Grzegorz Krychowiak: Jak porównamy nasze personalia z Hiszpanią, to nie mamy żadnych szans. Reprezentacja Polski w Opalenicy

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
- Zenit ma fantastyczny stadion. Grałem na nim ostatnio i ... przyjąłem szóstkę, więc to nie najlepsze wspomnienia, ale nie zaprzątam sobie tym głowy - mówi o stadionie Sankt-Petersburg, na którym Polacy rozegrają na Euro 2020 dwa spotkania.
- Zenit ma fantastyczny stadion. Grałem na nim ostatnio i ... przyjąłem szóstkę, więc to nie najlepsze wspomnienia, ale nie zaprzątam sobie tym głowy - mówi o stadionie Sankt-Petersburg, na którym Polacy rozegrają na Euro 2020 dwa spotkania. Łukasz Gdak
Grzegorz Krychowiak, zanim wybiegnie na boisko w koszulce z orłem na piersi podczas któregoś ze spotkań przed Euro 2020, to zadebiutuje na dużym ekranie. W czwartek kadrowicze podziwiali zdolności aktorskie pomocnika reprezentacji Polski, który po licznych perturbacjach jako ostatni dotarł do hotelu Remes w Opalenicy.

Grzegorz Krychowiak zagrał epizod w filmie pt. "Druga Połowa", który jest komedią romantyczną z futbolowym wątkiem w tle. Oprócz znanych aktorów jak Cezary Pazura i Andrzej Grabowski wystąpili tam dziennikarze sportowi jak Dariusz Szpakowski czy Roman Kołtoń oraz wspomniany pomocnik reprezentacji Polski.

- Duża presja. Nie ukrywam, że przygotowywałem się długo do tej roli, która trwała może dwie minuty. Trzeba było zapamiętać tekst. Kiedy przyjechałem do salonu Balamonte (marka Grzegorza Krychowiaka przyp.red.). Było w nim 40 osób i kręciliśmy to cztery czy pięć godzin. Tyle trwało nagranie tego epizodu. Sprawiło mi to przyjemność i podekscytowanie, ale to też olbrzymia presja. Nie wszystko było w moich rękach, bo wiele osób się tym zajmowało. Nie ukrywam, że jak zaczniemy oglądać, to usiądę z tyłu z ciekawoscią - żartował i komentował swoją rolę w filmie Krychowiak. Kadrowicze wraz z rodzinami obejrzeli go w czwartek wieczorem.

Grzegorz Krychowiak to od lat podstawowy zawodnik w reprezentacji Polski. Trenerzy się zmieniają, ale praktycznie wszyscy selekcjonerzy rozpoczynanie wyjściowej jedenastki zaczynają m.in. od 31-letniego pomocnika. Jednak sam zawodnik powtarza, że najważniejsze jest zbudowanie drużyny.

- Zawsze staram się patrzeć na to, co dzieje się, przez pryzmat drużyny. Przegraliśmy z Anglią i nie zdobyliśmy kompletu punktów w marcu, wiec nie było to najlepsze zgrupowanie i gra w naszym wykonaniu. Było sporo dobrych elementów. Jest nowy sztab, który próbował jak najszybciej wdrożyć nową filozofię i taktykę. Wydaje mi się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Wierzę, że na zbliżającym się Euro będziemy dobrze przygotowani i zrobimy wszystko, żeby Polacy byli z nas dumni - mówił ambitnie Krychowiak.

Pierwsze spotkanie towarzyskie podczas zgrupowania w Opalenicy Polacy rozegrają we wtorek, 1 czerwca we Wrocławiu z Rosją, czyli reprezentacją kraju, gdzie występuje od 2018 roku. Jakie ma zdanie na temat najbliższego rywala Polaków?

- Mają fantastycznego, bramkostrzelnego napastnika - Artioma Dziubę. Gra tam kilku znajomych, ale nie oglądałem wielu meczów kadry Rosji. To na pewno wymagający przeciwnik. Większość piłkarzy gra w lidze rosyjskiej. To będzie odpowiedni sprawdzian przed mistrzostwami Europy - komentował pomocnik.

Czytaj też: Reprezentacja Polski jest po szczepieniu przeciw COVID-19. Zaszczepionych zostało 19 z 27 zawodników w tym Robert Lewandowski

Grzegorz Krychowiak to ostatni zawodnik, który dołączył na zgrupowanie reprezentacji Polski w Opalenicy. Dopiero w środę rano zawodnik Lokomotiwu dotarł wakacji w Egipcie do Poznania, skąd pojechał do Opalenicy. W hotelu ledwo się rozpakował i od razu poszedł na pierwszą tego dnia sesję treningową.

- To była bardzo trudna podróż. Anulowali mi pierwszy samolot, potem spóźniłem się na drugi. Najważniejsze, że dotarłem i jestem. Sprawia mi to ogromną przyjemność, że mogę spotkać się z przyjaciółmi i zawodnikami na kadrze po dłuższej przerwie.

