Dachowanie to dramat, ale nawet wtedy warto wiedzieć jak samemu sobie pomóc

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Po dachowaniu trzeba zachować spokój, ocenić sytuację i umiejętnie wyzwolić się z pasów bezpieczeństwa.
Po dachowaniu trzeba zachować spokój, ocenić sytuację i umiejętnie wyzwolić się z pasów bezpieczeństwa. Jarosław Jakubczak
W zeszłym roku 8 procent wszystkich wypadków drogowych w Polsce zakończyło się wywróceniem się pojazdu. Zostało w nich rannych aż 2037 osób, a 146 poniosło śmierć. Co zrobić po wywróceniu się auta?

Jeśli jesteśmy przytomni, przed wykonaniem jakiejkolwiek czynności należy ocenić sytuację. W szczególności nie wolno w panice odpinać pasa bezpieczeństwa, ponieważ w przypadku dachowania grozi to upadkiem na głowę i dodatkowymi niebezpiecznymi urazami.

To też może Cię zainteresować

Co może być przyczyną wywrócenia się pojazdu? Może to być poślizg i uderzenie na przykład w krawężnik, wpadnięcie do rowu, wystrzał opony przy dużej prędkości czy uderzenie na skrzyżowaniu przez inny pojazd. Bez względu na przyczynę, szansę na przeżycie takiego zdarzenia dają nam prawidłowo zapięte pasy. To podstawa przy każdej, nawet najkrótszej podróży samochodem, ale w przypadku zderzenia z innym pojazdem czy dachowania to element kluczowy.

Należy również pamiętać o zabezpieczeniu przedmiotów w samochodzie. Mogą one uderzyć nas z siłą wielokrotnie przekraczającą ich pierwotną wagę – radzi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Co zrobić po wywróceniu auta?

  • ochłonąć, wziąć kilka głębokich oddechów i ocenić sytuację;
  • jeśli jest szansa, że ktoś nam pomoże, poczekajmy przez chwilę na pomoc;
  • jeśli musimy sami wydostać się z auta, poczekajmy z odpięciem pasa bezpieczeństwa: najpierw stańmy nogami na dachu, na desce rozdzielczej, opierając się na kolanach, łokciach, tak abyśmy byli w stanie utrzymać ciężar swojego ciała po odpięciu pasa bezpieczeństwa.

- Bardzo często uczestnicy zdarzenia próbują w emocjach jak najszybciej odpiąć pas bezpieczeństwa i spadają, co grozi kolejnymi urazami. Przed odpięciem pasa bezpieczeństwa trzeba mieć stabilną pozycję – wyjaśnia Adam Bernard.

Gdy jesteś świadkiem takiego zdarzenia...

Świadek również musi zachować spokój i zanim udzieli pomocy, zadbać o własne bezpieczeństwo, czyli po pierwsze zatrzymać swoje auto w bezpiecznym miejscu i włączyć światła awaryjne, a następnie wezwać pomoc specjalistycznych służb, dzwoniąc na numer alarmowy.

- Im więcej informacji będziemy w stanie podać o sytuacji na miejscu zdarzenia, tym lepiej. Jeśli świadek jest w stanie ocenić liczbę osób poszkodowanych, ich wiek i stan, tym szybciej poszkodowani mają szansę na otrzymanie niezbędnej pomocy – dodaje dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Thule

Thule SmartRack 785 (785)

489,00 zł

kup najtaniej

INTER PACK

Inter Pack Quiet XT IR 98/94

499,00 zł

kup najtaniej

Thule

Thule Vector Alpine Tytanowy Mat (TH613500)

6 899,00 zł

kup najtaniej

ceneo

THULE 631652 Pacific 600

1 899,00 zł

kup najtaniej

Thule

Thule Touring 780 Rozmiar L Czarny Matowy 420L

2 199,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie