Eurocash - ten od Delikatesów Centrum, Lewiatana, abc czy Groszka - pobierał dodatkowe opłaty za usługi, których nie było?

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Polska Press
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny sprawdza praktyki spółki Eurocash wobec dostawców produktów rolnych i spożywczych. Zarzuty dotyczą nieuzasadnionego pobierania dodatkowych opłat.

Głównym przedmiotem działalności Eurocash jest hurtowa i detaliczna sprzedaż artykułów spożywczych i codziennego użytku. Przedsiębiorca, również poprzez spółki zależne, jest właścicielem największej w Polsce sieci hurtowni i organizatorem licznych sieci sklepów, m.in.: ABC, Delikatesy Centrum, Lewiatan, Gama, Groszek i Euro Sklep.

Zastrzeżenia prezesa UOKiK wzbudziły

umowy zawierane z dostawcami produktów

do tych sklepów. Są oni zobowiązani do ponoszenia szeregu dodatkowych opłat za usługi, które według umowy powinien świadczyć dla nich Eurocash.

Polecamy także: GIS ostrzega: Szkło, pleśń i martwe szkodniki w buraczkach ze znanego marketu!

- Spółka Eurocash, pomimo naszego wezwania, nie przedstawiła żadnych rozliczeń i raportów dotyczących realizacji szeregu usług, za które pobierała pieniądze. Co więcej, część z nich może w ogóle nie być wykonywana. Dotyczy to np. organizowania przez Eurocash szkoleń dla sklepów - mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

W innych zakwestionowanych przypadkach, nawet jeśli usługa określona w umowie jest wykonywana, Eurocash nie przedstawił dostawcom żadnych informacji o jej kosztach i rezultatach. To oznacza, że kontrahenci spółki nie wiedzą, czy usługi, za które płacą, są realizowane rzetelnie i ile w rzeczywistości kosztują. Przykładem są opłaty za edukowanie franczyzobiorców o produktach z oferty dostawcy.

Ponadto część odpłatnych działań i tak byłaby realizowana przez Eurocash ze względu na interes gospodarczy tego przedsiębiorcy. Tak jest m.in. ze sprawowaniem nadzoru nad zamówieniami przez sklepy wchodzące w skład danej sieci handlowej.

- Jeden z głównych celów ustawy o przewadze kontraktowej to walka z opłatami półkowymi, czyli

nieuzasadnionymi opłatami pobieranymi od dostawców

przez sieci handlowe. Mamy podejrzenie, że tak właśnie jest w przypadku Eurocash. Wiele usług może być tylko pozornie świadczona na korzyść dostawców, a ich prawdziwym celem jest obniżenie wynagrodzenia kontrahentów. To niedopuszczalne działanie, dlatego wszcząłem postępowanie przeciwko spółce. Za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej grozi jej kara do 3 proc. rocznego obrotu – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Polecamy także: Dyskonty, supermarkety, hipermarkety. Których jest najwięcej na rynku i co je różni?

Przedsiębiorco, rolniku, jeżeli działasz w branży rolno-spożywczej i twój duży kontrahent wykorzystuje swoja przewagę narzucając niekorzystne dla ciebie warunki współpracy - zawiadom UOKiK. Urząd uruchomił specjalny formularz, który ułatwi ci zgłoszenie nieprawidłowości. Wejdź i wypełnij

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie