Drugi rok po pamiętnym kataklizmie. Oby następny nie zniweczył prac

Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
Zaktualizowano 
Tak wyglądały pierwsze miesiące prac po sierpniowym kataklizmie sprzed dwóch lat
Tak wyglądały pierwsze miesiące prac po sierpniowym kataklizmie sprzed dwóch lat Archiwum Nadleśnictwa Runowo
W sierpniu miną 2 lata, gdy nasz region nawiedził huragan 100-lecia. Nadleśnictwa z naszego terenu podsumowują drugi rok zmagań ze skutkami żywiołu. Przyznają, że uporali się już prawie do końca z uprzątnięciem szkód, jednak największym wyzwaniem jest odnowienie lasów.

- To jedno zdarzenie, które trwało kilkadziesiąt minut, deprymuje nasze działania do dziś. I jeszcze długo będziemy się borykać ze skutkami nawałnicy sprzed dwóch lat. Cała gospodarka Nadleśnictwa Runowo została wywrócona do góry nogami - przyznaje Marcin Leszczyński, zastępca nadleśniczego ds. pozyskania drewna Nadleśnictwa Runowo.

Ogrom prac za i przed nami
Żywioł uszkodził połowę obszaru nadleśnictwa, czyli ok. 5,5 tys. hektarów lasu. Powalił 660 tys. metrów sześciennych drzew. Dla porównania - w normalnych warunkach gospodarki nadleśnictwo pozyskuje rocznie 62 tys. metrów sześciennych. Wichura wyrządziła więc 10-krotnie większe szkody. - Podczas prac zabrakło nam już dróg, gdzie moglibyśmy składować to drewno - wspomina Marcin Leszczyński.

Proces porządkowania zmierza już ku końcowi. W 2017 roku udało się uprzątnąć 113 tys. m sześć. drewna, rok później było to już 350 tys m sześć. masy. Plan na bieżący rok to 150 tys., z czego na dziś jest już uporządkowane 80 tys. W sumie ponad 90 proc. prac porządkowych zostało już zrealizowanych.

O wiele bardziej wymagającym i czasochłonnym procesem jest odnowienie powierzchni 2200 hektarów. Przez dwa lata nadleśnictwo odnowiło już 500 ha powierzchni. Na jesień planuje posadzić drzewka na 280 hektarach.

2200
Tyle hektarów powierzchni musi odnowić Nadleśnictwo Runowo. Na razie udało się uporać z zaledwie 1/4 obszaru

Brakuje sadzonek dębu
Sprzed nawałnicy prawie połowę stanowiła sosna. Jedną trzecią zalesienia stanowił też dąb szypułkowy.

- I z jego sadzonkami jest problem - mówi zastępca nadleśniczego. - Brakuje nasion. W Polsce obowiązuje regionalizacja nasienna. Nie możemy brać dębu z zewnątrz. Musimy mieć nasiona wyhodowane z naszego rejonu hodowlanego. A skąd, skoro nie ma żołędzi z tego dębu. Nie mamy zatem sadzonek i koło się zamyka.

Brakuje też rąk do pracy. Dziennie 20 osób jest w stanie odnowić najwyżej 1,5 ha powierzchni. A to przede wszystkim praca ręczna. - Wstępne zakończenie akcji odnawiania lasu Nadleśnictwa Runowo to rok 2022. Wszystko jednak będzie zależeć od warunków pogodowych - wyjaśnia Leszczyński.

Susza wszystko zniszczy
A te nie napawają optymizmem. Jak tłumaczy Michał Wojcieszkiewicz z Nadleśnictwa Zamrzenica, już widać, że przez długotrwałą suszę gros sadzonek może nie przeżyć. - U nas na terenach poklęskowych nadal zalega biomasa. Wilgotność ściółki nie przekracza 10 proc. To sytuacja katastrofalna - alarmuje. Stąd duże ryzyko pożarów i obawa o sadzonki.

Więcej wiadomości z Sępólna i okolic na: pomorska.pl/wiadomosci/sepolno-krajenskie/

Kataklizm siedzi w głowach
W Nadleśnictwie Lutówko również zanotowano szkody na powierzchni 1700 hektarów. Tam po nawałnicy pozyskano 33 240 m sześć. drewna. Odnowione było 41 ha. - Uporaliśmy się z klęską, ale także i u nas zagrożeniem są wysokie temperatury i brak opadów - informuje zastępca Wioletta Rogowska.

- Nawałnica jest jeszcze w głowach ludzi, a takie zjawiska będą występować coraz częściej. Teraz mamy gwałtowne ulewy, nie ma opadów rozkładających się na dłuższy czas. Te uprawy będą niszczone przez suszę i przez takie właśnie żywioły. Trzeba jednak o tym mówić

- przestrzega Marcin Leszczyński.

Agro Pomorska odcinek 61,

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3