Gang "Kadafiego". Sprzedał nie 900 kg, ale 1,5 tony narkotyków?

mc
Członkowie gangu "kadafiego" eskortowani do Prokuratury Okręgowej. Budynek został obstawiony przez antyterrorystów.
Członkowie gangu "kadafiego" eskortowani do Prokuratury Okręgowej. Budynek został obstawiony przez antyterrorystów. Andrzej Muszyński
Mogą być kolejne zatrzymania osób z gangu Tomasza B. w Bydgoszczy. Według świadka koronnego grupa wprowadziła na rynek kilkaset kg narkotyków więcej niż przypuszczano.

Do tej policja zatrzymała 18 domniemanych członków gangu, którym kierował Tomasz B. "Kadafi".

- Z tego od grudnia ubiegłego roku do aresztu trafiło dziesięć osób - wyjaśnia śledczy Wiesław Giełżecki, z V wydziału Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. - Zatrzymań może być więcej.

Przeczytaj także:Bydgoszcz. Kolejni członkowie grupy "Kadafiego" zatrzymani [zobacz wideo]

Wierzchołek góry lodowej

Nowe światło na działalność grupy w Bydgoszczy i okolicach rzucają zeznania świadka koronnego.

- Według tego informatora grupa wprowadziła na czarny rynek o wiele więcej narkotyków, niż wskazywały na to pierwsze, ostrożne szacunki - dodaje Giełżecki.

Wiadomości z Bydgoszczy

Przypomnijmy, że gang "Kadafiego" działał w Bydgoszczy od co najmniej 10 lat. W tym czasie - jak podaje policja - grupa mogła zarobić łącznie 21 mln zł na sprzedaży ponad 800 kg narkotyków.

- Zarzuty obejmują wprowadzenie do obiegu co najmniej 490 kg amfetaminy, 340 kg marihuany i około 300 tys. tabletek ekstazy - wylicza Monika Chlebicz, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy. Jeśli wierzyć świadkowi koronnemu, to - według przypuszczeń prokuratora Giełżeckiego - należałoby tę ilość pomnożyć razy dwa.

Brudne pieniądze

Tomasz B. kierował szajką. "Jurgen", "Stachu", "Pawełek" i "Siuda", żołnierze "Kadafiego" odpowiedzą za handel narkotykami, wymuszenia i czerpanie zysków z nierządu. Kolejny zatrzymany ze ścisłego grona Tomasza B., czyli "Maciula" ma zarzut usiłowania zabójstwa.

- Można przypuszczać, że ta grupa miała monopol w mieście na handel takimi ilościami narkotyków - tłumaczy Wiesław Giełżecki. - Inni, mniejsi też mieli swoich dilerów, ale musieli się opłacać u "Kadafiego". Na tę opłatę mówiono "abonament".

28 marca zatrzymano w centrum Bydgoszczy "hurtem" pięciu kolejnych członków gangu. Akt oskarżenia w sprawie całego gangu ma być gotowy za kilka miesięcy.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie