Czy "Nur" i "Holenderka" dołączą do barki "Lemara"?

Anna Stasiewicz
Anna Stasiewicz
Miasto już posiada barkę "Lemara". Czy wzbogaci się o dwie kolejne? Archiwum GP/Andrzej Muszynski
Miasto chciałoby kupić kolejne pływające zabytkowe jednostki. Czy dołączą do kupionej już barki "Lemara"?

Chodzi o holownik „Nur” z lat 30-tych ubiegłego wieku. Został wyprodukowany w stoczni w Modlinie. Jak mówią w bydgoskim ratuszu, w połączeniu z barką „Lemara” holownik mógłby utworzyć zestaw śródlądowy. Dzięki temu barka mogłaby cumować w różnych miejscach, a Bydgoszcz można by promować także na wodach śródlądowych Europy. Obecnie holownik zacumowany jest w Chełmnie.

>> Najświeższe informacje z regionu, zdjęcia, wideo tylko na www.pomorska.pl <<

Druga, której kupnem interesuje się miasto, to barka „Holenderka”. To jednostka bez własnego napędu, bardzo popularna na wodach Europy Zachodniej. Jednym z pomysłów jest jej ustawienie w pustym basenie wyeksponowanej śluzy trapezowej przy ul. Marcinkowskiego. „Holenderka” również jest zacumowana w Chełmnie.

- Prowadzimy rozmowy z właścicielami obu jednostek - informuje Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta Bydgoszczy. - „Nur” jest w tej chwili w trakcie remontu. Przed podjęciem decyzji o zakupie holownika chcemy jednak uzyskać opinię o jego stanie technicznym - dodaje Marta Stachowiak. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, rozmowy mogą okazać się obecnie trudniejsze, bo w ich prowadzeniu pomagał zmarły niedawno Andrzej Matowski.

Miasto jest już właścicielem barki „Lemara”. W 2014 roku jednostkę przejęło Miejskie Centrum Kultury.

Barkę zbudowano w 1937 roku w Stoczni i Warsztatach Mechanicznych Lloyda Bydgoskiego S.A. Jej właścicielem był bydgoski szyper Adolf Schmidt. Nazwa „Lemara” pochodziła od pierwszych sylab imion rodziców właściciela jednostki - Leona i Marii. W czasie II wojny światowej „Lemarę” przejęli Niemcy, a po jej zakończeniu władze komunistyczne.

W 2006 roku barkę wycofano z czynnej żeglugi. Miała trafić na złom. Trzy lata później zdecydowano o jej odkupieniu oraz przekazaniu jej na cele kulturalne. Ostateczny koszt zakupu i adaptacji barki „Lemara” to 2,1 mln zł.

Dariusz Bloch

We Wrocławiu trwa tymczasem remont holownika „Lubecki”, który w 1935 roku odkupił Lloyd Bydgoski S.A. 8 września 1939 statek wcielono do Oddziału Wydzielonego Wisła. Po zakończeniu wojny przejął go Komisarz ds. Żeglugi Śródlądowej w Bydgoszczy. W latach 1946-48 ponownie użytkował go Lloyd Bydgoski.

INFO Z POLSKI - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju (20.07.2017)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie