Dodatek solidarnościowy wkrótce. Dla osób które straciły teraz pracę. Ile wyniesie?

Katarzyna Paczewska
Katarzyna Paczewska
Dodatek solidarnościowy będzie świadczeniem przyznawanym maksymalnie na 3 miesiące, w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 31 sierpnia 2020 r., a jego wysokość wynosić będzie 1400 zł miesięcznie.
Dodatek solidarnościowy będzie świadczeniem przyznawanym maksymalnie na 3 miesiące, w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 31 sierpnia 2020 r., a jego wysokość wynosić będzie 1400 zł miesięcznie. Pixabay.com
Prezydent Andrzej Doda złożył projekt ustawy dot. dodatku solidarnościowego dla osób, które straciły pracę w trakcie pandemii koronawirusa. Ta grupa bezrobotnych miałaby otrzymywać przez trzy miesiące po 1400 zł.

"(...) Złożyłem projekt ustawy o dodatku solidarnościowym, żeby przeciwdziałać negatywnym skutkom COVID-19. Będzie służył tym, którzy teraz potrzebują pomocy. Czyny, nie słowa!" - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

"Projektowana regulacja określa warunki nabywania prawa, wysokość, tryb przyznawania oraz zasady wypłacania i finansowania dodatku solidarnościowego. Dodatek solidarnościowy będzie świadczeniem przyznawanym maksymalnie na 3 miesiące, w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 31 sierpnia 2020 r., a jego wysokość wynosić będzie 1400 zł miesięcznie. Dodatek przysługiwał będzie osobom, które były zatrudnione na podstawie umowy o pracę, i z którymi umowa o pracę została, po dniu 31 marca 2020 r., rozwiązana przez pracodawcę albo uległa rozwiązaniu z upływem czasu, na który była zawarta. Warunkiem uzyskania prawa do dodatku solidarnościowego jest posiadanie okresu podlegania w 2020 r. ubezpieczeniom społecznym z tytułu stosunku pracy przez co najmniej 90 dni" - podała w środę Kancelaria Prezydenta.

Czytaj także

Wniosek o dodatek solidarnościowy zawierać będzie podstawowe dane osoby uprawnionej, dane pracodawcy, z którym była zawarta umowa o pracę, oświadczenie osoby uprawnionej o spełnieniu warunków, o których mowa w projektowanej regulacji, wskazanie rachunku płatniczego osoby uprawnionej prowadzonego w kraju lub wydanego w kraju instrumentu płatniczego oraz podpis osoby uprawnionej. W przypadku wypłaty zasiłku dla bezrobotnych lub stypendium wypłaconego przez urząd pracy, osoba uprawniona w oświadczeniu będzie zobligowana podać ich wysokość. Oświadczenia składane będą pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń.

Proponuje się, by wnioski o przyznanie dodatku solidarnościowego składane były w formie dokumentu elektronicznego, za pośrednictwem profilu utworzonego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Z tytułu pobierania dodatku solidarnościowego osoba uprawniona podlegać będzie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym oraz ubezpieczeniu zdrowotnemu, a podstawą wymiaru składek na te ubezpieczenia będzie wypłacona kwota dodatku solidarnościowego.

Jak dodaje Kancelaria Prezydenta, dodatek solidarnościowy nie będzie podlegał opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych oraz potrąceniom i egzekucji.

W projekcie proponuje się także podniesienie kwoty zasiłku dla bezrobotnych do 1200 zł w okresie pierwszych 90 dni posiadania prawa do zasiłku. W okresie kolejnych dni posiadania prawa do zasiłku kwota zasiłku wzrośnie do 942,30 zł. Podwyższenie kwoty zasiłku planowane jest od dnia 1 września 2020 r.

Czytaj także

Część internautów przyjęła pomysł pozytywnie. "Dodatek super. Zwłaszcza z tak piękna nazwą, solidarnościowy. Prosimy o więcej dodatków i ładnych nazw!" - napisał na Twitterze pan Andrzej.

Innym się on nie podoba albo widzą w nim inny cel niż pomoc bezrobotnym: "(...) To sztuczne zaniżanie statystyk bezrobocia na wybory" - pisze pan Tomasz.

"Rejestracje bezrobotnych przesuną się. "Dodatek solidarnościowy ma wypłacać ZUS, pobierający podlegać będzie ubezpieczeniu zdrowotnemu -> brak motywacji by rejestrować się jako bezrobotny. Rejestracje przesuną się na wrzesień?" - zwracają uwagę eksperci z mBank Research.

Co Państwo sądzą o dodatku solidarnościowym? Zapraszamy do dyskusji na naszym forum.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Pandemia nastraszyła Polaków, zaczęli się kupować ubezpieczenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.