Dwie wspaniałe wieże we Włocławku

Marek Weckwerth [email protected]
Dwie sięgające niemal nieba wieże wskazują cel naszej dzisiejszej wycieczki.

To włocławska katedra - nie tylko duchowe centrum całego byłego województwa włocławskiego, ale też świadectwo wspaniałej przeszłości.

Jeśli ktoś miałby wątpliwości, czy aby warto fatygować się z odległych zakamarków województwa do nadwiślańskiego grodu, tylko po to, aby zwiedzić katedrę, uspokajamy - ze wszech miar warto! To nie tylko okazała budowla, której nie ma równej pomiędzy Toruniem a Płockiem, ale też skarbnica dzieł sztuki sakralnej.

W zamierzchłych czasach
Cóż jest niezwykłego w ceglanej bryle świątyni? Aby to zrozumieć, wpierw trzeba poznać dzieje sławnego grodu. Skrawek ziemi u ujścia Zgłowiączki do Wisły, zatem miejsce do obrony sposobne, zamieszkały był "od zawsze", o czym świadczą wykopaliska (cmentarzysko kultury łużyckiej). Osada wczesnopiastowska powstała zapewne już w X w., zaś w XI stuleciu gród. Biskup marseburski i jednocześnie kronikarz Thietmar, który opisał Zjazd Gnieźnieński w 1000 r., wymienił pośród dostojników biskupa włocławskiego. Czyżby więc już wtedy we Włocławku rezydował biskup? Długo można by spekulować. Jeśli tak było, to biskupstwo musiało upaść w latach 30. XI w. podczas reakcji pogańskiej i kolejnych najazdów Czechów i Prusów. Wiadomo wszakże, iż w 1123 r. biskupstwo przeniesiono z Kruszwicy do Włocławka, który wtedy nazywany był Vladislavia. W 1250 r. książę kujawski i łęczycki Kazimierz zrzekł się większości praw do "miasta katedralnego Włocławka" (civitas cathedralis Wladislavia). Wszystkich praw zrzekł się w 1266 r. Odtąd do biskupa należała władza absolutna: ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza.

Dzieje katedry
Jak pisał ks. Michał Morawski w "Monografii Włocławka" wydanej w 1933 r., pierwotna katedra stała nad samą Wisłą, w pobliżu pałacu biskupiego. "Była ona drewniana i od samego założenia, tak jak i dzisiaj, pod wezwaniem Wniebowzięcia N.M.P, przytem niewielkich rozmiarów i prawdopodobnie przerobiona była z istniejącego tu może od samych początków chrześcijaństwa w Polsce kościółka św. Idziego, patrona rycerzy, dla zaspokojenia potrzeb religijnych załogi grodu włocławskiego, który należał już około r. 1000 do znaczniejszych grodów książęcych". Budowla niszczona była wylewami Wisły, pożarami wojnami.

Ostatecznie zastąpiono ją wspanialszą świątynią murowaną, którą na miejscu poprzedniej w latach 1222-52 wystawił biskup Michał Godziemba.

Niestety, już podczas pierwszej rejzy "świątobliwych" rycerzy zakonu krzyżackiego romańską budowlę zniszczono. Był rok 1329. Nowa katedra stanęła na niewielkim wzgórzu. Budowa z fundacji biskupa Macieja z Gołańczy trwała od 1340 do 1411, kiedy konsekracji świątyni dokonał sufragan włocławski Jan.

Podróż w przeszłość
Struktura architektoniczna gotyckiej katedry z jej wspaniałym sklepieniem zachowała się do naszych czasów bez większych zmian. Początkowo jednak nie posiadała kaplic, kapitularza, kruchty frontowej i bocznej. Z czasem dopełniane były: szczyt frontowy, ołtarze, zakrystie. Katedra przeszła gruntowaną przebudowę pod koniec XIX w., kiedy usunięto wszystkie niegotyckie cechy architektoniczne. Wtedy to sklepienie pomalowano na błękitno z gęsto rozsianymi złotymi gwiazdami, ściany pokryte zostały polichromią z motywami geometrycznymi i roślinnymi. Jednocześnie podniesiono katedralne wieże. Te więc są już neogotyckie.

W ścianach prezbiterium wmurowano 29 amfor głośnikowych, pochodzących prawdopodobnie z XIV w. To unikatowe urządzenia, pełniące rolę współczesnych kolumn głośnikowych. Ozdobą nawy północnej są obrazy ołtarzowe namalowane w 1639 r. na blasze miedzianej przez Bartłomieja Strobla. To Wniebowzięcie NMP i Jej koronacja. Pierwotnie (do 1891 r.) obrazy znajdowały się w głównym ołtarzu. Przy ścianach prezbiterium oglądać można wspaniałe barokowe stalle z 1683 r. - to szereg figur świętych zdobiących siedzenia dostojników kościelnych, zaś w przejściu z prezbiterium do nawy głównej - Krzyż Tumski z pierwszej połowy XVII stulecia. Mało kto wie, że w jednej z kaplic znajduje się dzieło samego mistrza Wita Stwosza - tumba grobowa biskupa Piotra z Bnina Moszyńskiego z 1496 r. A przecież nagrobków i epitafiów jest tu bez liku. Po prostu trzeba przejść każdy zakamarek świątyni i wszystkiemu dokładnie się przyjrzeć. To jak podróż w przeszłość.

W katedralnym skarbcu
Trudno jednym tchem wymienić wszystkie wspaniałości kryjące się w tym świętym miejscu. W skarbcu chronione są najcenniejsze działa sztuki, w tym: relikwiarz gotycki w kształcie ręki z końca XIV w. - podarowany katedrze przez królową Jadwigę, kielich biskupa Macieja z Gołańczy wykonany przed 1355 r., kielich biskupa Władysława z Oporowa - wykonany przed 1449 r., rzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem z ok. 1420 r., relikwiarz Drzewa Krzyża Świętego z ok. 1400 r.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie