Dzień Dziecka pod szpitalem w Bydgoszczy. Clowni odwiedzili pacjentów [zdjęcia]

pio
W sobotę, 30 maja, z zachowaniem środków bezpieczeństwa oraz z maseczkami zakrywającymi kolorowe noski, doktorzy Clowni byli pod oknami bydgoskich szpitali Tomasz Czachorowski
Koronawirus ograniczył odwiedziny pacjentów w szpitalach, ale nie ograniczył uśmiechów najmłodszych. Clowni, którzy dotychczas odwiedzali chore dzieci w ich salach, teraz pojawili się pod szpitalem.

Oddział neurologiczny. W sali 10-letni Wojtek z porażeniem czterokończynowym. Obok niego - mama. Na salę ostrożnie wchodzą Doktorzy Clowni. Nie chcą wystraszyć lekko zaniepokojonego chłopca.

- Wojtek obserwuje ich z rezerwą, ale gdy jedna z wolontariuszek kładzie mu na dłoni kolorowy nosek, da się u niego zauważyć nieśmiały uśmiech – wspomina Beata Kotlewska, pełnomocniczka oddziałów w Bydgoszczy i Toruniu Fundacji „Dr Clown”. - Po chwili Doktorzy Clowni wyciągają barwne chusty, a chłopiec patrzy. Mówią spokojnie, nie ma tu miejsca na wielkie show. Nagle chłopiec próbuje przełożyć nosek jedną rączką do drugiej. Na twarzy mamy Wojtka pojawiają się wtedy łzy. Zwraca się do nas: „Dziewczyny, przez ostatnie 2 tygodnie prowadzimy mozolną rehabilitację rączek i dopiero przy was udało się Wojtkowi przenieść przedmiot z jednej dłoni do drugiej. Jesteście cudotwórcami!”. Nasze wolontariuszki nie kryły wzruszenia.

Wizyta nietypowych doktorów

Doktorskiej ekipie Clownów podobne sytuacje się zdarzają. - Fundacja "Dr Clown" tylko w zeszłym roku pojawiła się łącznie prawie 4 tysiące razy na szpitalnych oddziałach w całej Polsce – informuje B. Kotlewska. - W Bydgoszczy mieliśmy prawie 100 wizyt na oddziałach w ubiegłym roku, a z naszym programem "terapii śmiechem" dotarliśmy do 2400 podopiecznych.

Marta Laska, rzeczniczka szpitala im. Jurasza w Bydgoszczy, w którym nietypowi clowni też się regularnie pojawiają, zaznacza: - Z Fundacją „Dr Clown” współpracujemy od wielu lat i jest to bardzo dobra, ważna i potrzebna współpraca. Nasi mali pacjenci zawsze z radością i uśmiechem witają wolontariuszy przebranych w kolorowe stroje. Oprócz zabawy i uśmiechu „Dr Clown” to także wsparcie dla rodziców i opiekunów. Nie sposób policzyć tych wszystkich fantastycznych akcji realizowanych przez pomysłowych wolontariuszy. W tym roku Dzień Dziecka jest nieco inny, wirtualny, ale mamy nadzieję, że równie udany, jak w poprzednich latach.

Animacje pod szpitalem

W weekend roześmiana, barwna ekipa znowu odwiedziła małych pacjentów bydgoskich oddziałów, m.in. tych ze szpitala dziecięcego przy ul. Chodkiewicza, już w ramach Dnia Dziecka. Wizyta była jednak nietypowa, „koronawirusowa”. - Pandemia popsuła nam szyki – dodaje Beata Kotlewska. - W sytuacji epidemii dziecięce lęki są spotęgowane. Pacjenci na oddziale nie mogą się spotykać na świetlicach, są odizolowani, co buduje jeszcze większe napięcie i osamotnienie.

Podkreśla: - Ze względu na COVID-19, tym razem nie odwiedziliśmy dzieci w ich salach. Z zachowaniem środków bezpieczeństwa oraz z maseczkami zakrywającymi kolorowe noski, Doktorzy Clowni pojawili się natomiast w sobotę pod oknami bydgoskich szpitali, żeby zanieść uśmiechy i dobre humory małym pacjentom, ich rodzicom i całemu personelowi.

To nie koniec imprezy. - 1. czerwca Fundacja „Dr Clown” rusza z wirtualną terapią śmiechem i uruchamia „Śmiechofon” umożliwiający dzieciom w szpitalach indywidualne spotkania online z Doktorami Clownami – kontynuuje przedstawicielka fundacji.

Rodzice chorych dzieci mogą na platformie internetowej umówić swoje córki i synów na darmowe indywidualne spotkanie online z Doktorami Clownami. Więcej informacji - na stronie www.drclown.pl/strefausmiechu.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie