Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

"Empireum. X-Men". Mutanci kontra Cotati - dużo szaleństwa i dobrej zabawy RECENZJA

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach „Empyre: X-Men” #1–4
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach „Empyre: X-Men” #1–4 Egmont
"Empireum" to bez wątpienia jeden z najlepszych crossoverów Marvela, które ukazały się w tym wieku. Dzięki wydawnictwu Egmont poznaliśmy nie tylko główną historię, ale również wątek dotyczący mutantów. Ten ostatni można znaleźć w tomie "Empireum. X-Men", który w wakacje ukazał się na polskim rynku. Czy dorównuje głównej historii?

Kree czy Skrulle? Która z tych ras jest większym zagrożeniem dla ludzkości? Crossover "Empireum" zmienił układ sił w uniwersum Marvela. Prawdziwym zagrożeniem okazali się bowiem Cotati. Ta historia podbiła szybko amerykański i światowy rynek komiksów. Trudno się dziwić, bo moim zdaniem "Empireum" to najlepszy crossover Marvela w obecnym stuleciu.

"Empireum. X-Men" to wspólne dzieło wielu doświadczonych artystów

Nakładem wydawnictwa Egmont ukazała się w Polsce nie tylko główna historia, ale i wątek dotyczący mutantów. "Empireum. X-Men" ukazał się w Polsce w lipcu 2023 roku. To dzieło wielu artystów i to doświadczonych. Scenariusz tego komiksu napisali Jonathan Hickman, Tini Howard, Gerry Duggan, Benjamin Percy, Leah Williams, Vita Ayala, Zeb Wells i Ed Brisson. Za rysunki odpowiadają Matteo Buffagni, Lucas Werneck, Andrea Broccardo oraz Jorge Molina.

W "Empireum. X-Men" roślinne stwory z kosmosu, zwane Cotati, najeżdżają Ziemię akurat w chwili, w której za sprawą pewnej czarodziejki z grobów na Genoshy powstają miliony nieumarłych mutantów… a to dopiero początek tej szalonej opowieści! Niedługo potem na wyspie ląduje drużyna wyznaczona przez X-Men i całkiem dosłownie rozpętuje tam piekło. To doprowadza do przedziwnego starcia roślin, zombie, mutantów i demonów. Kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku?

To X-Men czy Deadpool? Nieważne, bo i tak będziecie się dobrze bawić!

"Empireum. X-Men" to komiks niewielkich rozmiarów, nad którym pracowało wielu artystów. Moim zdaniem żaden ze scenarzystów nie odcisnął na nim swojego artystycznego piętna. W efekcie mamy zbiór różnych fabularnych pomysłów (w większości trafionych), które nie tworzą jednolitej i wciągającej historii.

"Empireum. X-Men" nie jest jednak złym albumem. To dzieło nieco zwariowane, szalone, ale przezabawne i pełne akcji. Sięgając po ten komiks, liczcie na dobrą zabawę, a przecież to mają nam zapewniać graficzne opowieści. Czasem można nawet odnieść wrażenie, że nie czytamy kolejnego albumu o X-Men, ale że jest to kolejna barwna i zwariowana historia o Deadpoolu (Gerry Duggan!). Dorzucając do tego niezłe rysunku, otrzymujemy album, który zapewni Wam lekką, ale ciekawą, wakacyjną lekturę.

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach „Empyre: X-Men” #1–4.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Festiwal i Targi Gier Planszowych BookGame

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: "Empireum. X-Men". Mutanci kontra Cotati - dużo szaleństwa i dobrej zabawy RECENZJA - Dziennik Zachodni

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska