Dlaczego Solidarność nawołuje do bojkotu Lidla?

Redakcja
Lidl
Udostępnij:
Szefowie NSZZ "Solidarność" zaapelowali do swoich członków, aby ci w lutym nie robili zakupów w sklepach Lidl.

Jak informuje "Rzeczpospolita", ma to być gest solidarności ze zwolnioną niedawno szefową związków zawodowych w tej sieci sklepów.  Związek zawodowy w Lidlu powstał w styczniu ubiegłego roku. RP.pl cytuje treść ze strony internetowej "S": "Niemal na początku zarząd spółki rozpoczął działania noszące znamiona szykanowania działalności związkowej. W grudniu 2013 roku przewodnicząca oraz wiceprzewodniczący organizacji zakładowej NSZZ "Solidarność" otrzymali dyscyplinarne wypowiedzenia z pracy" piszą na swojej stronie związkowcy. Tłumaczą też, że jako przyczynę zwolnienia pracodawca podał m.in. "udział tych osób w akcjach protestacyjnych, które rzekomo były nielegalne."

Inaczej jednak na sprawę zwolnienia związkowców patrzą władze Lidla. Rp.pl cytuje wypowiedź Patrycji Kamińskiej, rzeczniczki sieci sklepów, która wyjaśnia, że przyczyną zwolnienia dyscyplinarnego przewodniczącej związku pani Justyny Chrapowicz, oraz jej zastępcy Artura Szuszkiewicza było "posługiwanie się w imieniu organizacji związkowej wobec pracodawcy podrobionymi dokumentami, a także zorganizowanie wielu nielegalnych akcji protestacyjnych." Lidl powołuje się na posiadane ekspertyzy kryminalistyczne i zapewnia, że złożył już w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

Źródło: www.rp.pl

Pokolenie Z Dobry, ale szybki klient

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jarpako
Cieszcie się postkomuchy, że już nikt oprócz własnie związków zawodowych nie stanie po stronie zwykłego pracownika. Będziecie pracować na kasach po 12 godzin w pampersach. A swoją drogą ciekawe jak związki zawodowe działają w Lidlu w Niemczech? Czy przepisy unijne nie mają tu  zastosowania?
d
dsa
Związki zawodowe poza bramy zakładów pracy i walczyćo prawa wszystkich pracowników a nie tylko swoich. Lidl brawo dalej robię zakupy.
A
AJWEN
Jak im się nie chcialo pracować to ich wywalili!!Tak wszędzie jest.Jak zamykali duże zakłady wywalali ludzi z pracy zwalniano ich to SOLIDARNOŚCI nie było.Nie podnosili krzyku!!!!A jak zwalnia się jakiegoś szefa zwiazku to od razu wielki szum!!!Dzisiaj SOLIDARNOŚĆ nic nie znaczy,taka jest prawda,zawiedliście zwykłychludzi!!!!!!!!!!!!!!!
b
bulga
U nas ludzie nie zajmują się tym co trzeba i w tym tkwi główny problem. Moja firma działa w UK, tj. pracuję z Polski, mam tutaj przedstawicielstwo spółki. Minimalne formalności, ponad 200 tysięcy zwolnień podatkowych, niski zus i normalne traktowanie firm. Teraz zastanówcie się co w tym względzie oferuje Polska? No właśnie, u nas biznes to można co najwyżej zniszczyć.
x
xxx
Niech Solidaruchy nawołują do bojkotu.I tak stoją na przegranej pozycji.Zgadzam się z kierownictwem Lidla.Dla rozrabiaków nie ma miejsca.Wielkie mi persony.
Dodaj ogłoszenie