Gmina Mogilno. Nie chcieli sprzedać działek, więc zostaną wywłaszczeni

Agnieszka Nawrocka agnieszka.nawrocka@pomorska.pl tel. 52 357 22 33
Zanim z Mogilna znikną ciężarówki trzeba wykupić działki pod planowaną obwodnicę
Zanim z Mogilna znikną ciężarówki trzeba wykupić działki pod planowaną obwodnicę Fot. Agnieszka Nawrocka
Negocjacje w sprawie wykupu gruntów pod obwodnicę Mogilna się nie powiodły. Kilku właścicieli nie chce sprzedać ziemi. Dlatego rozpocznie się procedura wywłaszczeniowa.

www.pomorska.pl/mogilno

Więcej informacji z Mogilna znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/mogilno

Z ponad dwudziestu właścicieli działek, przez które pobiegnie nowa droga kilku nie zgodziło się na cenę zaproponowaną przez burmistrza Mogilna.

Rozmowy się nie powiodły
- Na dalsze negocjacje nie ma już czasu - przyznają w mogileńskim ratuszu.

Kilka miesięcy temu burmistrz Mogilna deklarował, że nie chce korzystać z prawnych możliwości wywłaszczania właścicieli. Teraz okazuje się, że nie uda się polubownie pozyskać tereny pod budowę.

W czerwcu tego roku rada miejska przyjęła uchwałę upoważniającą burmistrza do wynegocjowania ceny do 13 zł za metr kwadratowy działki. To dla części właścicieli ziemi było za mało. Kolejną propozycją ratusza było 16 zł za metr gruntu rolnego i 75 zł za pozostałe działki. Nie wszyscy zgodzili się na takie ceny.

Jak mówi zastępca burmistrza Jarosław Ciesielski mimo negocjacji, prób ustalenia warunków wykupu ziemi miasto nie dogadało się z kilkoma właścicielami. Dalszych rozmów o cenie nie będzie. Jest za to informacja o wykupie ziemi "z urzędu".

Zastępca burmistrza dodaje, że kiedy drogę buduje województwo to wcale nie ma rozmów o cenach z poszczególnymi właścicielami.

- Dlatego powiedziano nam, że w ogólne nie powinniśmy podejmować negocjacji.

Stracą finansowo? Niekoniecznie...

Opozycyjni radni mówią, że takie pozyskiwanie ziemi nie służy dobrym relacjom władz gminy z mieszkańcami. Teraz bowiem stawki za metr mogą być niższe niż te proponowane przez ratusz. A na wolnym rynku ceny ziemi i tak są wyższe niż te podawane w wycenach.

- Nie jest powiedziane, że właściciele dostaną mniej niż im proponowaliśmy. Będzie bowiem powołany nowy rzeczoznawca - mówi Jarosław Ciesielski. - To wcale nie znaczy, że wykup odbędzie się ze szkodą dla mieszkańców.

- Uważam, że trzeba skorzystać z doświadczeń innych gmin, by nie było w sprawie wykupu gruntów drastycznych decyzji - mówi radny Paweł Molenda.

- Staraliśmy się korzystać z doświadczeń innych, ale sprawa się skomplikowała, bo czas nas nagli - mówi wiceburmistrz Mogilna.

Do końca roku urząd miejski musi podać samorządowi województwa informację, w jaki sposób zostaną pozyskane działki pod obwodnicę.

Inwestor, czyli gmina zamierza przygotować inwestycję według tak zwanej "specustawy", która pozwala na przyspieszone procedury budowy dróg. Według tego prawa można właścicieli terenów, na których planowana jest droga wywłaszczyć.

Jarosław Ciesielski zaznacza, że formalnie to nie gmina Mogilno wywłaszczy właścicieli, bo Mogilno wystąpi do starostwa z wnioskiem o lokalizację inwestycji. Będzie kolejna wycena gruntów. Nowa procedura obejmie wszystkich właścicieli, także tych, którzy porozumieli się z miastem w kwestii sprzedaży.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie