Wezwanie policjanci otrzymali w nocy z soboty na niedzielę. Grupa mężczyzn na terenie hotelu podrywała dziewczynę, która była kompletnie pijana. Widział to znajomy nastolatki. To on wykręcił numer alarmowy policjantów.
- Dziewczyna była tak pijana, że nie mogła się poruszać - mówi nadkom. Marzena Solochewicz-Kostrzewska, oficer prasowy grudziądzkiej policji. - Chłopak pilnował jej do przyjazdu naszego patrolu.
Kiedy 16-latka trafiła do izby wytrzeźwień, okazało się, że ma 1,5 prom. alkoholu w organizmie. "Podrywaczy" już nie było.
- Dokumenty w tej sprawie trafią do Sądu Rodzinnego - zapowiada rzeczniczka policji. - Dodatkowo ustalać będziemy kto podał dziewczynie alkohol.
Czytaj e-wydanie »