
- Wiktor ma złośliwego guza mózgu! Rozpoczynamy dramatyczną walkę z czasem o życie. Mamy czas tylko do 17 maja, by zebrać 9,5 miliona złotych - tyle będzie kosztować leczenie w USA, które daje naszemu synkowi aż 85 proc. szans na całkowite wyleczenie! - mówią rodzice. - Jeśli jednak nie zdążymy, rokowania są najgorsze z możliwych… Prosimy, z całego serca - pomóżcie nam ratować Wiktorka!

- Teraz jest już 400 punktów, kawiarni i restauracji. Przerosło to moje największe oczekiwania. Od wielkich sieci, po najmniejsze lokalne kawiarenki, których właściciele mają serca większe od kawowych upraw na końcu świata. Zdecydowali się pomóc i przekazać dochód z wybranej kawy, bądź często całkowity dochód ze sprzedaży wszystkich kaw tego dnia dla Wiktora - mówi Filip Chajzer o akcji Kawka Victoria