Droga 212 - tak złej szosy nie widzieli najstarsi drogowcy [zdjęcia]

Agnieszka Wirkus [email protected] tel. 52 396 69 33
Drogowcy naprawiają szosę wojewódzką 212 w Ciecholewach koło Konarzyn. Asfalt położą do połowy kwietnia.
Drogowcy naprawiają szosę wojewódzką 212 w Ciecholewach koło Konarzyn. Asfalt położą do połowy kwietnia. Agnieszka Wirkus
O mały włos szosa 212 zostałaby zamknięta w Ciecholewach koło Konarzyn. Była w tak złym stanie, że nawet najstarsi drogowcy nie pamiętali takiej jezdni.

Z Chojnic w kierunku Bytowa prowadzi droga wojewódzka numer 212. Tuż za miastem ustawiono ostrzeżenie o wybojach na ponad 25 km oraz ograniczenie prędkości do 40 km/h. Niewielu kierowców stosuje się do znaków. Pędzą 60, 80, 100 km/h. Tymczasem droga jest pełna dziur. Asfalt jest popękany, nierówny.

- Droga 212 była w kilku miejscach w tak złym stanie, że groziło to jej zamknięciem - przyznaje Mirosław Mironowicz, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku. - Tak źle było m.in. w Ciecholewach koło Konarzyn.

Naprawienie popękanego asfaltu na wszystkich drogach wojewódzkich w Pomorskiem kosztuje ponad 8 mln zł. Tylko na odcinku szosy 212 w powiecie chojnickim zarząd wyda na ten cel prawie 900 tys. zł.

- Zatrudniamy pana, który pracuje przy budowie i remoncie dróg od 1963 roku. On jeszcze takich przełomów nie widział - dodaje Mironowicz.

Asfalt do połowy kwietnia

- W niektórych miejscach w okolicach Konarzyn na drodze 212 powinno być ograniczenie prędkości do 20 km/h - twierdzi pan Stanisław, kierowca z Chojnic. Nie tylko dlatego, że droga jest w złym stanie, ale ponieważ jej naprawa na razie polega na odtwarzaniu podbudowy. I właśnie na pokonanie takich utwardzonych odcinków muszą przygotować się kierowcy.

- Położymy asfalt do połowy kwietnia - zapewnia Krzysztof Deruba, kierownik chojnickiego rejonu Zarządu Dróg Wojewódzkich. - Naprawa wymaga czasu. Musimy wyłonić wykonawcę zgodnie z procedurami. Poza tym, aby położyć asfalt, podłoże musi mieć przynajmniej 10 stopni Celsjusza.

Załatane mają być też dziury na trasie z Ciecholew do Chojnic.- Im bliżej miasta, tym droga jest w gorszym stanie - nie kryje Krzysztof Deruba. - W niektórych miejscach będziemy musieli położyć nowy asfalt na całej szerokości jezdni. Z pracami ruszymy, jak tylko wystarczająco się ociepli. Pogoda nam sprzyja. Po zakończeniu remontów usuniemy ograniczenia prędkości do 40 km/h, ale zostawimy ostrzeżenia o wybojach.

Brakuje pieniędzy

Drogowcy przyznają, że trasa 212 wymaga kompleksowego remontu. - W tym roku na pewno nie znajdą się na to pieniądze - mówi stanowczo Mironowicz.

A kiedy? Tego nie wiedzą nawet w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku. Danuta Usarek, p.o. dyrektora tamtejszego departamentu infrastruktury tłumaczy:

- Po ostatniej zimie wiele dróg wojewódzkich jest w gorszym stanie. Ostatnio sejmik przeznaczył na nie dodatkowe pieniądze. To jednak i tak jest za mało. Nie wiemy, ile funduszy będziemy mieć na szosy w przyszłym roku i na co je przeznaczymy.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna
Najciekawsze jest to, że policjanci już tam polowali na tych, którzy ryzykując podwoziem osiagali zawrotna predkość 60 km/godz. Ciekawe czy policjanci napisali jakąś notatkę na temat zagrożeń na tej drodze i ukarania winnych zaniedbań lub zbyt ociagajacych sie z remontami lub wnioskami o remont. Znów kierowcy sa winni, a zawinił ktoś inny.
A
Aga
zapraszam na drogę wojewódzką nr 548 Stolno-Wąbrzeźno. Droga wygląda naprawdę strasznie a drogowcy na razie tylko oznaczyli dziury i wyboje, a co dalej - nie wiadomo!!!
Dodaj ogłoszenie