Dla Grzegorza Krychowiaka to trzeci wielki turniej. Do Francji na Euro 2016 przyjeżdżał po wygranym finale Ligi Europy z ówczesnym swoim klubem - Sevillą, która zwyciężyła wówczas 3:1 z Liverpoolem. Z kolei na mundial do Rosji pomocnik jechał po nieudanym sezonie, gdzie był wypożyczony do angielskiego West Bromich Albion, z którym spadł z ligi. Teraz Krychowiak na kadrę przyjechał po zdobyciu Pucharu Rosji z Lokomotiwem i zajęciu 3. miejsca w rosyjskiej Premier League.

- Jestem zadowolony ze swojej dyspozycji fizycznej w okresie covidowym, gdzie graliśmy bez przerwy. Potem zimą był okres przygotowywaczy, który bardzo mi pomógł. To jest największa różnica. Nie ma gwarancji, jak zagramy na Euro i czy osiągniemy sukces. Na dwóch ostatnich imprezach raz się udało, a raz mniej. Nie ukrywam, że zrobimy wszystko, żeby znowu się udało. Pamiętamy, jaka wtedy po turnieju była atmosfera. Teraz trzeba wszystko budować na nowo. Wiemy, jak ważny jest początek i pierwszy mecz na Euro. Wszystko od tego zależy. Jeśli zdobędziemy trzy punkty, to potem nieważne jest, z kim gramy. To może być nawet mistrz świata, czy tak jak teraz będzie to Hiszpania - mówił Krychowiak.

Czytaj też: Arkadiusz Milik wyleciał ze zgrupowania reprezentacji Polski w Opalenicy. Napastnik ma uszkodzenie łąkotki w lewym kolanie

Spora grupa osób pracująca przy kadrze wspomina, że "takiej atmosfery, jak na Euro 2016 już nie będzie". Choć sam piłkarz uważa, że mamy teraz lepszą kadrę.

- Wydaje mi się, ze mamy teraz lepszych zawodników, a przede wszystkim bardziej doświadczonych, bo grali na dwóch ostatnich imprezach. To jednak nie gwarantuje posiadania dobrego zespołu. Jak porównamy nasze personalia z Hiszpanami, to nie mamy żadnych szans. Kluczem rywalizacji z tymi przeciwnikami jest kolektyw, walka i odpowiednia gra w obronie. Defensywa zapewni nam sukces. (...) Patrząc na personalia w zespole, to wydaje mi się, że będę grał jako defensywny pomocnik - komentował obecną sytuację reprezentacji Grzegorz Kychowiak, który często powtarza, że defensywa jest kluczem do sukcesu.

- Patrząc na poprzednie zgrupowanie i ostatnie mecze, to musimy pracować nad defensywą. W marciu było nasze pierwsze zgrupowanie i to był klucz do sukcesu. Z Anglią, kiedy wyrównujesz na 1:1, to musisz to dotrzymać - potwierdza swoją tezę reprezentant Polski.

Polacy drugi turniej z rzędu będą grali większość meczów w Rosji, gdzie na co dzień występuje Krychowiak, choć nie ma najlepszych wspomnień ze stadion Sankt-Petersburg.

- Zenit ma fantastyczny stadion. Grałem na nim ostatnio i ... przyjąłem szóstkę, więc to nie najlepsze wspomnienie, ale nie zaprzątam sobie tym głowy. Został mi rok kontraktu w Lokomotiwie. Mój agent nad tym pracuje i mam nadzieję, że nie jest teraz na wakacjach (śmiech). Dobrze czuje się w Moskwie. Co będzie w przyszłości? Nie znam odpowiedzi. Mój klub jest specjalistą, żeby podpisać kontrakt 29 czerwca, kiedy kończy się on dzień później. Zobaczymy, jak będzie, ale nie chciałbym czekać do ostatniego dnia, co z moją przyszłością - zakończył piłkarz.

Z kolei jeśli chodzi o Arkadiusza Milika i jego uraz, to piłkarz w czwartek rano o 10 wyleciał z Poznania do Barcelony.

Kontuzja Arkadiusza Milika. Co wiemy i co dalej?

Reprezentacja Polski w środę po południu odbyła kolejną sesję treningową podczas zgrupowania w Opalenicy, ale dalej Paulo Sousa nie może liczyć na komplet kadrowiczów na zajęciach. Na pierwszych otwartych piętnastu minutach sesji treningowej dla dziennikarzy nie widzieliśmy czterech piłkarzy - Macieja Rybusa, Arkadiusza Milika, Kacpra Kozłowskiego i Pawła Dawidowicza. Był za to Grzegorz Krychowiak, który w środę rano dołączył do kadry w Opalenicy. Zobaczcie zdjęcia z popołudniowej sesji treningowej reprezentacji Polski ----->

Reprezentacja Polski w środę, 26 maja dalej nie trenuje w pe...

Tak wygląda ośrodek w Opalenicy, w którym podopieczni Paulo Sousy będą mieszkać oraz szlifować formę przed mistrzostwami Europy. Kliknij tutaj, przejdź dalej i zobacz kolejne zdjęcia --->

Baza reprezentacji Polski na przygotowania do Euro 2020. Gdz...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nancy Clark

Every month easily makes more than $15k just by doing very simple home based job. Last month i have received $16834 from this online job DErf just by doing this in my part time for only 2 hrs maximum a day.....

Open this site For Full Detail______ P­A­Y­B­U­Z­Z­1.C­O­M

Dodaj ogłoszenie