobrze rozpocząć spotkanie (przełamanie w pierwszym gemie). Nieudany początek nie podłamał Polki, która od stanu 1-3 wygrała trzy kolejne gemy, a przy odrobinie szczęścia mogła nawet pokusić się o kolejny punkt przy serwisie rywalki, z pomocą Burrage przyszedł jednak doskonały serwis, dzięki któremu zapobiegła nieszczęściu.

Nieoczekiwana zamiana miejsc

Przed zakończeniem partii obydwie zawodniczki zdołały zanotować jeszcze po jednym przełamaniu, losy seta rozstrzygał jednak tie-break, w którym lepiej spisała się Brytyjka (7-3). Burrage od początku grała znacznie bardziej ofensywnie i aktywnie, z kolei Polka czyhała na błędy przeciwniczki, w najważniejszym momencie sama jednak zbyt często się myliła.

Na początku drugiego seta, przy stanie 1:0 dla Magdy, Brytyjka musiała zmienić obuwie. Dość długo trwająca przerwa najwyraźniej wpłynęła na nią deprymująco, bowiem już do końca tej partii nie była w stanie wygrać choćby jednego gema, a w dodatku zdołała łącznie na swoją korzyść rozstrzygnąć zaledwie osiem wymian! Podkreślić jednak należy, iż poziom gry w tym czasie podniosła także Linette.

Magda Linette awansowała do drugiej rundy w Kantonie

W decydującą partię lepiej znów weszła Polka, która objęła prowadzenie 2:0. Choć Brytyjka w dalszej części seta miała okazje na odrobienie strat, nie wykorzystała szansy, w dodatku równie dużo energii co na grę traciła na kłótnie z słabo prowadzącą zawody sędzią. Nic więc dziwnego, że zdenerwowana tenisistka mimo pojedynczych sukcesów nie była w stanie powalczyć o końcowy triumf.

Rywalką Linette w drugiej rundzie będzie zwyciężczyni wtorkowego meczu pomiędzy Australijką Darią Saville i Niemką Anną-Leną Friedsam.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Co za powrót Magdy Linette! Znakomity set i zwycięstwo Polki w pierwszej rundzie turnieju w Kantonie! - Sportowy24

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska