https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Grad wielkości kurzych jaj, jedna ofiara śmiertelna - oto bilans wczorajszej nawałnicy w woj. świętokrzyskim

rmf.fm
sxc.hu
Powiaty sandomierski i staszowski w Świętokrzyskiem sprzątają po wczorajszej nawałnicy. Mieszkańców tych terenów zaatakowały pioruny, grad wielkości kurzych jaj i potężny wiatr. W Szymanowicach Dolnych zginął mężczyzna. To wędkarz, który próbował schronić się przed burzą pod drzewem. Niestety przygniótł go olbrzymi konar i mężczyzny nie udało się uratować.

www.pomorska.pl/krajswiat

Więcej informacji z kraju przeczytasz na stronie www.pomorska.pl/krajswiat

Kup Gazetę Pomorską przez SMS - kliknij

Strażacy interweniowali dotychczas aż 24 razy. Większość interwencji dotyczyła powalonych drzew, które uszkodziły kilkanaście domów, budynków, samochodów i garaży. Na drodze krajowej nr 10 (Radom-Barwinek), na odcinku prawie 13 kilometrów między Klimontowem a Sulisławicami, leżało kilkadziesiąt powalonych drzew.

Silny wiatr uszkodził również dachy domów w Byszówce w gminie Klimontów i Kamieniu Nowym w gminie Dwikozy. Z kolei w gminie Bogoria wichura pozrywała dachy w miejscowościach Pełczyce, Wagnerówka, Jurkowice, Józefów Witowicki i Witowice. Jak podkreślają strażacy, uderzenie wiatru trwało bardzo krótko. Znacznie dłużej potrwa sprzątanie po tej nawałnicy.

Udostępnij

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
DZIADEK
Czy musi się wydarzyc cos strasznego zeby kogos to ruszyło mieszkam na wsi obok przy drodze powiatowej rosną dwie potezne topole i wiadomo jest ze topola lamie sie jak zapałka a ze są to drzewa juz 50 letnie prosze rejon dróg o wycinke i jakos nikogo to nie interesuje dopiero jak drzewa spadną na dom będzie wielki kłopot
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska