Z roku na rok przyciąga coraz więcej miłośników historii i militariów. - Szacujemy, że przybędzie około 2,5 tys. ludzi - mówi Bartosz Puchowski. - W tym roku pojawi się strzelnica HFT i pracownicy z Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy z Torunia poprowadzą warsztaty popularnonaukowe „Trzy, dwa, jeden - start“.
Ciekawostką w tym roku będzie też inscenizacja, która przeniesie nas w czasy wojny. Będzie przedstawiona potyczka żołnierzy niemieckich z brytyjskimi. - Przeniesiemy się na niby na tereny Holandii. Tam zastosowano rakietę V2 - dodaje Puchowski. - Co roku przedstawiamy inną inscenizację. Zapraszamy, to żywa lekcja historii.
Warto tez zobaczyć, co zrobiono specjalnie na ten dzień. Lucjan Lesikowski z grupy „Jedliny-102“ i Bartosz Puchowski wpadli na pomysł, aby zrobić model rakiety V2.
Rakieta jest w skali 1:1 do oryginału i będzie wysoka na 14 metrów, o średnicy 1,6 metra. Budowało ją kilka osób, ale projektantem i inżynierem konstrukcji jest stolarz z Jeleńcza Władysław Janowski. Będzie przywieziona na specjalnym wozie. - Mimo że impreza jest po raz szósty i opowiadamy o historii poligonu i rakiety, to ludzie nie mają wyobrażenia, jaka ona była duża - dodają organizatorzy historycznego pikniku. - Jest wielkości II-piętrowego budynku. Rakieta będzie umocowana na boisku w Wierzchucinie i będziemy opowiadać o jej historii.